• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta naszych dzieciaków :) mniam mniam

reklama
Madzia - to faktycznie niezłe szaleństwo z tymi egzotykami. Widać co kraj, to obyczaj i tak musi być:-):-):-) Podejrzewam, że też bym się chwilkę wstrzymała z podaniem tego cudeńka, chociaż brzmi pysznie:tak::tak::tak:

Dzisiaj Jula zje po raz pierwszy gruszkę:tak: Jadła już takową w słoiczkowym deserku i w Misiowym Jogurciku, ale dzisiaj dodamy jej do jabłuszka i banana:tak: Niestety nie będę tego świadkiem, bo jestem w pracy:baffled::baffled::baffled: Strasznie to smutne, ale cóż:sorry2: Wrócę dopiero po 18, a Julinkę odtransportowałam pod dziadkową kuratelę w okolicach południa:blink: Trochę mi żal, że nie widzę pewnych rzeczy, bo do tej pory w zasadzie zawsze byłam pierwsza. To ja odkrywałam wszystkie Julkowe sekrety:-):-):-) To jedna strona medalu. Z drugiej zaś wydaje mi się, że fajnie jest od tego wszystkiego odpocząć. Nigdy nie sądziłam, że praca będzie odpoczynkiem od domu, bo do tej pory bywało odwrotnie:tak::-) Przynajmniej mogę nabrać dystansu i uzupełnić gwałtownie topniejące zasoby cierpliwości:tak::tak::tak:
 
odnosnie tych egzotycznych owocow to zalecaja zeby dzieciom podawac najpierw owoce krajowe, u nas wiadomo, jablka, gruszki itp ale np w Afryce to juz co innego te rodzime owoce;-)wiec moze stad ta egzotycznosc;-)

a jesli chodzi o jogurty, tutaj zalecaja dopiero po roku ale jak dzownilam na infolinie do szpitala jak Maly mial wirusa to p. dr. byla oburzona dlaczego ja nie daje dziecku jogurtow...i badz tu madra:crazy:
 
hurra.gif
 
reklama
My chyba przechodzimy bunt ząbkowania. Bo cóż to innego być może, skoro Jula oprotestowała KISIEL:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: i banana z jabłuszkiem:crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::crazy: Niewiarygodne. To jej dwa ulubione przysmaki:tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry