U
użytkownik 207953
Gość
Tez nie miałam potrzeby, żeby trąbić o cionszu całemu światu na przykład na urodzinach Omy. Po mału mowie kolejnym bliskim, a i tak robię to z dusza na ramieniu - bo przecież może być różnie& @LadyCaro
Wiecie co... ja bym chyba po prostu nigdy takich rzeczy nie ogłaszała w ten sposób... Nie wiem sama, czy mi to coś zmienia, bo za każdym razem jestem podłamana, ale ogłaszanie na imprezie... niee... Nasi znajomi robili to zazwyczaj bardzo kameralnie. Zapraszali nas do siebie na aperitif, na kolację, na coś tam i wtedy sobie o tym gadaliśmy. Fakt, że w jednym wypadku w 4. miesiącu, a w drugim tydzień po teście, no ale....