reklama

Eko dom - co działa a co jest tylko mitem?

Temat na forum 'Eko - rodzina' rozpoczęty przez Lilijanna, 9 Lipiec 2012.

  1. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Witam się.

    Ostatnio zaczęłam się w sklepie zastanawiać nad tym co już gdzieś kiedyś obiło mi się o uszy i w ogóle, generalnie do takiego myślenia zmusiły mnie ceny w sklepach środków chemicznych. Proszki, CIFy i inne. Jak któregoś dnia podliczyłam to przysiadłam sobie na tyłku i stwierdziłam, a może ...

    Może warto ...

    - sprawdzić te orzechy do prania

    - zacząć stosować sodę

    - zacząć stosować ocet, nie tylko do zapraw

    - i inne babcine metody, o których teraz książki się pisze, a sposoby stare jak świat.

    Przerobiłam już sodę i ocet i proszek do pieczenia i jestem zadowolona, kamień na kranie zszedł elegancko, a po proszkach do czyszczenia czy środkach jak domestos - - - > nic.

    I mam pytanie o te orzechy piorące. Kto stosuje, jakie są plusy i minusy?

    W necie już się naczytałam, obok mnie leży 6 orzeszków (dzięki Rubi) i pranie sobotnie będzie testowane w tych orzeszkach. Podzielę się dokonaną przeze mnie obserwacją. Nie mniej jednak chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach w tym temacie. Wiem, że do białego idzie ekstra soda.

    Nie jestem eko wariatką, ale praca w recyklingu kilka lat sprawiła, że widzę plusy segregacji np.; choć segregacja w Polsce a ta na zachodzie ma się do siebie jeszcze nijak.
     
  2. reniuszek

    reniuszek Love in the knick of time

    Lilijanna odnosnie orzechow pioracych u mnie w domu ida kilogramami poniewaz tylko je stosujemy do prania :)
    dodatkowo pielu****emy wielorazowo wiec i rozne roznosci jak najmniej szkodliwe testowalam :)

    co do orzechow i stosowania:
    w lnianym woreczku wrzucam do bebna pralki 4 orzeszki - jesli jest pranie w niskiej temp np30-40st taki woreczek do 4 pran starcza :) ani proszku ani zmiekczaczy nie uzywam. soda oczyszczona do bialego plus olejek z drzewa herbacianego (2 kropelki) do plukania - slicznie pachnie i dziala antybakteryjnie

    efekty:
    nieziemsko swieze pachnace rzeczy w dodatku miekkie z pewnoscia zaden proszek i plyn do plukania tego nie zdzialaja. orzechy nie obciazaja ubran- sa delikatne w dotyku, mile, miekkie - naturalna miekkosc niespowodowana zatluszczeniem plynu do plukania.

    U mnie orzechy do hit przy pieluchach wielorazowych, dodaje do takiego prania tez proszek nappy fresh bio D i olejek z drzewa herbacianego.

    co do plusow i minusow

    plusy tak jak wpisalam powyzej i jeszcze nie zauwazylam by uczulaly!
    minusy to zroznicowane ceny w roznych sklepach naprawde trzeba dobrze poszukac ( proponuje internet) zeby tanio kupic , jesli tak sie uda to mega oszczednosc ( to oczywiscie na plus)
    trzeba uwazac zeby nie wkladac orzechow to siateczkowych workow na bielizne bo ...krusza sie lupinki ( raz tak zrobilam i zaluje bo cale pranie bylo w drobnych syfkach) u dobreo sprzedawcy kupuje sie orzechy w lnianym worku do tego powinny byc 2 male lniane woreczki do prania .

    Zachecam i polecam goraco :)

    a propo's bylabym przeszczesliwa gdyby powstal watek o pieluchowaniu wielorazowym :tak:
     
  3. reklama
  4. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    1. Dzięki wielkie, koleżanka mi przesłała na próbę, więc w sobotę próbuję, chyba potrzebuję takiego entuzjazmu dla moich zmian jakie chcę w domu wprowadzić, aczkolwiek jednak nie chcę zapomnieć przy tym głowy, więc wszelkie rady są na wagę złota.

    2. Co do pieluch wątek zakładam, bo sama zaczynam z tym zabawę. ;-)
     
  5. rubi

    rubi wakacyjna mama ;-)

    reniuszek ;-) witaj i tutaj ;-)
    rzuć linkiem do olejków do prania ;-) i napisz które Twoim zdaniem są lepsze - rte wysuszone czy lekko kleiste? ja trafiłam na partię bardzo suchych...w promocji były...zastanawiam się czy to moglo mieć wpływ na jakość (ich wilgotność a nie promocja :-D)
    od wiosny prałam w orzeszkach ale latem zauważyłam, że nie usuwają zapachu potu :no: chciałam w mydlarni kupić olejek eteryczny ale pani mi odradziła bo bała się że po olejku będą tłuste plamy na ubraniach :-(
    a że schizy miałam zapachowe to teraz piorę w Białym Jeleniu...młodej póki co nic się ze skóra nie dzieje...

    a teraz dorzucam sposób na kamień w czajniku ;-) zamiast chemicznych odkamieniaczy, oprócz octu, który nieziemsko śmierdzi w czasie gotowania polecam KWASEK CYTRYNOWY ;-) wystarczy zagotować w czajniku, wypłukać i gotowe :tak: a jak się ktoś do takiej wody z kwaskiem dobierze to albo bedzie miał herbatke z cytrynką albo mu się mleko w kawie zwarzy :-D wiem bo to drugie testowałam na sobie :-D
     
    Ostatnia edycja: 9 Lipiec 2012
  6. krolcia

    krolcia Fanka BB :)

    Orzechy interesują mnie już od bardzo dawna i jeśli są tu dziewczyny stosujące to mam pytanie odnośnie mocno brudnych rzeczy, typu obiadki, soczki u malucha czy błoto, trawa w połączeniu z piachem i jedzeniem u przedszkolaka he he. Czy one dają radę sprać cięższe zabrudzenia?
     
  7. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Rubi - orzeszki doszły, reszta też (albo odwrotnie ;-)) już się nie mogę doczekać soboty :-p


    Oglądałam na allegro ceny orzeszków czy sody i porównywałam z cenami w sklepach eko i różnica spora. :oo2:


    Z tego co ja czytałam to bywają problemy, ale i proszki sobie z nie wszystkimi plamami radzą. Niestety.
     
  8. krolcia

    krolcia Fanka BB :)

    Jak wcześniej namoczę w vanishu to puszczą plamy. Nie miałam przypadku, że nie puściło, ale orzechy mnie korcą...takie to pranie bez chemii by było:rolleyes2:...

    Chyba będzie trzeba spróbować osobiście, innego wyjścia nie mam.;-)
     
  9. Doloress

    Doloress Gość

    Bardzo ciekawe te wasze rady i orzechy
    to może jak szukacie atrakcyjnych cen
    albo kupowałyście już gdzieś to podajcie linki ;)
     
  10. reklama
  11. Mini55

    Mini55 &&&&&

    Wypróbowałam orzechy i w sumie byłam zadowolona w okresie wakacyjnym kiedy to pierze się lekkie rzeczy , nie miałam odwagi wyprać grubych swetrów :sorry:
    W sumie ok , ubrania miękkie zapach przyjemny ale rzeczywiście nie spierały do czysta i zostawiały intensywniejszy zapach potu :sorry:
    Rubi olejków się nie bój ... najwyżej rozcieńcz w wodzie albo nie dodawaj bezpośrednio do prania tylko do kieszonki na płyn :tak::tak:

    A po olejki zapraszam tutaj bo są w dobrych cenach :tak: : kosmetyki mineralne i naturalne


     
    Ostatnia edycja: 10 Lipiec 2012
  12. EKOMAMA

    EKOMAMA Gość

    To i ja się przyłączę:-)
    Orzechów piorących używam od jakiegoś roku,szczerze to w praniu nie zrobiły na mnie wrażenia,nie radzą sobie z plamami,a gdy zauważyłam,że na koszulkach pozostał odór,a na innych zapach perfum od razu zrezygnowałam z nich.Oczywiście dodawałam olejek z drzewa herbacianego,ale w tym wypadku nie pomógł.Ale mimo to bardzo sobie je chwalę i u mnie świetnie się sprawdzają jako szampon i odtłuszczacz.Myję w nich też podłogi.
     

Poleć forum