naja
Fan(ka)
no tak, podkreślenie 'czasem' jest chyba bardzo istotne
olcia, spróbować nie zaszkodzi. ja zaczynałam od małego natężenia wody /teraz to juz ma ulewy;-)/. dobrze, jeśli macie prysznic z mozliwością regulacji stopnia rozproszenia strumienia - czasem są takie tworzące mgiełkę. i co u nas jest najważniejsze - nie można prysznica trzymać zbyt nisko nad głową. czym wyżej, tym lepiej. jak z prawdziwej chmurki

olcia, spróbować nie zaszkodzi. ja zaczynałam od małego natężenia wody /teraz to juz ma ulewy;-)/. dobrze, jeśli macie prysznic z mozliwością regulacji stopnia rozproszenia strumienia - czasem są takie tworzące mgiełkę. i co u nas jest najważniejsze - nie można prysznica trzymać zbyt nisko nad głową. czym wyżej, tym lepiej. jak z prawdziwej chmurki

. Ponadto boi się głośnych dźwięków, np. wiertarki, czy blisko nadlatującego samolotu


..ptałam czemu odpowiedala że ma dużą buzie i zawsze w nocy jedzie za nia (często zimą jak szybko robiło się ciemno jeździła z nami autem)...ie wiedziałam skąd się to wzieło, teraz już wiem....czytałam jej wierszyk o aeroplanie tam babcia i kurka zobaczyły księżyc co chcial je połknąć