• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

witam poniedziałkowo!

ewwe kochana koniecznie dzwoń do swojej lekarki:tak:
powiedz, że byłaś na ip i, że bardzo Cię boli to pewnie znajdzie jakąś lukę aby Cie przyjąć. Zawsze to jakoś lepiej jak ona Cię zbada. Taki lekarz prowadzący chyba czuje się bardziej odpowiedzialny za pacjenta...no i Ty masz do nie większe zaufanie.
Tymczasem leż kochana i daj znać, czy udało się Tobie zarejestrować.&&&&

agaj gratki dyplomu!!!...kiedy to było...:confused:

mamolka widać weekend ciastowy...ja też zrobiłam karpatkę. Na surowo jakoś mnie nie kusiło...ciekawe, czemu, ale masa budyniowa zjedzona w ilościach monstrualnych!
 
reklama
witam poniedziałkowo!

ewwe kochana koniecznie dzwoń do swojej lekarki:tak:
powiedz, że byłaś na ip i, że bardzo Cię boli to pewnie znajdzie jakąś lukę aby Cie przyjąć. Zawsze to jakoś lepiej jak ona Cię zbada. Taki lekarz prowadzący chyba czuje się bardziej odpowiedzialny za pacjenta...no i Ty masz do nie większe zaufanie.
Tymczasem leż kochana i daj znać, czy udało się Tobie zarejestrować.&&&&

agaj gratki dyplomu!!!...kiedy to było...:confused:

mamolka widać weekend ciastowy...ja też zrobiłam karpatkę. Na surowo jakoś mnie nie kusiło...ciekawe, czemu, ale masa budyniowa zjedzona w ilościach monstrualnych!
 
witam:-)
dopiero zaczęłam tu zaglądać i jeszcze nie do konca się orientuje kto co i jak (pomijając ciąże i plany grudniowego 'rozpakowania')
ewwe trzymam kciuki za ciebie i synka - oby ból minął i wszystko było dobrze:tak:
mamolka zabawnie opisałaś przygody jelitowo-biegunkowe:-D
i temat ciasta - mniam mniam.. niestety, ja chyba już do końca ciąży będę musiała zapomnieć o słodkościach (ale czy się uda???) bo bardzo dużo przytyłam, normalnie jestem hipopotamem, załamka:-(
 
witam:biggrin2:
dopiero zaczęłam tu zaglądać i jeszcze nie do konca się orientuje kto co i jak (pomijając ciąże i plany grudniowego 'rozpakowania')
ewwe trzymam kciuki za ciebie i synka - oby ból minął i wszystko było dobrze:tak:
mamolka zabawnie opisałaś przygody jelitowo-biegunkowe:-D
i temat ciasta - mniam mniam.. niestety, ja chyba już do końca ciąży będę musiała zapomnieć o słodkościach (ale czy się uda???) bo bardzo dużo przytyłam, normalnie jestem hipopotamem, załamka:-(
 
witam:biggrin2:
dopiero zaczęłam tu zaglądać i jeszcze nie do konca się orientuje kto co i jak (pomijając ciąże i plany grudniowego 'rozpakowania')
ewwe trzymam kciuki za ciebie i synka - oby ból minął i wszystko było dobrze:tak:
mamolka zabawnie opisałaś przygody jelitowo-biegunkowe:-D
i temat ciasta - mniam mniam.. niestety, ja chyba już do końca ciąży będę musiała zapomnieć o słodkościach (ale czy się uda???) bo bardzo dużo przytyłam, normalnie jestem hipopotamem, załamka:-(

cos mam problemy z wysłaniem tego posta, mam nadzieję, że sie nie zdubluje
 
witam:biggrin2:
dopiero zaczęłam tu zaglądać i jeszcze nie do konca się orientuje kto co i jak (pomijając ciąże i plany grudniowego 'rozpakowania')
ewwe trzymam kciuki za ciebie i synka - oby ból minął i wszystko było dobrze:tak:
mamolka zabawnie opisałaś przygody jelitowo-biegunkowe:-D
i temat ciasta - mniam mniam.. niestety, ja chyba już do końca ciąży będę musiała zapomnieć o słodkościach (ale czy się uda???) bo bardzo dużo przytyłam, normalnie jestem hipopotamem, załamka:-(

cos mam problemy z wysłaniem tego posta, mam nadzieję, że sie nie zdubluje
 
Little pony - zapolowałam na pentaxa 50mm ze światłem 1:1.7, oczywiście manual, ale ze stykami. . Już od dawna polowałam na takie szkiełko (a nawet na 1:1.4) ale zawsze mnie przelicytowali. Za to wczoraj udało się wreszcie:-D
Znając moje szaleństwo to teraz mój synek będzie miał portret chyba w każdej pozycji i ubranku:cool2:

Co prawda nie znam systemu pentaxa (sama jestem canoniarką), ale z tego co zerknęłam na necie to można z tego szkiełka sporo wyciągnąć. Powodzenia w zaprzyjaźnianiu się z nową zabawką.
Ja także mam zamiar robić miliony zdjęć aż któregoś dnia moja córka powie "mamo dość". Jakbyś zakładała kiedyś jakąś internetową galeryjkę to ja chętnie bym podpatrywała.
 
cześć babeczki.
nareszcie się witam powakacyjnie :) jeszcze was nie nadrobiłam ale mam takie postanowienie, że trochę was poczytam :)
wakacje na Majorce to jednak okazał się dobry pomysł. naprawdę było super. a ja byłam tam tak szczęśliwa, że od początku ciąży pierwszy raz czułam się tak dobrze. tylko w czwartek przeżyłam mały stresik ale o tym już zapomniałam :D
dzisiaj muszę się ogarnąć bo wróciłam w nocy i jestem zmęczona. no i ostatni lot w ciąży mam za sobą i bez żadnego problemu. po raz kolejny większą męką okazała się jazda na lotnisko w samochodzie niż sam lot. coś więcej napiszę później bo narazie mi dzieciaki przeszkadzają.

no i w końcu dojechała moja szafa i będę mogła nareszcie zrobić wielkie porządki i uszykować pokój jupiiii :d
 
nie wiem dlaczego ale z rana napisałam potężnego posta i mi odrzuciło, potem drugiego naprosukowałam i też go utraciłam, wk...łam się na maxa!!! teraz widze jest ok
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry