reklama

dobry Tatuś

a gdzie miejsce dla taty ?:)

  1. Beata_i_Michal

    Beata_i_Michal Początkująca w BB

    Kilkanaście dni temu zostałem szczesliwym tatusiem :-) Uczestniczenie w porodzie było najwspanialszym doswiadczeniem w moim życiu , fala emocji która temu towarzyszyła dała mi fajnego kopa na przyszłość . Nie ukrywam że mam zamiar być dobrym tatusiem( traktuje to jako misje zyciowa ;) ) i mysle ze wymiana pogladow moze mi to ulatwic. Bardzo aktywnie towarzysze Filipkowi no i jego mamusi . Dodam że w efekcie koncowym tej "operacji" mam zamiar byc dla mojego syna ojcem, przyjacielem no i kumplem .
    Mam nadzieję szczerą że kiedyś mi powie " jestes najlepszym ojcem na świecie" i bede do tego dążył z całych sił . Pozdrawiam i mam adzieje ze z tego tematu wyjdzie jakas dłuższa konwersacja i wymiana poglądów :)
     
  2. ligotka

    ligotka Fanka BB :)

    Michale Gratuluje podejscia, jak bylam w ciazy spotkalam sie z dwoma skrajnymi podejsciami tatusiowymi do swoich pociech, jedna to "tacierzynstwo to straszna nuda dajcie mi spokoj chce sie jeszcze wyszalec" a druga nadambitna "tata - nauczyciel" obie jak wspomnialam mocno skrajne. Mialam obawy jak bedzie u mnie. Na szczescie moj maz mile mnie zaskoczyl. Przy porodzie byl sporo podpora, bo kto by mi liczyl skurcze i komu zaciskalabym reke ;) Wzruszyl sie jak sie mala pojawila na swiecie. No doznalam wielkiego szoku jak zaczal zajmowac sie mala, to on ja przewija, przebiera, kapie, odbija. Ja tylko karmie. Ma do niej swietne podejscie, spokoj, opanowanie pozwala mu na wspaniala relacje z nia. Jestem mu za to bardzo wdzieczna i staram sie caly czas mu powtarzac ze bardzo to doceniam ;) Mysle ze Paulinka kiedys na pewno bedzie dziekowac swojemu tatusiowi za wszystko. A wspomne tylko ze moj maz na pierwszej randce stwierdzil ze nie chce miec dzieci bo boi sie jakim bedzie ojcem (zle doswiadczenia z dziecinstwa). Minelo 6 lat, a moj maz jest zakochany po uszy w swojej coreczce ;)
     
  3. reklama
  4. margoz

    margoz Fanka BB :)

    My mamy dwójkę dzieciaczków: synka i teraz córeczkę, w obu przypadkach mąż był przy porodzie i bardzo mi pomagał, nawet samą swoją obecnością, nie wyobrażam sobie, że mogłoby go nie być...
    ale nie wiem, czy to jest zależne od płci, czy po prostu z wiekiem to przychodzi, ale teraz ma więcej cierpliwości do małej niż do syna, nie mówiąc o tym ze ta cierpliwość jest dużo większa niż moja hehehe... mówi że mała nie jest w stanie go wyprowadzić z równowagi, nawet jakby wrzeszczała całą noc :))
     
  5. Beata_i_Michal

    Beata_i_Michal Początkująca w BB

    Ligotka wiec możesz powiedzieć że jesteś szczęściarą skoro trafilaś na takiego faceta ;) U nas podobnie jest ale ja jeszcze patrze na ręce i komentuje hehehhe ;) Przepraszam ale na żarty mi się zebrało :) Dzielimy sie obowiazkami choc uwazam ze beti wiecej robi bo samo karmienie potrafi wykonczyc ;p zwlaszcza w nocy jak sie walczy ze snem a maly nie ma ochoty skończyć pić ;) Ja uwazam ze jestem jedynie pomocnikiem (taka wrodzona skromność :p )
    Co do porodu to mam dla was mam ogromny szacunek za ten ogromny wysiłek jaki to Was i Wasze ciało kosztuje . Jest to bez wątpienia doskonały sprawdzian siły , gdzie w/g mnie decyduje psychika . Moja ukochana Beti ogromnie mnie zaskoczyla bo urodzila calkowicie naturalnie , bez cięć , znieczulen itd itd . I myślę ze w dzisiejszych czasach jest wiele latwiej , biorac pod uwage merytoryczną stronę jak i bliską osobę u boku . Moj ojciec mi opowiadal ze przez tydzien czasu mnie widzial raz przez szybę .. Ja chyba bym tam zrobił podkop na salę noworodkowa aby zobaczyc syna .
     
  6. Sabrina84

    Sabrina84 Początkująca w BB

    Dla mnie najgorsi Tatusiowie to Ci "sezonowi",częstą plagą są dziś Tatusiowie którzy sa wręcz ZAKOCHANI W Swoich pociechach ,ale tylko przez pierwsze kilka miesięcy ,później zaczyna być różnie!!!Chyba właśnie tego bałam się najbardziej :-( Ale na szczęście mineło mnie to :-D Mąż pomaga mi każdego dnia i nocami,odstrasza "potwory" z pokoju Emilki nawet w środku nocy. :-D DZIĘKI TEMU ŻE MOGĘ ZAWSZE LICZYĆ NA POMOC MĘŻA mam również czas,siłe i ochote na poświęcanie czasu Naszemu Związkowi !!!!Więc Dobra rada dla Dobrego OJCA???!!! Kochaj,pomagaj,bądź wyrozumiały. POWODZENIA
    [​IMG]
     

Poleć forum