• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dzień Nauczyciela a żłobek

sara.woj

Fanka BB :)
Hejka,
nie mam niestety doświadczenia ani za bardzo kogo podpytać więc mam pytanie do Was :)
Czy na Dzien Nauczyciela dajecie coś Paniom w żłobku? Wiem, że formalnie to nie ich święto, ale nie wiem czy nie wypada dać jakąś czekoladę czy coś. Jak tu u Was wygląda?
 
reklama
Kupiłam w action takie drewniane kwiatki. Młodzież przez weekend pomaluje farbkami i się zapakuje ładnie w folię. Do tego po 2 pralinkach.
Chciałam żywe kwiatki, ale ceny kwiatów są duże i zaraz do wyrzucenia. A takie drewniane może siedzieć jako ozdoba
 
Hejka,
nie mam niestety doświadczenia ani za bardzo kogo podpytać więc mam pytanie do Was :)
Czy na Dzien Nauczyciela dajecie coś Paniom w żłobku? Wiem, że formalnie to nie ich święto, ale nie wiem czy nie wypada dać jakąś czekoladę czy coś. Jak tu u Was wygląda?
Ja bym dała np. czekoladki. Praca w żłobku nie jest łatwa i tak w ramach wdzięczności. Coś niewielkiego, ale żeby sprawiło im to przyjemność:)
 
Ja bym dała np. czekoladki. Praca w żłobku nie jest łatwa i tak w ramach wdzięczności. Coś niewielkiego, ale żeby sprawiło im to przyjemność:)
Ja mam w jednej grupie przedszkolnej 3 panie, w drugiej 4. Plus pomoc w razie potrzeby (posiłki, wyjścia), którą dzieci też lubią. Jakbym miała kupić każdej pani po czekoladkach, to dla mnie wcale nie byłby mały wydatek, bo wychodzi 9 prezentów. Dlatego robię z dziećmi upominki, bo wtedy dzieci się zaangażują, a dla mnie to nie będzie za duży koszt.
 
reklama
Ja w pierwszym roku nie dawałam nic. Nie wiedziałam jakie są zasady, raczej też (na szczescie) panie w tym żłobku są przeciwne wręczania miliona prezentów z okazji urodzin czy podobnych świat, raczej idą w minimalizm. W tym roku zamierzam dać symboliczne czekoladki dla 3 opiekunek, bo widzę, że panie odwalają kawał dobrej roboty i dlatego, że już je dobrze poznałam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry