• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

aaa... no to tym bardziej szacun!
przypomnę jedynie, że mój pierwszy termin wg @ był na 31 grudnia, dopiero na usg w 12 tygodniu okazało się, że to 16 tydzień i zaszłam cykl wcześniej.
Patrząc na realia sprzed 20-30 lat to raczej również błąd w obliczeniach a nie miesiąc przenoszenia.
 
reklama
Hej dziewczyny, ja jakaś taka nie bardzo po weekendzie...
Dzieki wszystkim, ktore sie wypowiedziały w sprawie picia alkoholu, umowilismy sie z mezem na jedno piwo (tutaj tez mozna prowadzic po jedynm) ale to i tak nie ma znaczenia bo my nadal 2w1...

Nie wiem czy to tylko ja ale szczerze przyznam, że chciałabym już urodzić... Rece nogi spuchniete, musiałam kupic buty w wiekszym rozmiarze bo mi sie kuloski nie miescily. W czwartek mam wizyte w szpitalu, ciekawe czy maly sie odwrocił pupka w dół czy nie..

Zimno dzis u nas, 8 stopni chyba zima sie zaczyna ;-) A ja sie czuje tak jakby mnie ktoś zjadł i wypluł...

Wczoraj miałam wieczorem skurcze, regularne jak cholera, ktos tam se jaja normalnie robi, zeby skurcze co 2 minuty były przez 6 godzin, idealnie co do 10 sekund! W zwiazku z czym w amoku narobiłam 80 pierogów z mięsem. Chyba nie zjem ani jednego :P
 
Dzieńdoberek:)
Ja witam kawusiowo ale zaraz wpada w wir bo dziś wizyta na ...no własnie, nie pamiętam, musze o 8 zadzwonić i dopytać czy 9.20 czy 9.40 bo nie pamiętam:/...
Zaraz lecę na kąpanko iiiii wielkie wyzwanie - golenie:0 hehehe
Trzymajcie kciuki!!!

olkale ale masz spanie! co Ty taki ranny ptaszek? :)
super z tymi rzęsami, az mnie normalnie tapneło że to chyba coś dla mnie bo ja podobnie jak Izu bez makiljażu nie bardzo bo jestem z natury blondynką o jasnej oprawie a włosy farbuję na ciemno i jednynie co to na brwii robię hennę ale rzęsom coś tez by się przydało;ppp

ewwe no to ciekawy dzień miałas heheh ale przynajmnie masz pokoik na tip top:)

Mam pytanie - czy Wy się w nocy pocicie??? Ja jak szczur, zauważyłam to teraz szczególnie kiedy jestem chora ale to jakaś masakra, wstaję w nocy do WC np - cała mokrutka łącznie w z włosami:/... normalne to?

Cześć, Sarka, ja od 3 dni umieram... Na ciążę!!! No i mam wrażenie że w środku mam zamontowany jakiś mały kaloryfer, pocę się jak szczur, śmierdzę i mam generalnie mocno dosyć:-(:-(:-(
 
o kurcze, ale bym chciała żeby u mnie się okazało, że zaszłam we wcześniejszym cyklu:-) to by znaczyło, że zaraz mogę rodzić:-D ja już nie mogę, od dwóch tygodni nie mogę oddychać, a o zakładaniu butów mam nocne koszmary;-) mam strasznie wysoką ciążę, mała się wcisnęła całkowicie pod żebra, nawala mnie po żołądku jak zawodowy kickbokser:-)
 
myangel ty to jesteś dobra :) ja też już bym chciała urodzić. wszystko mnie już tak męczy, że wczoraj wieczorem to myślalam, że usiądę i zacznę ryczeć. robi mi się słabo, duszno, ledwo oddycham, pęcherz mnie dusi ogólnie czuje się jakoś do bani dzisiaj i mam dosyć i już bym chciała to maleństwo mieć przy sobie. rano się obudziłam z zawrotami glowy, do tego mały dzisiaj bardzo malo ruchliwy. i jeszcze od znajomych teściów jakaś dziewczyna właśnie straciła dziecko (w 8 miesiącu) bo się udusiło pępowiną. jak to usłyszałam to w ogole już schizy dostaje.
jutro mam zamiar zrobić w końcu pranie i ze spokojem wszystko poszykować. pójdę na resztę zakupów - lista na szczęście już jest bardzo krótka i chce mieć wszystko gotowe, a jak tylko wybije 38 tydzień to starać się zrobić wszystko, żeby urodzić.
to pomarudziłam ale taki mam dzisiaj kiepski nastrój.
dobrze, że mamuśka chciała jechać na zakupy to się z nią wybrałam przynajmniej nie siedzialam i nie myślałam cały dzień bo bym zwariowała. teraz czekam aż mężulek wróci z pracy. aaaa i jeszcze dla tradycji pokłóciłam się z ojcem - tak konkretnie. ja chyba z nim zwariuje.
 
dziewczyny ja może się nie pocę jak szczur ale wszędzie mi jest za gorąco. siedzę przy otwartym oknie bo inaczej nie wyrabiam. wczoraj pojechaliśmy do teściów i mieli tak nagrzane, że ja myślałam, że tam padnę więc poszłam na dwór a oni przwietrzyli w tym czasie chate. z tym, że jak dla mnie już było ok to wszystkim innym było zimno :-D
 
A jesli chodzi o buty i skarpetki to mąż jest od tego :) ale koleżanka zgaga już dziś mnie odwiedziła i obawiam się, że szybko jej nie wyproszę :( Też bym chciała być kilka tygodni do przodu, bo już się doczekać nie mogę :D
Wcziraj oglądałam program jak kobieta w wieku 45 lat urodziła dzidzię w 28 tc. ważył 0,5 kg i po pobycie w inkubatorze przybrał na wadze i jest zdrowy. Aż się popłakaliśmy oglądając ten program.

 
Ostatnia edycja:
wychodzi na to, że ja jestem anormalna w tym towarzystwie. Rodzic jeszcze nie chcę, bo po co wczesniej, skoro można w dokładniejszym terminie z butami nie mam problemów i nie wiem, czemu tyle z was tak narzeka na zakładanie butów - przeciez to chwila.
No a czy mi gorąco czy nie to nie wiem, bo najpierw miałam gorączkę a teraz usilnie sie przed nia bronię... My niegrzejemy w mieszkaniu, jedynie w łazience na wieczór.
 
Ja już po wizycie ale o tym skrobnełam na odpowiednim wątku;)

Gosia ja jak mieszkałam z rodzicami będąc już mężatką z dzieckiem (mieliśmy całą górę domu dla siebie ze swoją łazienką i kuchnią) to wiecznie byłam pożarta z ojcem...jednak dwie rodziny pod jednym dachem to niewypał, teraz jest cacy, buzi buzi i tesknota:)
Pamiętam jeszcze jak Wiktor był malutki i płakał w nocy czy w dzień (no bo dzieci czasem płaczą hehe) to przylatywał z pretensjami że nie potrafię własnym dzieckiem się zająć - ale to nie z pretensją że mu przeszkadzało, tylko on taki panikarz, trząsł sie strasznie nad małym, wiecznie był u nas na górze - kontrolował hehe, nie wyobrazam już sobie mieszkania razem mimo że bardzo kocham moich rodziców.

Z tym poceniem to gin mi dziś powiedział że to z osłabienia chorobą. Bo powiem wam że mi generalnie gorąco nie jest, w dzień sie w ogóle nie poce (nie mam tendencji - nie musze nawet antyperspirantów używać) a z natury jestem zmarżluchem ale te noce ostatnio są koszmarne pod tym względem:/

Ja tez jestem świąteczno-sylwestrowa i tak czuje że niuńka się wypuści na ten swiatek własnie w tyg. pomiędzy Świętami a Sylwestrem hehe:)
 
reklama
antylopka ja też jeszcze nie chce rodzić. Chciałabym spokojnie w terminie lub nawet kilka dni po. Chociaż z butami mam problemy. Tzn. zależy z jakimi. Teraz noszę martensy (wysokie do kostki) i niezbyt fajnie je się ubiera. Najpierw trzeba włożyć potem jeszcze sznurowadła:/// nie powiem jakich słów używam przy tej czynności:/ Jak nosiłam balerinki to było cudnie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry