• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dzierżoniów Bielawa i okolice

reklama
będą na pewno, dużo ich mieli i w każdym rozmiarze były w takich dobrych cenach. Ja mam nadzieję, że po 10 jeszcze będą bo zapas bym sobie zrobiła.
A jeśli już nie będzie to po tych dwóch opakowaniach czyli 216 sztukach Pampersów 2 spróbuję Dada Premium skoro ma tak dobre oceny na forach i przystępną cenę to po co przepłacać skoro to i tak do kosza idzie.

Fajna strona z opiniami o różnych przydatnych rzeczach, tu akurat na temat Dada Premium http://www.bangla.pl/pieluchy-chust...um-pieluszki-nowa-wersja-od-2011-r-p18389.htm
 
Ostatnia edycja:
ja tam zapasu nie robię bo już się w mieszkaniu pomieścić nie mogę, a jak pomyślę że jeszcze od teściów trzeba przynieść wózek z fotelikiem, wanienkę ze stelażem, przewijak to nie wiem gdzie ja to pomieszczę:szok:
 
Kasia, ja jeszcze jakoś upycham :-), wczoraj wyprałam wszystko co materiałowe z wózka - fajne jest to, że w tym Roanie wszystko co materiałowe się odpina i można prać w pralce....ale sytuacja z wózkiem już była podbramkowa i złapałam stresa jak usłyszałam od Małżowiny pytanie "ile kosztuje nowy wózek?" :szok::szok::szok:. No zakupu wózka to ja nie planowałam :szok: Ten co mam to zdobyczny po jednym dziecku ale już troszkę zamortyzowany, tzn materiały obszyciowe ok, jak nowe ale nie ma już hamulca bo nie udało się go już naprawić. No ale trudno, ma posłużyć tylko do kwietnia 2012, potem przesiądziemy się na 3-kołowca. Na szczęście poskładał jakoś do kupy ten wózek, naprawił jeden amortyzator bo coś nie działał i na moją prośbę już nie doszukiwał się innych usterek, na razie wygląda że wszystko inne jest ok. I nawet piwnica została opróżniona i wysprzątana żeby zrobić miejsce dla wózka....się wczoraj małżon postarał :-)
Ale za to przybył mi w domu kolejny wielko-gabarytowy gadżet : godnola z wózka, szkoda mi jej teraz wynosić do piwnicy skoro jest taka czyściutka i pachnąca, bo wiadomo jak jest w piwnicy w blokach... :no:
 
Ostatnia edycja:
no, ja na razie wszystko co duże u teściów trzymam, do naszej piwnicy by mi było szkoda włożyć :-)

a i jutro z rana jednak jadę do wrocławia i mam nadzieje że zdążę na sr, bo jadę z kimś więc nie będę miała zbyt dużego wpływu na godzinę powrotu
 
Ostatnia edycja:
heloł
znowu leje:wściekła/y:

My wczoraj musielismy jechać wymienić komodę do IKEA - masakra myślałam ,że sie legne na ten wózek z komodą i Jacek będzie mnie woził, luuudzi od groma .
Jednak wyjazd do wroca na zakupy w niedzielę to poroniony pomysł no ale innego wyjścia nie było.
I w ogóle bezadziejnie bo załadowałam tą komodę i ....musimy kupić jeszcze jedną bo połowa rzeczy mi została- TAki mały człowiek a więcej miejsca zajmuje niż Ja z Małżem ;-):-).
Tymek stwierdził ,że to jego "SIAFA" i w ogóle dramat. Druga musi być ale kto po nią pojedzie to nie wiem :szok:

Jedyny plus to taki ,że teściowa siedział wczoraj z małym i z nudów wyprasowała mi caaałą wielka góre popranych ciuszków dla Leosia. UFFF się baba domysliła chyba,że nienawidze prasować heheh.

NAsz wózek dalej niewyprany stoi w garażu, muszę zamówić adaptery do fotelika co by sie potem z tą gondolą nie kulać na każde zakupy.

Plan na dziś powywalac wszelkie zbędne graty z kątów, ale chyba spali ma panewce bo lenia mam strasznego- chyba ,że mnie weźmie znienacka :P
 
cześć

ja też dzisiaj jakaś taka śpiąca chodzę, wstałam po 10-tej...to chyba ciśnienie takie kiepskie. Chciałam dzisiaj poprać trochę rzeczy typu rożki, kocyki, ochraniacze, śpiworki do spania i pościel ale nie wiem czy nie zaczekam na słońce, bo mi to nie wyschnie...może w suszarni powieszę? nie wiem, na razie nie mam weny twórczej.

Dziewczyny, co pakujecie do szpitala??? Macie jakąś listę?? Może coś wspólnie stworzymy żeby nie zapomnieć?

ma-mi napisz co miałaś spakowane a co się nie przydało. I jak pamiętasz ile płaciłaś za badanie na paciorkowca to napisz mi też, ok?

idę coś działać bo zaraz na siedząco zasnę :eek:
 
Klementyna- listy nie mam a do szpitala biorę tak:
3-4 koszule
szlafrok
3 staniki do karmienia
klapki
Masć na brodawki
laktator
kosmetyki
ręczniki ze 3
ręcznik papierowy
majty i podkłady poporodowe
takie jednorazowe podkładki na łózko- w szpitalu dają taką ceratę-worek - ohydztwo:no:
dokumenty- karta ciązy, wyniki, itp.
leki przeciwbólowe
ładowarka do tel.:tak:

dla małego
PAmpki, husteczki
Z 5-6 kpl ciuszków
2 czapy , 2 niedrapki
rożek
ze 3 tetry
kosmetyki dają swoje
smoczek w razie 'W"
ciuszki na wyjscie Jacek przywiezie z fotelikiem w dniu wypisu.

dopiszcie co jeszcze bo to tak na biegu skleciłam

Polecam tantum rosa w spryskiwaczu po porodzie SN- uratowałam tak lasce z sali ...dupę ..można powiedzieć dosłowine i w przenośni:-D
 
reklama
można jeszcze dopisać jakieś klapki pod prysznic, bo wiadomo co się najczęściej robi pod prysznicem na poporodowym....siku :szok: więc się przydadzą co by nie włazić gołymi stopami. No i wodę do picia niegazowaną jeszcze można wziąść, bo pewnie bedzie tylko zwykła czajnikowa kranówa w szpitalu.
Ja jeszcze na 100% muszę zabrać coś do make-up'u co by małżowiny nie odstraszyć :-D:-D
tantum rosa faktycznie się przydaje.


Ja muszę jeszcze zrobić listę dla domu - tzn. napisać Darkowi, gdzie co leży, żeby przygotował łóżeczko na dzień przyjazdu do domu, co ma mi zabrać do szpitala na powrót itp. Bo jak mu zacznę tłumaczyć to on mi tego nie znajdzie i przywiezie zupełnie coś innego.... a tak to zrobię lokalizator na kartce :-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry