reklama

Do mam ktore mieszkaja w UK

Temat na forum 'Potrzebuję porady' rozpoczęty przez Ayashi86, 9 Czerwiec 2016.

  1. Ayashi86

    Ayashi86 Zaangażowana w BB

    Drogie mamuski ktore mieszkaja w UK. Potrzebuje porady. Bylam dzisiaj u poloznej i ona dala mi ulotke na temat szczepionki w czasie ciazy na whooping cough (krztusiec).
    Pierwszy raz o tym slysze i mam lekkie obawy, szukam kobiet ktore dostaly taka szczepionke, czy to napewno bezpieczne?? Jak sie po tym czulyscie?? I czy warto??
     
  2. Taka_ja

    Taka_ja Fanka BB :)

    Chętnie posłucham odpowiedzi, bo mnie oprócz na krztusiec chcą szczepić na grypę :oo2:
     
  3. reklama
  4. Agica:)

    Agica:) Fanka BB :)

    Ja tez sie zastanawiam, pytałam młodych mam w pracy i one szczepily sie i w ogóle były zdziwione pytaniem przecież to dla zdrowia dziecka
    Ja chyba na krztusiec sie "skusze" ale grype sobie odpuszcze
     
  5. Ayashi86

    Ayashi86 Zaangażowana w BB

    A ja jestem sceptycznie nastawiona... I nie jestem do końca przekonana...

    Napisane na Lenovo A3500-F w aplikacji Forum BabyBoom
     
  6. Agica:)

    Agica:) Fanka BB :)

    Dobrze, ze nie sa obowiązkowe i same mozemy decydować:)
     
  7. wmazur1988

    wmazur1988 Fanka BB :)

    Ja miałam szczepionkę ba ksztusiec kilka dni po szczepieniu boli ręka ale nic poza tym.Na grupę dobie odpuściłam szczepienie


    Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
     
  8. hajduczka

    hajduczka Fanka BB :)

    Ja przyjęłam szczepionkę zarówno na grypę jak i przeciwko krztuścowi. Choć tak naprawdę ta ostatnia jest podawana jako 3w1 czyli przeciwko krztuścowi,błonicy i tężcowi. Dlaczego? Dzięki temu nie zachorowałam na grypę przez całą ciążę. Poza tym kilka lat temu w UK była epidemia krztuśca, który zebrał śmiertelne żniwo zarówno wśród mam w ciąży jak i noworodków. Moim zdaniem nieszczepienie się w tych czasach kiedy tak wiele zapomnianych chorób powraca jest igraniem z losem. Jak obronić ma się dzieciątko, które odporność zyskuje jedynie od mamy? A są szczepionki, które działają tylko kilka lat. Wystarczy w sieci poszukać historii rodziców, którym zmarło nieszczepione dziecko z powodu ospy/pneumokoków itp. Mądry rodzic po szkodzie - niestety.
    Podsumowując: zaszczepiłam się, nie odchorowałam tego i dobrze się czułam. Wiadomo, że ręka trochę bolała, ale to nic w porównaniu z tym, co musiałoby przejść moje dziecko jeśli by się zaraziło zaraz po urodzeniu.
     
  9. Beebs

    Beebs Zaciekawiona BB

    Ja takze zaszczepiłam sie przeciwko krztuścowi. Sama mialam duzy dylemat co do tego szczepienia w ciąży, jednak po konsultacji z 3 lekarzami ( w tym z moim polskim ginekologiem-położnikiem, ktory sam mnie do tego namawiał) podjęłam słuszna decyzje ( argumenty jak w poście wyżej). Szczepienie jest bezpieczne dla dzidziusia a ja nie miałam zadnych skutków ubocznych ( obrzęków czy bolu ręki), grypę sobie odpuściłam.
    Polecam szczepienie przeciwko krztuścowi, szczególnie przyszłym mamom mieszkającym w UK.
     
  10. reklama

Poleć forum