reklama

Gdy pojawia się rodzeństwo...

Temat na forum 'Dzieci urodzone w kwietniu 2012' rozpoczęty przez martolinka, 28 Sierpień 2011.

  1. martolinka

    martolinka Mama i nie tylko :-)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Gdy pojawia się młodszy brat /siostra (lub l.mn.) świat "starszaków"ulega zwykle zawirowaniu. Jak pomóc naszym dzieciom w przygotowaniu do pojawienia się w domu rodzeństwa? Jak je przygotowć? Co zrobić by nie poczuły się odtrącone?
     
  2. paulusia2209

    paulusia2209 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Fany wątek:tak: Mnie to właśnie bardzo martwi bo póki co Nikola jest naszym oczkiem w głowie, a wiadomo od kwietnia będę miała dla niej mniej czasu:-(Jak tylko pójdę na usg i usłyszę serduszko to powiemy młodej i będziemy się starali jej wszystko jakoś wytłumaczyć a jak pojawi się bąbelek to będę ją bardzo angażować w pomoc przy maleństwie, mam nadzieję że jakoś to będzie i Nikola dobrze przyjmie fakt że będzie rodzeństwo.
     
  3. reklama
  4. Syneczki3

    Syneczki3 Mama 24 godz. na dobę :D

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    No to może opowiem jak przygotowałam Oliwierka na nadejście Amadeuszka i to samo wcielam w życie teraz. Od początku gdy tylko się dowiedziałam o fasolce i chłopcy wiedzieli. Informowni są o moich wizytach u lekarza. Oliwierek nawet mając 1,5 roku był z nami na USG i widział braciszka :-) Codziennie oglądają brzuszek, dają buziaczki, brali udział w wyborze imienia. Włączyłam im filmik ze strony mamazone.pl gdie każdy tydzień po tygodniu z życia płodowego jest przedstawiony w formie graficznej i każdego tygodnia z chęcią odpowiedni oglądają mówię im wtedy że braciszek/siostrzyczka teraz tak wygląda. Wytłumaczyłąm im że mamusia nie może ich nosić na rączkach bo dzicia wypadnie z brzuszka. Uprzedziłam ze po zimie mama pojedzie do szpitala i pan doktor z brzuszka dzicie wyciągnie a następnie mmusia i bobas wrócą do domku. Generalnie są ze wszystkim na bieżąco.
    Po porodzie Amadeuszka Oli podawał mi pieluszki, trzymał mu główkę gdy karmiłam piersią, podawał rzeczy smarował kremikiem itd. No i co najważniejsze wychodziłam tylko i wyłącznie z nim przynajmniej raz dziennie na spacer albo na lody bądź chociaż na ogródek, by wiedział ze w dalszym ciągu może mieć mnie tylko dla siebie. Pio pewnym czasie nie chciał juz samemu wychodzić ponieważ tak się z bratem związał że nie potrafił bez niego wyjść nie pytając o niego. I tak też jest do dziś zawsze bracia razem :-)
     
  5. klaoodoosia

    klaoodoosia Zaciekawiona BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Własnie to jak bedzie reagował mój synek na siostrzyczke czy braciszka bardzo mnie martwi bo jest strasznie ze mna zwiazany. Ale watek super. Na pewno bardzo przydatny :)
     
  6. justynaj

    justynaj Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Syneczki ale mi sie podoba Twoje powiedzenie, ze dzidzius wypadnie :-) ja mowie mojej corci, ze dzidzius zniknie jak ja bede dzwigac:-D.Moja mala chcialaby miec siostrzyczke tak mowi. a mnie obojetnie byle zdrowe bylo. Siusiaczek tez by sie przydal;-)
     
  7. martolinka

    martolinka Mama i nie tylko :-)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Pokazujemy młodemu , gdzie jest dzidzia , czasem da brzuszkowi buzi. Ale mówi , że mama ma w brzuszku "AŁA":tak: gdy dzidzia sie urodzi bedzie miał 2,5 roku więc mam nadzieje, ze już wiecej bedzie rozumial.
    Syneczki świetny pomysł z tym usg!!!!!!!
    Jednego jestem pewna. Noworodkowi potrzeba bedzie ciepła , jedzenia , mleczka i czystej pieluchy. A dla starszaka bedzie to prawdziwa rewolucja!!!
     
  8. Angelie

    Angelie Czekająca mamusia

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ciekawy wątek. Mój Alanek narazie ma rok i 2 m-ce i nie wiem czy wogóle rozumie jak mu się mówi,że będzie miał siostrę lub braciszka. Myślę,że bliżej porodu jak będzie miał już prawie 2 latka zacznie coś docierać. Jestem bardzo ciekawa jak będzie reagował. A niestety, że mamusia nie może go nisić nie da się wytłumaczyć i z każdym podnoszenie malucha mam stresa żeby nic się nie stało. A swoje już waży - 11 kg :szok: Tatuś tylko mnie wyręcza jak jest w domu.
     
    Ostatnia edycja: 28 Sierpień 2011
  9. afiliacja

    afiliacja Jagodowo-Julianowa mama

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ooo! czuje, ze to bedzie moj ulubiny watek :) piszcie, piszcie kochane! wszystkie rady i pomysly cenne! :)
     
  10. reklama
  11. marysia868

    marysia868 mama Macieja

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    mam podobnie i nie wiem jak mam mojemu wytlamczyc ze w brzuchu jest dzidzia, i dlatego nie moge juz go karmic, nie wolno mi go nosic( tez wazy 11,200kg) a ma dopiero 15miesiecy, i ze juz nie mozna sie mamie walc po brzuchu ,
     
  12. martolinka

    martolinka Mama i nie tylko :-)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Własnie z tym skakaniem po brzuchu mamy największy jak na razie problem. Wcześniej z młodym wykonywałam niemal podniebne akrobacje i teraz ciezko mu wytlumaczyć , ze już nie wolno. Muszę być czujna , bo czesto sie zapomina i próbuje mnie "dosiąśc" gdy sobie leżę.
     

Poleć forum