reklama

ginekolog państwowy czy prywatny?

Dla wszystkich fajnych babek, które spodziewają się maleństwa w sierpniu 2010!

  1. dragon_maly

    dragon_maly Początkująca w BB

    Witam
    jestem w 16 tygodniu ciąży... termin na 11 sierpnia
    mam problem z wyborem lekarza prowadzącego ciążę. Mój ginekolog do którego chodzę z NFZ ma wiele zalet... między innymi nie ma u niego problemu z wykonaniem wszystkich badań z NFZ. jego wadą jest jednak to, że bardzo niechętnie daje L4 i nie zadaje podstawowego pytania " jak się pani czuje?" . ja niestety nie mam wyboru i ze względu na charakter pracy muszę mieć zwolnienie. Dlatego poszłam do ginekologa prywatnie i tu też obsługa świetna, maxsimum zainteresowania dla przyszłej mamy ze strony lekarza, ale trzeba płacić nie tylko za wizytę (100-150zł) ale również za badania. poza tym trzeba prosić o wypisanie badań, upominać się o zmierzenie ciśnienia i wagi ciała- pielęgniarki nie pracują dobrze.
    ktoś mi powiedział żeby chodzić do dwóch lekarzy,ale przecież karta ciąży jest jedna... zbliża się termin kolejnej wizyty.

    doradźcie co robić?
     
  2. Joo

    Joo Początkująca w BB

    Witaj, z mojego doświadczenia i wielu rozmów z koleżankami wynika, że lepiej chodzić prywatnie, no, chyba, że świetnie trafisz z państwowym. Ja od kilku lat chodzę na prywatne wizyty i jestem bardzo zadowolona. Nie ma problemu z wypisaniem listy badań, które mam zrobić, lekarz zawsze pyta o samopoczucie, objawy, odczucia. Na początku ciąży (8 tydzień) miałam zrobione USG (u niego w gabinecie), podczas następnej wizyty mnie zbadał, zresztą tak jak i przy następnej. Zawsze też sprawdza piersi, a teraz to już słuchamy bicia serca na każdej wizycie. Jak mam pytania, nawet pewno i czasem dla niego śmieszne, zawsze udzieli odpowiedzi. Minusem jest, że trzeba siedzieć w kolejce i cierpliwie czekać, bo niestety nie ma zapisów na godzinę, a Pan Doktor jest "pogadaną" osobą. Moja wizyta u niego to średnio 40 minut. Jeśli chodzi o pielęgniarki w gabinecie, to złego słowa powiedzieć nie można, bardzo sympatyczne i uczynne kobiety. Nie ma problemów z ważeniem, ciśnieniem, przepisaniem wyników do karty. Naprawdę polecam. Jedyny minus, to że trzeba płacić. Wizyta (w zależności od badania) to od 50 - 70 zł, USG 100 (ale jak do tej pory 19 tydz miałam 2).
    Powodzenia w podejmowaniu decyzji.
     
  3. reklama
  4. olivee21

    olivee21 mamusia:)))))

    Ja polecam Dr Hannę Piechocką. Prowadzi moją ciążę i muszę przyznać, że zna się na rzeczy dokładnie bada płód od samego początku jak coś jej się nawet wydaje podejrzane to sprawdza to kilka razy, zawsze mierzy mi ciśnienie, waży i bada, a poza tym ma cały sprzęt u siebie w gabinecie więc nie ma potrzeby robienia USG gdzie indziej. Takie badania jak krew i mocz też można zrobić u niej na miejscu. Gabinet czysty, zadbany z łazienką na przebranie i inne zabiegi higieniczne no i zawsze przyjmuje punktualnie o umówionej wcześniej godzinie chociaż kalendarz ma zawsze pełny. Minus to cena tzn. wizyta 120zł, usg około 200 ale to zwykłe (w początkach ciąży na każdej wizycie miałam usg domaciczne bezpłatnie).
    Od Ciebie zależy czego oczekujesz od lekarza, ale wydaje mi się, że w prywatnych gabinetach poświęcają więcej czasu ciężarnej niż w państwowych gdzie odwalają swoją robotę i następna. Chyba, że tak jak wyżej koleżanka napisała natrafisz na naprawdę porządnego lekarza. Ja w każdym razie czuję, że jestem pod doprą opieką i o każdej porze mogę zadzwonić do swojego lekarza jeśli mam jakiś problem co zapewnia mi pełne bezpieczeństwo. Polecam
     
  5. RiSiA

    RiSiA Gość

    Ja ogolnie chodzę także do prywatnego, aczkolwiek płaci mi za niego zakład pracy. Zawsze mozesz pogadac z lekarzem, czy daloby sie badania robić na NFZ mają taką możliwość, ale moze się trzeba dowiedzieć.
     
  6. wisienka_83

    wisienka_83 mamuśka:)

    Ja chodzę prywatnie. Za wizytę zawsze płacę 100zł. Na każdej wizycie jestem ważona, mam mierzone ciśnienie itd. Do któregoś tyg. miałam na każdej wizycie usg dopochwowe. Teraz na każdej mam udg przez brzuch i badanie ginekologiczne. Oprócz co 4 tygodniowych wizyt miałam 3 bezpłatne wizyty w szpitalu. W 14tyg. miałam badania prenatalne ( przezierność karkowa), w 22 tyg. badanie połówkowe i w 30tyg. usg 3D i na tym usg gin mierzył mojego Jasia tak jak na połówkowym:)
    Ja jestem bardzo zadowolona i nie zamieniłabym mojego lekarza na żadnego innego.
     

Poleć forum