reklama

dieta mamy karmiącej

Temat na forum 'Dzieci urodzone w czerwcu 2007' rozpoczęty przez anni, 29 Czerwiec 2007.

  1. anni

    anni Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Chciala bym zaczac ten watek poniewaz akurat dla mnie jest dosc problematyczny.

    mala jakos dziwnie reaguje na jajka(chyba)... :dull:

    co i jak jesc? non stop slysze rozne opinie... a jak u was dziewczyny?
    jakiej diety przestrzegacie...:confused::confused:
     
  2. kachasek

    kachasek matka-wariatka :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ja sama nie wiem, co mam jeść a czego nie:no: ile osób, tyle opinii. lista szopki mnie dobiła. w szpitalu podawali nam wszystko do jedzenia - truskawki, kotlety smażone, sery, zupy mleczne... fakt, że jedzenie szpitalne było jakieś bez smaku, ale było prawie wszystko
     
  3. reklama
  4. dorotka.1

    dorotka.1 doube mamy 06.07,09.10

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ja jem narazie tylko jogurty naturalne z ziarnami zboz,bulki z poledwicą lub szynką do wyboru ,miod,zupy to rosolek,krupnizek,ryzowka,a na drugie mieso gotowane z kurczaka,cieleciny,poledwiczki wieprzowe i wolowina z marchewką w sosie koerkowym,a i pije ogromne ilosci kompotu z jblek i czeresni plus mineralka
     
  5. efilo

    efilo Gość

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Wszystko zależy od podejścia.

    Albo się je wszystko i unika tylko największych alergenów, albo nastawiamy się na ścisły reżim żeby 1. nie uczulić malucha 2. nie dopuścić do kolek i innych problemów trawiennych.

    Ja przed porodem byłam zwolennikiem wariantu pierwszego. Ale teraz jak patrzę na moją malusią to nie mam serca jej narażać na jakieś przykrości.

    Problem w tym że wariant drugi to właściwie prawie zerowa możliwość ruchu jeśli chodzi o wybór dań.

    Na przykład z tego co wypisała dorotka musiałabym wykreślić jogurt - bo to mleko krowie; bułkę - bo to jasne pieczywo a powinno się jeść ciemne; cielęcinę i wołowinę; oraz kompot bo zakazane są drobnopestkowce (tu: czereśnie) :sick::-D

    Gdyby ktoś chciał się zastosować do takiego reżimu to polecam ściągawkę zamieszczoną TUTAJ
     
  6. patrycja24berlin

    patrycja24berlin Mama czerwcowa'06 Fan(ka)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Dorotko miod to tez silny alergen...do pierwszego roku zycia nie powinno sie go podawac dzieciaczkom....
     
  7. efilo

    efilo Gość

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Anni
    spróbuj nie jeść białka z jajek - to ono zazwyczaj uczula.
     
  8. kachasek

    kachasek matka-wariatka :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    w ściągawce od efilo jest jakaś nieścisłość:
    Pij bez obaw:
    – wodę mineralną niegazowaną,
    – słabą herbatę lub bawarkę,
    – herbaty owocowe i ziołowe,
    – kawę bezkofeinową albo słabą, normalną,
    – soki owocowo-warzywne,
    – kompoty,
    – jogurty naturalne, kefiry, maślanki
    Jedz ostrożnie: jogurty naturalne, kefiry, maślanki, mleko zsiadłe, sery białe (mogą wywoływać reakcje alergiczne)

    a brzoskwinie są śliwkowate... i bądź tu mądrym
    :eek::baffled:
    u nas póki co spokój z kolkami i alergią
    jedno co co mały ma czasem skurcze jelit i jest płacz jak się załatwia:-( ale położna mówiła, że czasem tak jest i trzeba to przetrwać
     
  9. anni

    anni Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Dzieki Dziewczyny...;-)

    Efilo link super - dobrze sie do niej odniesc mysle.

    No nic. Pozyjemy zobaczymy... ejjj a chce mi sie czekolady... i mysle ze lepiej niee;-);-)
     
  10. reklama
  11. szopka

    szopka mamy czerwcowe 2007

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    I ja miałam początkowo takie podejście że jem wszystko poza największymi alergenami, ale jak patrzę na mojego Misia i wspominam jego wczorejszy ból brzuszka i pierdki po zjedzonym przez mamę gołąbku, to nie mam serca eksperymentować na nim czy coś mu zaszkodzi czy akurat nie i od wczoraj stosuję zalecenia naszego pediatry. Poza tym dowiedziałam się od starszej siostry, która była moją niańką w dzieciństwie że byłam niemowlęciem cierpiącym na skazę białkową, z ciągłym i wysypkami i kolkami, więc jest duże prawdopodobieństwo że mój synek też jest na nie bardziej narażony. :-(

    Najgorsze jest to że w tych wszystkich dietach dla karmiących mam jest sporo sprzeczności - co czytam jakiś artykuł czy poradnik to inne zalecenia i zakazy - pogubić się w tym można. Postanowiłam więc respektować wszystkie napotkane zakazy:-(


    Dziewczyny jeśli macie jakieś ciekawe pomysły na dania dla utrzymujących reżim jedzeniowy to podzielcie się nimi.
    Ja dziś robię risotto na rosole i bez wina, z cukinią i bez cebulki oraz z odrobiną sera.
     
  12. Luka013

    Luka013 mamy czerwcowe 2007

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Szopka ja dziś robię pierś kurzą w parowarze z marchewką plus ryż.

    Myślę, że to super pomysł, żeby zamieszczać tu przepisy albo choć info o tym co jemy - mnie to bardzo pomoże urozmaicić ubogą dietę matki polki :tak:
     

Poleć forum