reklama

Dzienny schemat jedzenia

Temat na forum 'Dzieci urodzone w czerwcu 2007' rozpoczęty przez efilo, 30 Listopad 2007.

  1. efilo

    efilo Gość

    Czy możemy zebrać w jednym miejscu schematy naszych dzieci tak aby dalo sie je porównać?
    Nie ukrywam że mi zależy ze względu na Zosie - wracam do pracy i jakoś jej muszę poustawiać dzień sensownie. Chciałabym ją przyzwyczaić do pewnego rytmu wcześniej. Żeby się nie stresowała jak będzie tylko z nianią.

    Na razie wygląda to tak:
    4:30-6:00 mleczko
    7:30-8:30 mleczko
    12:00-12:30 mleczko
    15:00-15:30 mleczko
    17:00-17:30 mleczko
    19:30-20:00 mleczko
    24:00-0:30 mleczko

    Wiem że dużo tego no ale tak Zosia je. Chciałabym to troszke zmodyfikować. Na razie usiłuje wyrzucić karmienie nocne (to o czwartej). Pierwsze karmienie chciałabym koło 7 - zanim wyjdę do pracy. Potem niania dałaby raz butlę (może koło 9-tej? bo później Zosia pada). W południe obiadek. Na kolejne karmienie wracałabym do domku. A jakby Zosia po zupce koniecznie chciała jeszcze mleczko to byłoby drugie w zapasie - też z butli. Co Wy na to?
     
  2. Emmila

    Emmila Fanka BB :)

    Bardzo podoba mi się nowy wątek :-) - bo mam ten sam zgryz, czyli jak ułożyć schemat żywienia Bąbelka kiedy wrócę do pracy. Na razie jest u nas bardzo chaotycznie, ale mniej więcej wygląda to tak:
    1-2 cyc
    4-5 cyc
    5-9 leżymy z cycem w buzi i odchodzi ssanko, więc nie wiem ile z tego jedzenia a ile pieszczenia
    10-11 cyc
    14-15 cyc (bo wcześniej spacerek, więc Niuniek śpi ok. 1 h, - a czasami i 3h)
    17-18 cyc
    20-21 cyc

    Piszcie dziewuchy jak jedzą Wasze maleństwa po powrocie do pracy.
     
  3. reklama
  4. martaja

    martaja Fanka BB :)

    U nas wygląda to tak:
    Ok 7:00-8:00 240 ml mleczka
    Ok 10:00 całe jabłuszko
    Ok 12:00 200 ml mleczka
    Ok 14:00 obiadek (jarzynki, mięsko z królika lub kurczaczka)
    Ok 16:00-17:00 podwieczorek przeważnie kleik z owocami, troszkę jogurtu
    Ok 19:30 210 ml kaszki (płunnej)

    Jestem pierwsza "bezcycowa:) Jestem ciekawa jak karmicie dzieci, które są na mleczku modyfikowanym
     
  5. Melasa_27

    Melasa_27 Fanka BB :)

    Osobiście nie widzę możliwości najedzenia się samą zupką :-) Ania zjada kaszkę- porcja dla 5 miesięczniaka to 125ml wody i 7 dużych łyżek kaszki. Wychodzi tego, jak na mój gust, całkiem ogromna górka, a ona to pałaszuje do ostatniej kropelki i dopiero wtedy jest zadowolona (sama bym się chyba taką ilością najadła ;-) ). Zupki w słoiczkach jest jakoś tak... mało. Nie wiem czy można się samym słoiczkiem sensownie najeść :-) a do gotowania nie mam spręża ani motywacji.

    U nas teraz- od tygodnia- wygląda to tak (wahania ok. 15 min- 30min):

    5:30 mleczko (i jeszcze trochę śpi, a potem jak się obudzipo 6 to jej nie karmię ponownie)
    9:30 mleczko (pełne tankowanie, szybkie ubieranie, odwiezienie do babci, mama vel Melasa zmyka do pracy).
    11:00 babcia daje deserek (pół słoiczka), ubiera, wrzuca do wóżka i idzie na spacer dłuuugi
    14:00 obiadek w postaci kaszki (ww. opisana ogromna ilość), czasem trochę mniej kaszki niż cała porcja, za to uzupełniona zupką
    17:00 mama wraca z pracy = mleczko
    20:00 mleczko przed snem
    24:00 mleczko
    3:00 mleczko

    Próbowałam zlikwidować karmienia nocne... bez szans. Darcie w niebogłosy i wymiękam. Ale jutro chcę spróbować mleczko poranne zastąpić mlekiem NAN2- tak żeby sprawdzićjak jej idzie picie z butli i jak jej smakuje modyfikowane. Bowiem cyckowanie już mnie trochę męczy, a 6 miesięcy wybija we wtorek. :tak:
     
  6. Blanes

    Blanes Czerwiec 07', Styczeń 10'

    U mnie sztuczno-cycowo :-D

    ok 8- 180ml sztucznego
    10- słoiczek deserku (jabłko w różnych wariantach)
    12-180ml sztucznego (nie zawsze zjedzone w całości)
    14/15- słoiczek zupki z dwoma łyżeczkami kleiku
    17-cycowanie
    19-cycowanie
    22/23-180ml sztucznego

    Od dwóch dni wypadło nam cycowanie o 5 rano, przez co muszę biedna stać z laktatorem nad umywalką ;-):-D.
     
  7. Blanes

    Blanes Czerwiec 07', Styczeń 10'

    Aha docelowo ma to wyglądać tak:
    8- mleko
    10-deser
    12-mleko
    14-obiad (czyli już jakiś konkretny słoik z mięsem)
    16-mleko
    20-mleko z kaszką
     
  8. toska

    toska Fanka BB :)

    oto nasz plan:

    6-7 mleko - cycek
    9-10 mleko - cycek*
    13-14 zupka (przeważnie gotuję sama, zjada ok. 160ml, czasami po zupce jeszcze cycek do popicia:-))
    16-17 deser (słoiczek) + cycek lub kasza Sinlac z owocami ze słoiczka*
    20-21 150 ml mleko z kleikiem ryżowym z butli
    23-24 mleko - cycek

    24-6 woda, czasami się złamię, to wtedy cycek:-D

    *zmienne, w zależności jak pracuję

    niestety w czasie urlopu plan się nam trochę rozregulował, ale przed całkiem dobrze sie sprawdzał.
    teraz próbuję wrócić do tego schematu.
     
  9. jolka111

    jolka111 mamy czerwcowe 2007 Entuzjast(k)a

    Czy ja mogę prosić żebyście do schematu żywienia dorzuciły schemat spania :-) bo mnie najbardziej akurat drzemki interesują, a chyba nie ma sensu nowego wątku zakładać ;-)

    U nas wygląda to tak:
    7-cyc
    8.30-9- herbatka
    9-10-drzemka
    10-obiadek (100-200ml)
    12-...-drzemka (kiedyś była do 14, ale ostatnie dwa dni jest tylko do 12.30)
    13-14 - cyc
    14.30-15.30- soczek lub jabłuszko
    ...-16.30 - drzemka (kiedyś była od 15.30, ale ostatnie dwa dni od 14.30)
    16.30-17-kleik z owocem (na mleku cycowym) ok 200ml
    19.30 - cyc
    W nocy cyc o 22.30 i ok 3 (ale nie zawsze)

    No i teraz mam pytanie o te drzemki. Kiedyś były dwie krótsze przed południem i po południu i jedna długa w południe, a teraz Maksio sam sobie przestawił, że długa drzemka jest po południu, a w południe tylko króciutka. Jak myślicie czy tak może być? Ja mam wrażenie, że on dąży do likwidacji drzemki południowej ;-) Czy półrocznemu dziecku wystarczą dwie drzemki w ciągu dnia??

    No i mam problem ze spacerami, bo Maksio może być świeżo po drzemce, a i tak jak tylko wyjeżdżamy na spacer, to Maksio zamyka oczka :zawstydzona/y: i tym sposobem wczoraj było pięć drzemek :szok:
     
  10. reklama
  11. Emmila

    Emmila Fanka BB :)

    Dodaję drzemki:

    1-2 cyc, spanie
    4-5 cyc, spanie
    5-9 leżymy z cycem w buzi i odchodzi ssanko, więc nie wiem ile z tego jedzenia a ile pieszczenia
    drzemka godzinna
    10-11 cyc
    drzemka od pół godziny do trzech, na spacerze
    14-15 cyc
    drzemka ok. pół godziny
    17-18 cyc
    króciutka drzemka ok 18.
    kąpiel 19.30 i spanie
    20-21 cyc

    Godziny jedzenia są w dużej mierze uzależnione od tego jak Niuniek śpi. Czasami drzemie dosłownie 15 min, a czasami (ale rzadko) nas zaskakuje. Np. wczoraj zamiast krótkiej drzemki ok. 18, spał aż 1,5 h:szok:. Ominęła go kąpiel, bo najwyraźniej poszedł już spać na noc i był straszny krzyk jak zaczęłam go rozbierać. Więc szybko dostał cyca i dalej w kimę.
     
  12. efilo

    efilo Gość

    Co do drzemek - Zosia niestety całkowicie 'nieuformowana' pod tym względem. Jest tylko jedna generalna zasada której przestrzega - wytrzymuje w przytomności 2h (max 2,5) i idzie spać. Zazwyczaj na 1,5-2h. A kiedy śpi zależy od tego o której się obudzi. Bo ta godzina rozpoczyna cały cykl.

    Jola - wydaje mi się że nie ma nic złego w tym jeśli dziecko porzuci jakąś drzemkę - ważne żeby w ciągu doby spało wystarczająco. Nawet lepiej jak śpi mniej w dzień - większa szansa na spokojny sen nocny.
     

Poleć forum