• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Długoletnie staraczki w ciąży, a w końcu mamusie 🤰🤱

reklama
12:50. Boje sie
Seth Meyers Please GIF by Late Night with Seth Meyers

Loading Hug GIF by MOODMAN
 
🙋🏼‍♀️🙋🏼‍♀️
Jesteśmy z mężem razem od 2017 roku, ślub braliśmy w 2021. Staralismy się od 2020 bez spiny ale mijał rok, drugi i nic. W 2022 klinika, badania. U mnie wychodziło wszystko ok, mąż słabe nasienie. Dwie inseminacje i nic i zaproponowali ivf. Rok odkładaliśmy kasę, punkcja w czerwcu 2023. Powstało 8 zarodków.

Pierwszy transfer sierpień’23 udany ale dwa dni po wizycie potwierdzającej ciąże zaczęłam krwawić, beta zaczęła spadać💔
Drugi transfer wrzesien’23 beta 0💔
Trzeci transfer grudzień’23 beta chyba 8 i później 0💔
Marzec/kwiecień’24 leczenie zapalenia endometrium
Czwarty transfer lipiec’24 pojawił się zarodek ale bez serduszka💔
Piąty transfer pazdziernik’24 udany. W czerwcu tego roku urodził się synek🤰🩵
Zostały nam dwa zarodki, chciałabym wrócić po rodzeństwo +- we wrześniu przyszłego roku☺️
Ja Ciebie kojarzę z wątku o in vitro jeszcze wtedy bez refundacji kiedy zaczęłam go śledzić i podczytywać po naszej decyzji z mężem, że wchodzimy w to 😊
Przeszliście mega trudną drogę. A ostatni transfer czymś się różnił od poprzednich? 😊
 
12:50. Boje sie
Kochana nie powiem Ci, że będzie dobrze. Niestety wszystkie takie cwane jesteśmy, ale każda długoletnia staraczka przypuszczam, że cała ciążę srała po gaciach czy będzie wszystko z maluszkiem dobrze. Ale na pewno pierwszy oddech wzięłam kiedy zobaczyłam, że jest serduszko. A potem kolejny krok milowy to prenatalne. A czy po porodzie jest latwiej? Wcale nie 😉
Ale masz to bobo przy sobie. I tego Ci życzę i za to trzymam kciuki 🤞
 
Kochana nie powiem Ci, że będzie dobrze. Niestety wszystkie takie cwane jesteśmy, ale każda długoletnia staraczka przypuszczam, że cała ciążę srała po gaciach czy będzie wszystko z maluszkiem dobrze. Ale na pewno pierwszy oddech wzięłam kiedy zobaczyłam, że jest serduszko. A potem kolejny krok milowy to prenatalne. A czy po porodzie jest latwiej? Wcale nie 😉
Ale masz to bobo przy sobie. I tego Ci życzę i za to trzymam kciuki 🤞
Zgadzam się z tym w 100%.

Nawet będąc teraz na końcówce kolejnej ciąży mam stresa.
 
Kochana nie powiem Ci, że będzie dobrze. Niestety wszystkie takie cwane jesteśmy, ale każda długoletnia staraczka przypuszczam, że cała ciążę srała po gaciach czy będzie wszystko z maluszkiem dobrze. Ale na pewno pierwszy oddech wzięłam kiedy zobaczyłam, że jest serduszko. A potem kolejny krok milowy to prenatalne. A czy po porodzie jest latwiej? Wcale nie 😉
Ale masz to bobo przy sobie. I tego Ci życzę i za to trzymam kciuki 🤞
No ja dziś też jestem tak granicznie, 6+0, więc to serce może być, ale może nie być. No nic. Jadę na wizytę ściskając pozytywne testy w ręku 😂
 
No ja dziś też jestem tak granicznie, 6+0, więc to serce może być, ale może nie być. No nic. Jadę na wizytę ściskając pozytywne testy w ręku 😂
Jak nie będzie serduszka dzisiaj jeszcze, to pamiętaj że to jest ok. 🫂 Pamiętam że sama przetrzepałam pół Internetu na ten temat po transferze i na tym etapie może być serduszko widoczne, ale może też go nie być bo pojawi się jutro/za dwa dni. Niemniej jednak, trzymamy kciuki mocno 🤞🫶 a i następną wizytę umów sobie plis na 7 rano 🤣 bo mi już tutaj palce cierpną od zaciskania od rana 🤡
 
Jak nie będzie serduszka dzisiaj jeszcze, to pamiętaj że to jest ok. 🫂 Pamiętam że sama przetrzepałam pół Internetu na ten temat po transferze i na tym etapie może być serduszko widoczne, ale może też go nie być bo pojawi się jutro/za dwa dni. Niemniej jednak, trzymamy kciuki mocno 🤞🫶 a i następną wizytę umów sobie plis na 7 rano 🤣 bo mi już tutaj palce cierpną od zaciskania od rana 🤡
No niestety tak mi wyznaczyła klinika 😂 pierwotnie miałam na 15, więc i tak dobrze 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry