reklama

fenoterol

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez Użytkownik Usunięty, 26 Grudzień 2011.

  1. czy któraś z Was będąc na fenoterolu dalej miala twardnienie brzucha?

    mi niestety co jakis czas twardnieje i czuje że ten skurcz szybko przechodzi - parę sekund i brzuszek jest miękki - na ktg nic nie wychodzi - a czynnosc skurczowa jest bardzo niska max10% - gdy zanim zaczelam przyjmowac fenoterol bylo 40-60%

    jednak te skurcze mnie bardzo niepokoją, mimo że gin mnie uspokaja, że nawet do 10razy dziennie mogą być
     
  2. Madzia_33

    Madzia_33 Mama Julki i Krzysia !!!

    miałam i to dośc silne do tego stopnia ze nie mogłam dalej isc i musiałam przystawac az przejdzie (w jednej i drugiej ciazy brałam od 16 tygodnia)
    (staweran lub isoptin godzinke przed aby zniwelowac kołatanie serca)
     
  3. reklama
  4. mitaginka

    mitaginka Fanka BB :)

    munie tak, mimo brania fenoterolu miałam skurcze
     
  5. Bozienka24

    Bozienka24 Fanka BB :)

    witam ja jestem na fenoterolu i tez mi brzuszek twardnieje ztym ze mi sie stawia brzuch na dosc dlugo i jak to lekarz stwierdzil moge miec do 20 skorczow na dobe byle by niebyly czeste i dlugie i bolesne bardzo.Takze mysle ze niema sie czym niepokoic skoro twardnieje ci brzuszek na kilka sekund najlepiej to odpoczywaj jak najwiecej niestresuj sie i bedzie dobrze :)
     
  6. ja z powodu zagrozenia porodem przedwczesnym lezalam pare dni szpitalu gdzie ustawili mi wlasnie fenoterol i isoptin - do tego mi lekarz zalecil lezenie plackiem - dodatkowo u mnie jest jeszcze skrocona szyjka, bardzo nisko osadzona glowka dziecka, a te skurcze nie dają mi zyc, ciagle o nich mysle...niby nie bola, ale tak mysle że skoro biore leki p/skurczowe to brzuch nie powinien mi sie wcale stawiac :( z tego wszystkiego bardzo sie boje ze leki slabo dzialaja i urodze wczesniaczka
     
  7. baby23

    baby23 Fanka BB :)

    Tylko spokojnie... Ja miałam przedwczesne skurcze od 16 tc. W 34 tc nisko główka, skrócona szyjka i niemal stale twardy brzuch (już w 19 tc zwróciła na to uwage moja gin...) co było powodem skierowania na patologie ciązy. Brałam Fenoterol, Isoptin, Magnez, no spa forte. Brzuch twardy jak skała. Duzo leżałam. W 35 tc brałam juz tylko magnez i no spe forte. W 36 tc odstawiłam no spe w 37 tc magzez i pod koniec 37 tc urodził sie synek :tak: Dbaj o siebie i duzo leż, nie stresuj sie!
     
  8. Moniek_78

    Moniek_78 Fanka BB :)

    Munie ja mam twardnienia brzucha od 16 tc. Od 17 tc biorę fenoterol+isoptin. Bywało tak, ze brałam 6 tabletek na dobę. A skurcze jak były tak są. Najważniejsze, żeby szyjka się nie skracała i nie było rozwarcia. Teraz biorę fenoterol 3x1, magnez i spazmolinę jak brzunio bardzo twardnieje. No i bardzo dużo leżakuję.
     
  9. mitaginka

    mitaginka Fanka BB :)

    munie nie martw się! Ja od 15tc miałam przedwczesne skurcze, brałam duphaston, fenoterol, magnez, no spę, leżałam w szpitalu, faszerowali mnie też relanium i hydroksyzyną. Szyjkę miałam krótką, więc założyli mi na nia krążek (pessar). Leżalam plackiem. 7 kwietnia wstałam z lóżka, 9 odstawiłam fenoterol, 11 urodziłam:) dokładnie w 37t5d.
    A skurcze, twardnienia brzusia, bóle jak na @ itd. miałam od 15tc i też nie wierzyłam, że mi sie uda
     
  10. reklama
  11. snoopy12

    snoopy12 '88 podwójna mama:)

    Ja w 27tc miała skurcze po kontrolnej wylądowałam na patologi z brakiem szyjki i rozwarciem 2cm... dostałam fenoterol do żylnie i sterydy... na szczęście malutka jakoś została w brzuszku potem w 32tc powtorka i leżenie plackiem do konca.... bralam 1x7tab w 37tc odeszły mi wody, na 2 dobę mała była ze mna, ale poród miałam wywoływany bo jak była pora rozwarcie nie postępowało... Po dobie urodziłam:-) Teraz czekam na 2 dzidzię i znowu brzuszek mi twardnieje w pon mam wizytę... na razię biorę nospę forte, luteinę dopochwowo i magnez...
     
  12. Pysia29d

    Pysia29d Fanka BB :)

    ja bralam nospe forte 4 razy 2 magnez 3 razy 1 duphaston 3razy 1 fenotelol 8razy 1 isoptin 8 raZY 1 ,3razy 1scopolan,3razy 1hemofer,4razy 1hydroksyzyna.ciaza bYla nie do utrzymmania ,utrzymalam dzieki konskiej dawce lekow.mialam cesarke w 36 i 5dniu. Dziecko bylo zdrowe ale juz w 9dobie trafilo z zakazeniem i tak sie zaczal maraton. Odpornosc jego zerowa. 1,5roku 5razy szpital
     

Poleć forum