Lwica1410
Fanka BB :)
Mocno kciuki zaciśnięte.12:50. Boje sie
Na następnej będzie ciut lepiej
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Mocno kciuki zaciśnięte.12:50. Boje sie
Ja Ciebie kojarzę z wątku o in vitro jeszcze wtedy bez refundacji kiedy zaczęłam go śledzić i podczytywać po naszej decyzji z mężem, że wchodzimy w to
Jesteśmy z mężem razem od 2017 roku, ślub braliśmy w 2021. Staralismy się od 2020 bez spiny ale mijał rok, drugi i nic. W 2022 klinika, badania. U mnie wychodziło wszystko ok, mąż słabe nasienie. Dwie inseminacje i nic i zaproponowali ivf. Rok odkładaliśmy kasę, punkcja w czerwcu 2023. Powstało 8 zarodków.
Pierwszy transfer sierpień’23 udany ale dwa dni po wizycie potwierdzającej ciąże zaczęłam krwawić, beta zaczęła spadać
Drugi transfer wrzesien’23 beta 0
Trzeci transfer grudzień’23 beta chyba 8 i później 0
Marzec/kwiecień’24 leczenie zapalenia endometrium
Czwarty transfer lipiec’24 pojawił się zarodek ale bez serduszka
Piąty transfer pazdziernik’24 udany. W czerwcu tego roku urodził się synek
Zostały nam dwa zarodki, chciałabym wrócić po rodzeństwo +- we wrześniu przyszłego roku![]()
Kochana nie powiem Ci, że będzie dobrze. Niestety wszystkie takie cwane jesteśmy, ale każda długoletnia staraczka przypuszczam, że cała ciążę srała po gaciach czy będzie wszystko z maluszkiem dobrze. Ale na pewno pierwszy oddech wzięłam kiedy zobaczyłam, że jest serduszko. A potem kolejny krok milowy to prenatalne. A czy po porodzie jest latwiej? Wcale nie12:50. Boje sie
Zgadzam się z tym w 100%.Kochana nie powiem Ci, że będzie dobrze. Niestety wszystkie takie cwane jesteśmy, ale każda długoletnia staraczka przypuszczam, że cała ciążę srała po gaciach czy będzie wszystko z maluszkiem dobrze. Ale na pewno pierwszy oddech wzięłam kiedy zobaczyłam, że jest serduszko. A potem kolejny krok milowy to prenatalne. A czy po porodzie jest latwiej? Wcale nie
Ale masz to bobo przy sobie. I tego Ci życzę i za to trzymam kciuki![]()
No ja dziś też jestem tak granicznie, 6+0, więc to serce może być, ale może nie być. No nic. Jadę na wizytę ściskając pozytywne testy w rękuKochana nie powiem Ci, że będzie dobrze. Niestety wszystkie takie cwane jesteśmy, ale każda długoletnia staraczka przypuszczam, że cała ciążę srała po gaciach czy będzie wszystko z maluszkiem dobrze. Ale na pewno pierwszy oddech wzięłam kiedy zobaczyłam, że jest serduszko. A potem kolejny krok milowy to prenatalne. A czy po porodzie jest latwiej? Wcale nie
Ale masz to bobo przy sobie. I tego Ci życzę i za to trzymam kciuki![]()
Moje drugie usg było właśnie 6+0 i było serduszkoNo ja dziś też jestem tak granicznie, 6+0, więc to serce może być, ale może nie być. No nic. Jadę na wizytę ściskając pozytywne testy w ręku![]()
Jak nie będzie serduszka dzisiaj jeszcze, to pamiętaj że to jest ok.No ja dziś też jestem tak granicznie, 6+0, więc to serce może być, ale może nie być. No nic. Jadę na wizytę ściskając pozytywne testy w ręku![]()
No niestety tak mi wyznaczyła klinikaJak nie będzie serduszka dzisiaj jeszcze, to pamiętaj że to jest ok.Pamiętam że sama przetrzepałam pół Internetu na ten temat po transferze i na tym etapie może być serduszko widoczne, ale może też go nie być bo pojawi się jutro/za dwa dni. Niemniej jednak, trzymamy kciuki mocno
a i następną wizytę umów sobie plis na 7 rano
bo mi już tutaj palce cierpną od zaciskania od rana
![]()
12:50. Boje sie