reklama

FSH, AHM i in vitro

Temat na forum 'Przedstawiam się' rozpoczęty przez DorotaMie, 13 Luty 2015.

  1. DorotaMie

    DorotaMie Fanka BB :)

    Hej!
    Mam 41 lat i staram się o dziecko. W styczniu miałam in vitro. Z sześciu pęcherzyków antralnych w długim protokole dojrzało jedno jajeczko. Niestety po ICSI komórka nie podzieliła się, więc nie było czego wszczepiać. Doktor powiedział, że muszę mieć niziutką rezerwę jajnikową i 3-5-procentową szansę na zajście w ciążę. Powiedział, że można ewentualnie jeszcze raz spróbować in vitro, ale nie sądzi żeby w kolejnej stymulacji dojrzało więcej niż jedno jajeczko i żebym pogodziła się, że rezerwa jajeczek jest na wyczerpaniu. Zrobiłam badania FSH (przed in vitro nie robiłam), no i wyszło 14,9 w trzecim dniu cyklu. Norma jest między 3,5 a 12,5. Przetrzepuję sieć i wyciągam wnioski, że dobrze nie jest, ale nie jestem też skreślona… jakaś szansa jest. Czy waszym zdaniem może udać się in vitro ze stymulacją? Czy zmiana protokołu ma znaczenie? Bo o naturalne zajście już nawet nie pytam. Czy ktoś miał podobne doświadczenia?
     
  2. kate_p7

    kate_p7 Fanka BB :)

    Hejka,
    Jeśli dojrzewa tylko jedno jajeczko po stymulacji to dość ciężka sprawa. Niestety przy niskiej rezerwie będzie problem z uzyskaniem większej ilości oocytów Jednak każdy protokół wygląda inaczej , raz mamy mnóstwo komórek innym razem trochę mniej, raz mamy piękne zarodki raz nie mamy ich w ogóle. Czy zmiana protokołu pomoże? - nie wiem, trzeba próbować ale nie spodziewałabym się więcej niż 3 może 4 oocytów. Jeśli jednak nadal będzie to tylko jedna komórka po stymulacji, to radze podejść na cyklu naturalnym o ile się uda, będzie dużo taniej.
    Mnóstwo kobiet z niską rezerwa zachodzi w ciąże po in vitro, oczywiście potrzeba paru cykli in vitro. Są przypadki kobiet które "muszą" podejść do in vitro na cyklu naturalnym, mają wtedy 1-2 komórki, albo takie co zapładniają tylko po dwa góra trzy oocyty. Szanse są mniejsze, ale udaję się. Zapraszam na wątek: "kto po in vitro". Jestem mnóstwo kobiet z podobnymi problemami, a razem zawsze raźniej;-)
     
  3. reklama
  4. vadera

    vadera Fanka BB :)

    Pozwolę się nie zgodzić ze stwierdzeniem : "oczywiście potrzeba paru cykli in vitro". Kilka przebytych cykli nie wzmacnia komórek, nie podnosi ich możliwości ani naszego organizmu. To co się udaje za 3, 4 razem może się również udać za 1, nie ma na to reguły.
     
  5. Bestyja :P

    Bestyja :P Administrator Członek załogi

    PO suwaczku widać, że się udało :) Gratuluję.
     

Poleć forum