reklama

dziecko rośnie a pecherzyk ciążowy nie!

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez juti84, 2 Luty 2014.

  1. juti84

    juti84 Początkująca w BB

    Witam,
    Przejrzałam całe forum i nie znalazłam żadnego wątku, który mógłby mi choć odrobine pomóc.
    Jestem w 15 tc jednak usg wskazuje, ze ciąża jest ok 2 tygodnie mniejsza. Zaczne od tego ze ciąża do teraz rowijała sie prawidłowo przez cały czas biore luteine gdyz miałam krwiaka na macicy obok płodu ale juz go nie ma a jego obecnośc nie wpływała na rozwój ciąży. W poniedziałek 27.01 miała usg i wszystko było ok. natomiast wczoraj 01.02 równiez byłam na usg i lekarz stwierdził ze dziecko urosło ale niepokojący jest fakt, że pęcherzyk ciążowy w którym dzidzius jest nie powiększył się. Było to widać wyrażnie na usg dziecko było w strasznie przykurczonej pozycji ruszało tylko stopami i raczkami bo poprostu nie miało miejsca. Lekarz powiedział ze rozwoj dziecka wydaje sie byc prawidlowy: serduszko biło, ma kośc nosowa, mierzył przepływy wszystko ok. Nie mogl zmierzyc dziecka bo był tak zgiety, ze nie dalo rady.Powiedzaił ze na szczeście w pecherzyku są płyny bo inaczej byłby to wyrok dla ciąży. Mimo że do teraz dziecko rowijało sie prawidlowo to przy tak ciasnej przestrzeni dalej nie ma szans. Trzeba powtórzyc usg za 2 tygodnie i wtedy zobaczymy bo sytuacja moze jescze sie zmienić.
    Szukałam informacji na ten temat ale nic nie mogę znalezc. We wtorek mam wizyte u swojego ginekologa ale oszaleje z tej niewiedzy. Dziewczyny może, któras z Was miała albo spotkała się z podobnym przypadkiem, błagam napiszcie mi co w takiej sytacji robic i czy wogole mozna cos zdziałac?
     
  2. Madziarraaa

    Madziarraaa Początkująca w BB

    Ja miałam podobną sytuację ale we wczesnej ciąży tzn.wielkość dziecka odpowiadała 8 tygodniom a pęcherzyk niecałym 6. Dzieciatko nie miało miejsca, lekarz zbytnich nadziei mi nie robił kazał zgłosić się do szpitala jak będe krwawić. Jednak nic takiego nie nastąpiło, po dwóch tygodniach różnica była tylko już 1 tygodnia, a potem było już wszystko oki.
    Dziecko urodziło się zdrowe.
     
  3. reklama
  4. juti84

    juti84 Początkująca w BB

    Dziękuję Ci Kochana za odpowiedz. Pocieszające jest to co piszesz choc wiem, że u mnie moze być róznie. Przeraża mnie fakt, że choć dziecko jest zdrowe moge je stracić przez cos takiego. Jutro ide na wizytę do mojego gina wiec może czegoś wiecej sie dowiem. Jeszcze raz wielkie dziekuję za odpowiedz!
     
  5. tigi

    tigi Fanka BB :)

    trzymam kciuki! bądź dobrej myśli!
     
  6. Catsun

    Catsun Fanka BB :)

    Witam,
    Ja nigdy o czymś takim nie słyszałam niestety.. Na pewno Ci ciężko ale spróbuj myśleć chociaż troszeczkę pozytywnie.. Dzidziuś jest zdrowy a jak dziewczyny wcześniej się wypowiadały to wcale nie oznacza, że nic się nie zmieni. Trzymam kciuki za Was!
     
  7. oliwia2

    oliwia2 Fanka BB :)

    trzymaj sie kochana!! daj znac jak po wizycie
     
  8. juti84

    juti84 Początkująca w BB

    Dziękuję Dziewczyny za ciepłe słowa i ogromną życzliwość. Moj przypadek jest naprawdę dziwny bo w wiekszości tego typu zdarzeń słyszałam o odwrotnej sytuacji (rozwija się pecherzyk a płód nie). Gdybym nie widziała tego na własne oczy na usg pewnie bym w to nie uwierzyła. Staram się myśleć pozytywnie ale jest ciężko. Dam znać po wizycie.
    Dziękuję Wam z calego serca!
     
  9. Madziarraaa

    Madziarraaa Początkująca w BB

    Ja jak to przechodziłam przeszukałam cały internet i nic nie mogłam na ten temat znaleźć - bo tak jak piszesz zawsze było odwrotnie że to dziecko nie rosło.
    Mam nadzieje że zakończy się to wszystko szczęśliwie jak u mnie. :-)
     
  10. reklama
  11. Vanessca

    Vanessca Zaangażowana w BB

  12. oliwia2

    oliwia2 Fanka BB :)

    miejmy nadzieję, że w tym przypadku będzie tak samo :*
     

Poleć forum