Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Już w domku? Jak malutka, spokojna czy już dala popalić?Zapewne wielki klocuch![]()
Ja myślę, że największą różnice to jednak robi pierwsza faza porodu, bo jak za pierwszym razem to było kilkanaście godzin z podłączoną oksytocyną a teraz było tak na prawdę kilkadziesiąt minut na luzie, to jest kolosalna zmianaPierwszy poród 2 faza 15 minut. Drugi 11 minut i wydawało mi się że szybko. A tu proszę 7 minut i dziecko w objęciach![]()
No przy pierwszym skurcze zaczęły się koło 15, urodziłam następnego dnia przed 11. Drugi wywoływany bo wody odeszły, a skurczy zero. Jak już w końcu pojawiły się po oxy to poszło migiem.Ja myślę, że największą różnice to jednak robi pierwsza faza porodu, bo jak za pierwszym razem to było kilkanaście godzin z podłączoną oksytocyną a teraz było tak na prawdę kilkadziesiąt minut na luzie, to jest kolosalna zmiana.
Wiadomo!No przy pierwszym skurcze zaczęły się koło 15, urodziłam następnego dnia przed 11. Drugi wywoływany bo wody odeszły, a skurczy zero. Jak już w końcu pojawiły się po oxy to poszło migiem.
No ale nie ważne jak długo, ważne, że szczęśliwie zakończone.
Pierwsza nocka oficjalnie za namiJuż w domku? Jak malutka, spokojna czy już dala popalić?![]()
Gratulacje dla WasWróciłam dzisiaj do tego co tu pisałam i teraz już mogę powiedzieć, że moja Anielka też jest z 17 czerwca.
Urodziłam SN dzień przed terminem indukcji, niesamowita różnica w przebiegu porodu w porównaniu z pierwszym porodem indukowanym mimo że dzieci o podobnych wymiarach (3780 gram, 56cm, 10pkt).
Oj ten czas po porodzie jest mega mega trudny. Nowa rzeczywistość, hormony szalejące w organizmie.Pierwsza nocka oficjalnie za namimalutka była grzeczna, obudziła się 2x na karmienie i pampersa i zaraz znów odlot w krainę zapomnienia
nawet się wyspałam, mimo, że muszę dużo siedzieć na laktatorze nawet w nocy.
Wczoraj jak wróciliśmy do domu to strasznie płakałam, ogólnie mam mega baby bluesa. Ale liczę, że przejdzie tak samo jak moje dwa opuchnięte balerony, które podobno są nogami![]()
Do szpitala pojechałam koło 1 w nocy, polozen powiedziały że jak na pierworodke długi wytrzymałam. Ale rozwarcie bardzo powoli szło, przyjechałam z 3cm i koło 6 było ledwie 5 więc poprosiłam znieczulenie i poszłam spać.Wiadomo!
Ale się namęczyłaś tyle godzin.
Też siedziałam na laktatorze w lato, od kiedy go nie używam życie jest pięknePierwsza nocka oficjalnie za namimalutka była grzeczna, obudziła się 2x na karmienie i pampersa i zaraz znów odlot w krainę zapomnienia
nawet się wyspałam, mimo, że muszę dużo siedzieć na laktatorze nawet w nocy.
Wczoraj jak wróciliśmy do domu to strasznie płakałam, ogólnie mam mega baby bluesa. Ale liczę, że przejdzie tak samo jak moje dwa opuchnięte balerony, które podobno są nogami![]()