reklama

Dziewczyny pomóżcie

Temat na forum 'Archiwum "poronienia"' rozpoczęty przez ullana, 24 Listopad 2008.

  1. ullana

    ullana Mamy październikowe 2007

    moja przyjaciólka jest w 26 tyg
    leży w szpitalu i czeka aż serduszko jej maleństwa przestanie bic :-(
    wypływaja jej wody i ma infekcje wiec lekarze nie chca jej założyc pesara
    wody juz jest mało i powiedzieli jej ze to juz koniec


    Pomozcie - wiemy juz ze to sie skonczy tragicznie, ale wiem tez jak szpitale wypełniaja papiery
    co powinna miec zeby dosteac wszystkie swiadczenia? co jej przysługuje?
     
  2. Ilona1985

    Ilona1985 Fanka BB :)

    dlaczego to sie ma skonczyc tragicznie to juz 26 tydzien...warto miec nadzieje
    !
    bez wod ja wytrzymalam 1 tydzien z tym,ze ja bylam w 22 tygodniu...a 26 to juz wysoko!
     
  3. reklama
  4. ullana

    ullana Mamy październikowe 2007

    pojecia nie mam
    lekarze uwazaja ze nic sie nie da zrobic
    rozmawiałam z nia tylko przez telefon i nic wiecej nie wiem
    nie umiem jej pomóc
    bezsilnosc mnie zabija
     
  5. slodziutka_e

    slodziutka_e Fanka BB :)

    ullana zapraszam na wątek główny "ciąża po poronieniu" tam jest nas wiecej.. i może tam dziewczynki po tak "wysokich" stratach pomogą Ci. Choć podobno po 26tc dziecku dają szanse na przezycie :baffled:
     
  6. Agnieszka_AJ2811

    Agnieszka_AJ2811 [*] 21.05.08 [*]12.05.09

    Ullana.....nie wiem co doradzić.....na forum jest wątek o Wczeniakach.....jest tam wiele Mam których dzieci urodziły się przedwcześnie...25-26 tydz i dziś sa wspniałymi Maluchami.....
    Moja córka ur.sie w 29tyg....brak wód....jest zdrową 5letnią dziewczynką....nie rozumiem daczego lekarze "przekreślają" Maleństwo Twojej kolezanki...."Takie" dzieci mają juz sporą szansę na przezycie......
     

Poleć forum