• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czy wasze dzieci czesto sie boja?

Witam.
Moja Nikola boi się wszystkiego co robi duuuuży hałas,np suszarki do włosów,wiertarki itp:shocked2: Ale już jest troszkę lepiej bo przestała się bać odkurzacza.Myślę,że gdzieś kiedyś się wystraszyła bo tak nie było zawsze..Bym zapomniała,że panicznie boi się lekarzy :szok: (też tak miałam jak byłam dzieckiem) Pozdrawiam :-)
 
reklama
Naszczescie Filip nieboi sie zbyt wielu rzeczy. Ogolnie to tylko potworow. Ale kilka dni temu kupilam mu film "Potwory i spolka" i powoli mija. Kiedys znajoma wystraszyla go ze w krzakach potwor siedzi ... Na nic niezdaly sie tlumaczenia ze cocia niema racji. Filip przez dwa tygodnie budzil sie w nocy. LILLI wydaje mi sie ze powoli strach przed glosnymi narzedziami minie. Dzieci bardzo czesto to maja. Amelka ma 2 latka i 4 msc. i do niedawna tez sie bala. Jej tatus wzial ja do piwnicy i razem naprawiali jej stolik. Sama mogla powiercic i mimo ze napoczatku sie bala to szybko zapomniala o strachu. Teraz siada nawet na odkurzacz podczas odkurzania i se na nim jezdzi...
 
ja mam odwrotny problem - moja córka nie boi sie niczego, to znowu przegięcie w drugą stronę...
He he. Ale moze to i dobze. Chyba za czesto sie te nasze dzieciaczki kiedys straszylo " jedz bo baba przyjdzie , sprzatnij bo duchy przyjda" a potem dzieci po nocach niespaly i kiedys im sie to na psychice odbija...
 
wiecie czego boii sie mój syn Axel froga i Dania , a gra juz na play station w "spaidika", weź go tu zrozum. Kiedy u was jest zakończenie przedszkola?
 
Moja w zeszłym roku bała sie biedronek.Tylko i wyłącznie.Poniewąz jest to kobietka z charakterem która się czasami niechce słuchać,tylko iść swoja drogą,mówiłam jej ,że jak sama odejdzie na mieście odemnie to ktos ja zabierze i nie bedzie miała mamy i taty.Niepowiem metoda skutkuje,bo jak tylko zobaczy kogos obcego to wraca,ale..Nikt obcy niemoże jej dotknąć,pogłaskac,naewt moje kolezanki z pracy.Kiedys facet z wąsami źle na nią spojrzał a ona z płaczem do mnie prybiegła,ze pan.Dziś w nocy obudziła się z prerźliwym płaczem szybko wychodząc z łóża i do nas.Pokazałam jej ze u niej nikogo niema w pokoju,a w łóźku jest tylko miś i on ja chroni i nic sie jej nie stanie,Dopiero położyła się.Rano spytałam co sie jej śniło,to powiedziała pan łuu.Czyli jakby jakis facet ja straszył.Była wczoraj z teściową,może tam dla zabawy ja straszyli.Niewiem.Na moje szczęście nie ma pomnie bania sie lasu po ciemku.:-p:-D
 
mój cwaniaczek teraz to chyba niczego się nie boi poza pająkami (chociaż i to mu powoli przechodzi bo pyta czy moze kapciem go zabić:-p),ale przechodził dwa razy okres bania się rzeczy które wydają dźwięki(odkurzacz,suszarka)pierwszy raz krótko po ukończeniu roku, a potem jakieś pół roku później
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry