reklama

Dzieciaczki w podróży ;D

elaklb

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Lipiec 2007
Postów
209
Rozwiązania
0
Dziś w nocy wyjeżdżamy z Mają na tygodniowe wczasy do Bieszczad. To nasz pierwszy wypad tak daleko (ok. 400 km) i na tak długi czas, więc trochę się obawiam jak mała to zniesie, mam nadzieję że dobrze. A Wy, wyjeżdżacie gdzieś z dzieciaczkami na wakacje??
----------------------------------------------------------------------------------------------

APTECZKA WAKACYJNA DLA DZIECI
1. Leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe
- paracetamol - może być Apap, Panadol, Ehfferalgan - w ciepłych krajach ostrożnie z czopkami/ wymagają przechowywania w lodówce/ - dawkowanie: 10mg/kg mc/ na dawkę nie częśceij niż co 4 godziny
- Antotalgin - krople do uszu - podawać zawsze ciepłe - w temperaturze ciała,
po 2 krople do każdego ucha, kilka razy dziennie. NIE PODAWAĆ jeśli jest wyciek treści ropnej lub krwistej!!!
2. Leki przeciwbiegunkowe
- Smecta - rozpuscić z niewielką ilością wody /takie sobie w smaku/ lub w jogurcie czy kisielu, dawkowanie - dzieci do 2 lat - 2/3 x 1/2 torebki, większe 2-3 x 1 torebka
- Nifuroxazyd - małe dzieci 3x 5 ml/1 łyżeczka herbaciana starego tyu/, większe - 3 x 1,5 łyżeczki
- Lacidofil - 2 x 1 kaps. - przechowywać w lodówce!!!
- Gastrolit - 2-3 x 1 torebka - można rozpuścić w mniejszej ilości wody niż zaleca producent i dac coś do popicia - używac również przy przegrzaniu i odwodnieniu - zwłaszcza w ciepłych krajach
3. Przeziębienie - mozna 2 dni spróbować leczyć samemu, ale jeśli nie ma poprawy - proszę skontaktować się z lekarzem
- Oscylococcinum - 1 x 1 fiolka
- Calcium 1 x 1 łyżeczka
- Cebion 2x10 kropli
- przy bólu gardła Mercurius 3 x 5 granulek
4. Srodki opatrunkowe + woda utleniona
5. Fenistil w żelu - oparzenia słoneczne, pogryzienie komara lub innego owada
6. Syropy
- męczący suchy kaszel w nocy - Diphergan lub Clemastin
- mokry trudny do odkaszknięcia - Mucosolvan, AA, Rubital
7. Zmiany uczuleniowe na skórze - Fenistil żel do posmarowania i Clemastin syrop - nie dłużej niż 2 dni
8. Krem do opalania dla dzieci Uv powyżej 15, na południu Europy powyżej 25


Do tego warto pamiętać o:
-soli fizjologicznej
-wodzie morskiej do nosa lub Nasivinie
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
A

Agutek

Gość
Dziś w nocy wyjeżdżamy z Mają na tygodniowe wczasy do Bieszczad. To nasz pierwszy wypad tak daleko (ok. 400 km) i na tak długi czas, więc trochę się obawiam jak mała to zniesie, mam nadzieję że dobrze. A Wy, wyjeżdżacie gdzieś z dzieciaczkami na wakacje??

Szerokiej drogi i powodzenia!

My jedziemy na poczatku sierpnia nad morze. Mamy 250km drogi i kilka h jazdy. Troche sie tego obawiam, ale damy rade :tak: Jedziemy na 8 dni.

Mamy za soba juz jeden wyjazd 3-dniowy nad morze, ale wtedy jechalismy 150km wiec droga znacznie krotsza. Mala zniosla wszystko bardzo dobrze, latwo sie zaklimatyzowala, nie mielismy zadnych problemow. Licze, ze i tak bedzie tym razem tylko, ze bedzie troche cieplej ;-)
 

madzikm

Mamy lutowe'07
Dołączył(a)
2 Styczeń 2007
Postów
3 303
Rozwiązania
0
My mamy niezbyt miłe doświadczenia z wyjazdu ubiegłorocznego, mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej. Wyjeżdżamy na tydzień nad Solinę:-)

agutek - tak mi się przypomniała apropo's jodu co mówiła nasza lekarka, że minimum 3 tygodnie trzeba pobyć, żeby to coś dało:tak:
 

pooka

Mama marcowa 2007
Dołączył(a)
25 Czerwiec 2008
Postów
625
Rozwiązania
0
my jechaliśmy 600 km w tamtym roku i w tym w maju samochodem
Młody prawie całą drogę spał, a mniej więcej po 2/3 drogi miał trochę dość to zrobiliśmy krótką przerwę, posiedzieliśmy w lesie, zjadł
w drodze niby nie wolno dawać jeść ze względu na ewentualne mdłości i ryzyko zakrztuszenia, ale ja mu dawałam wafelki i ciągle pić, pod koniec drogi już bylo ciężko, ale śpiewałam, zabawiałam, wygłupiałam się, gilgałam itp, Młody bardzo lubi szanty więc mu puszczaliśmy, nie było tak źle

w tym roku na początku sierpnia też nad morze na 2 tyg., odległość nieco mniejsza ale też daleko
 
A

Agutek

Gość
agutek - tak mi się przypomniała apropo's jodu co mówiła nasza lekarka, że minimum 3 tygodnie trzeba pobyć, żeby to coś dało:tak:
Wiem :baffled: Najlepiej byłoby pojechać we wrześniu na miesiąc, tylko kto może na to sobie pozwolić :dry: No ale lepszy tydzień niż nic nie? :-p
 

debiutantka

Marcówka 2007
Dołączył(a)
8 Sierpień 2006
Postów
1 654
Miasto
Górny Śląsk
Rozwiązania
0
My się wybieramy nad morze i bedzie to najdłuższa podróż Mateusza. Czeka nas ok. 600km i mnie to nieco przeraża bo będę go musiała zabawiać w samochodzie...
Planujemy wyjechać skoro świt (3-4 rano) żeby uniknąć korków, które pewnie będą bo ruszamy 15 sierpnia a to kolejny "długi weekend"

Podejrzewam, że ilość rzeczy jaką trzeba wziać przy takim maluchu nie zależy od długości pobytu. Zmienia się ewentualnie ilość ciuchów (jeśli nie planujemy prac) i pieluch czy zupek (o ile zabieramy je z domu).

Dziewczyny a może tutaj wrzucajmy jakieś uwagi a propos tego co warto wziać?? Kojarzę, że Pooka pisała na głównym o zawartości "apteczki". Tutaj łatwiej siegnąć żeby sie upewnić czy sie czegoś nie zapomniało przy pakowaniu :).
 
A

Agutek

Gość
Dziewczyny jak czytam o dystansach, które musicie pokonać to normalnie jestem w szoku :szok: Kupa kilometrów. No ale ja mam tyle z kolei w góry. Powiem szczerze, że ja jeszcze sobie nie wyobrażam tak dalekiej podróży, ale ja w ogóle nie lubię taki dalekich jazd autem (bo mi się wydaje, że w tym foteliku dzieciom niewygodnie strasznie). Czasami myślę, że gdybyśmy jechali w góry to chyba pociągiem. Ja się chyba bym zbyt bała kierować taką trasę :zawstydzona/y: Ech :rolleyes2:

debiutantko masz rację - ilość rzeczy prawie w ogóle nie idzie w parze z długością pobytu. Z tego względu opłaca się jeździć na jak najdłużej :-D My na 3 dni jechaliśmy obładowani, a już wiem, że teraz na tydzień będziemy musieli wziąć praktycznie to samo. Zwiększy się jedynie ilość ciuszków, a pieluch i tak tyle samo weźmiemy, czyli jedno opakowanie.
 

elahar

mama Madzi
Dołączył(a)
26 Czerwiec 2007
Postów
1 875
Rozwiązania
0
agutek - tak mi się przypomniała apropo's jodu co mówiła nasza lekarka, że minimum 3 tygodnie trzeba pobyć, żeby to coś dało:tak:
Też tak słyszałam. Najwięcej jodu jest przy gorszej pogodzie, wiejącym wietrze, który rozbryzguje fale i blisko morza. Bo kilometr dalej już go dużo mniej.
 
reklama
A

Agutek

Gość
Też tak słyszałam. Najwięcej jodu jest przy gorszej pogodzie, wiejącym wietrze, który rozbryzguje fale i blisko morza. Bo kilometr dalej już go dużo mniej.
Dlatego najlepiej jesienią jechać :tak:
Mój kuzyn jako dziecko kiedyś ciągle chorował. Ciotka w końcu się wkurzyła, spakowała torby i pojechała z nim na miesiąc nad morze. Choroby przeszły :tak:
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Odważnie, lecz bezpiecznie – instakonkurs z Bella Baby Happy

Zgłoszenia przyjmujemy do 04/07/2019

Test

Przetestuj Mleczko ochronne SPF 50 o zapachu wanilii Lirene KIDS

Zgłoszenia przyjmujemy do 12/06/2019

Nowe pytania

Do góry