reklama

Fochy, dąsy, nerwy

Temat na forum 'Relacje rodzinne' rozpoczęty przez Robale, 5 Wrzesień 2009.

  1. Robale

    Robale Fanka BB :)

    Witam, zapraszam wszystkie żony, dziewczyny do dyskusji na temat sytuacji w których mężczyźni nas drażnią .
     
  2. bluebell

    bluebell MAMUSIA ALUSIA

    Teraz np.Lezy i niby oglada mecz (a oczy zamkniete!)ja chce ogladac film a on nie da mi przelaczyc bo przeciez mecz!!
    mamy coprawda drugi tv ale tam synek spi i nie chce mu przeszkadzac
     
  3. reklama
  4. karolinna

    karolinna grudzień 05,wrzesień 08

    Mam nadzieję że watek będzie dotyczył sytuacji intymnych,inaczej będę zmuszona przenieść wątek na inny dział.
     
  5. Robale

    Robale Fanka BB :)

    Dobrze
     
  6. Robale

    Robale Fanka BB :)

    Mój też, oglądał sobie mecz z kolegami ja czekałam cały dzień aż się pojawi w domu, a on mecz poszedł oglądać
     
  7. marul

    marul Gość

    na to


    ale mimo wszystko

    i komentarz chyba niepotrzebny
     
  8. paaulisia20

    paaulisia20 Mamusia Juleczki 5.07.07

    jje swietny watęk- można ponarzekac;-):-D
    mój małżonek strasznie mnie denerwuje gdy ja po calym dniu czekaniu i pełna ochoty na mały numerek on wraca i mi mówi" sorry Kotku nie dzisiaj" wrrrrrr i badz tu piekna seksowna i miej ochote a pozniej sie dziwi ze głowa mnie boli:-D:-D:-D;-)
     
  9. Robale

    Robale Fanka BB :)

    Mnie drażni, kiedy czekam cały dzień, a on z piwkiem do kolegów rusza, jak twierdzi musi odpocząć, ok, ale może to w moim towarzystwie też w końcu nie jestem tylko od sprzątania, prania i gotowania
     
  10. reklama
  11. Robale

    Robale Fanka BB :)

    Jeśli chodzi o wieczory, to raczej nie ma z tym problemu. Ale nie lubię kiedy słyszę podczas przytulania, " wiesz o czym teraz myślę, co zjem później "
     
  12. Gucha90

    Gucha90 Fanka BB :)

    U mojego faceta strasznie drażni mnie to, że kiedy się przebiera NIGDY nie złoży po sobie ciuchów...Agusia ładnie posprząta pokój...do pokoju wpada D. i nagle z pokoju robi się ARMAGEDON. Oczywiście nastraszyłam go, że jeżeli kiedy dzidzia się urodzi i dalej tak będzie to zostanę u mojej mamy. On nagle " Kochanie jak będzie dzidzia to ja już będę inny, taki małżonkowaty" aż się boję hihi:D:D
     

Poleć forum