reklama

Druga ciąża.

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez Claaaudiia, 17 Marzec 2014.

  1. Claaaudiia

    Claaaudiia Początkująca w BB

    Column 1
    [TR="bgcolor: #f3f3f3"]
    [TD="class: post-author"]
    [/TD]
    [/TR]
    [TR="bgcolor: #f3f3f3"]
    [TD] Witam. Aktualnie jestem w 16tc (druga ciąża).
    Niepokoją mnie częste bóle brzucha nasilające się wieczorami. Najgorzej jest gdy wstaję, siadam a nawet gdy kicham i kaszlę. Czasami towarzyszy przy tym ból krzyża.
    Raz na jakiś czas już od początku ciąży mam plamienia bardzo lekkie. Mówiłam o tym lekarzowi ale nie przejął się tym. Proszę bardzo o rady - czy powinnam się martwić tymi objawami i jechać na pogotwie? Z góry dziękuję.
    [/TD]
    [/TR]
     
  2. aniaslu

    aniaslu Administrator

    Na Twoim miejscu pojechałabym do szpitala, żeby sprawdzić, czy wszystko jest ok. Prawdopodobnie Twój lekarz może mieć rację, ale szkoda żebyś się miała niepotrzebnie niepokoić. Bóle brzucha w ciąży- groźne, czy nie - możesz tutaj sobie przeczytać, ale skonsultuj się z innym ginekologiem:)
     
  3. reklama
  4. ookatkaoo1993

    ookatkaoo1993 Fanka BB :)

    Witam Klaudio, w końću znalazłam kogoś kto ma identyczny problem jak ja:) u mnie jest 17 tydzien i również 2 ciązy, bóle mnie niepokoiły, też nasilały się wieczorem aż nospa nie pomagała. Pojechałam do lekarza który sprawdził i oczywiście wszystko w jak najlepszym porządku:) Po prostu z wysiłku, jak mój lekarz powiedział że pewnie ( i miał racje bo miałam 18 lat rodząc córkę) przy pierwszej ciązy nie miałam wszystkiego na głowie, sprzątania gotowania, opieki nad jednym dzieckiem, wyszykowania męza do pracy zrobienia mu siadania... i właśnie miał rację. Dalej pobolewa chociaż mniej zalezy ile i co robie. Nie wysilaj się, jak mąż jeden dzień nie zje obiadu nic mu się nie stanie, chociaż wiem sama gotuje codziennie. Ale staram się trochę odpoczywać, małż wraca z pracy i ile może wyręcza mnie z obowiązków a całą niedziele kazał mi leżeć w łóżku, jasne masz racje jedź do lekarza. Do szpitala... ja pojechałam to chcieli mnie zostawić na oddziale.
     
  5. alo23

    alo23 Fanka BB :)

    Ja mam podobna sytuacje, tez druga ciaze znosze o wiele gorzej te pobolewania raczej same nie mina bo jestem juz w 36 tyg, i tylko sie nasila z przemeczenia...Jeszcze tylko was ostrzege troszke nie przemeczajcie sie bo umnie od 29 tyg zaczela sie szyjka skracac i generalnie mialam do wyboru albo lezec w domu i naprawde malo ruchu miec albo do szpitala... no jakos narazie w dwupaku jestesmy rzycze wam duzo wytrwalosci i odpoczywajcie naprawde duzo jak najwiecej lezec!!
     
  6. Cherie87

    Cherie87 Fanka BB :)

    Kochana a po której stronie to bóle masz? W całym brzuchu? Pytam bo mam podobny problem z tym, że u mnie zaczeło się od soboty tydzień temu - zaczęło mnie boleć po lewej stronie, tuż przy pachwinie. W końcu pojechałam do szpitala, bo nawet nospa nie pomagała, nie spałam w nocy. Tam ginekologicznie wykluczyli cokolwiek ale skierowali mnie na chirurgię. Tam podejrzewali zapalenie uchyłków, ponieważ mam dość duże zaparcia no i pasowały im objawy, jednak w pt wypuścili mnie do domu twierdząc że to jednak nie to. Opadam z sił, bo CRP około 50 (i pewnie rośnie), bóle pojawiają się i znikają, są raczej kłujące i promieniujące wewnątrzmaciczna i pozamaciczna w jednym, bo są takie przypadki, ale na gin zbadano mnie chyba ze 3 razy i owszem - jajnik jest mało widoczny lewy, ale bez zmian patologicznych. Na USG jamy brzusznej też nie wykazało nic, aczkolwiek już dołu brzucha lekarka nie zobaczyła ponieważ zasłaniała macica z dzidziusiem.
    Obawiam się już najgorszego :/
     

Poleć forum