reklama

Dwulatka budzi się w nocy.

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez iwonius, 24 Sierpień 2010.

  1. iwonius

    iwonius Początkująca w BB

    Moja córka ( 2 latka), budzi się w nocy z mokrą pieluszką , nie płacze tylko do mnie przychodzi i mnie szturcha. Zmieniam pieluchę, kładę ją spać odczekuje przy niej z 10 min i wychodzę. A ona jak gdyby nigdy nic znowu do mnie przychodzi i ja znowu ją kładę do jej łóżka, i tak od 2:30 w nocy niemal do 4:00 nad ranem potem zaczyna płakać i mówi do mnie"mama tu" i pokazuje na moje łóżko i ja się rozczulam i biorę ją do siebie i od 4:00 śpimy do 9:00 ( ja nie pracuje) a mąż oddelegował się do innego pokoju bo nie wyrabia nerwowo. Co się dzieje ? jak to zmienić? może jestem za mało konsekwentna ? ale boję się że takie kursy od łożka do łóżka będą trwały całą noc. Poradźcie mi coś. Dodam, że mała ma swój pokój i normalne łóżko bez szczebelek, a mój pokój jest drzwi obok.
     
  2. reklama
  3. umi2

    umi2 Fanka BB :)

    Sama sobe w pewnym sensie odpowiedziałas, brak konsekwencji to straszna sprawa, a ja mam wrazenie ze jej bark jest spowodowany checią przespania sie... Odżałuj kilka nocy, tym bardziej ze nie pracujesz zawodowo. Wytłumacz dziecku ze w waszym łózku spi mamusia i Tatus a w Jej ona i np jakis mis czy lala. W nocy nie ulegaj, odprowadzaj i nie rozczulaj sie na nia. jedyne nad czym powinnas sie rozczulac to twój zwiazek z mezem bo na prawde przez twoją niekonsekwencje cierpi.
     

Poleć forum