A u nas sprawdziła się nocna pora jazdy samochodem.Tak aby na rano być na miejscu. Dziecko większość drogi przespało.
W zeszłym roku byliśmy w Rewalu, w domu gościnnym "Artur". Szukaliśmy przez internet, i okazało się nawet fajnie.
Podwórko, gdzie można zrobić sobie grila (mozliwość pożyczenia od gospodarzy), zaparkować samochód.
Pokoje ładne, wyposażone dodatkowo w czajnik bezprzewodowy, sztućce, szklanki. Oprócz tego łazienka z WC w pokojach. Raczej standard, bez luksusów.
Możliwość gotowania obiadków.
Blisko do morza, jakieś 500 m.
W maju, jak byliśmy, jeszcze bywało chłodno, więc poprosiliśmy o włączenie grzania, widomo, małe dziecko, nie było żadnego problemu. Wszystko w cenie, żadnych dopłat.
Cena (zeszły rok, nie w sezonie) 30 zł. osobo/doba. My wynegocjowaliśmy sobie 27 zł. Za dziecko nie płaciliśmy.
Jak macie pytanka to proszę i postaram się znaleźć namiary.
Jak będziemy jechać jeszcze raz w tamte strony to napewno tam się zatrzymamy...