• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Hej dziewczyny u mnie wczoraj po super dniu niestety nastała napięta atmosfera oczywiście za sprawą mojego zdrowia. Od godz. 20 miałam non stop ciśnienie powyżej 145 raz wzrosło do 159:-(:-( zadzwoniłam do szpitala kazali kontrolować i jak coś dziś przyjechać. No i niestety od rana znów 145, na razie zjadłam śniadanko i leżę mam nadzieję, że spadnie bo mam iść do kina z Julą na bajkę. Trzymajcie kciuki by było ok. Marcin oczywiście już z 5 razy by na IP był.
 
hejo
mazmi lapka dostarczyl. ja dalej na przedporodowej , wczoraj chcieli mnie na porodowke brac b skurcze mialam co 3-4 minuty mocne ale szyja tylko na 4cm sie otworzyla... cala noc bolaloi krew troche leciala i duuzo sluzu bleee... dzisiaj mnie nie badali na ktg dalej skurcze regularne ordynator wpada i mowi bo widzial mnie 3 dni temu na porodowce : pani dalejnie urodzila?? i kazal chodzic. a ja chodze i chodze i prysznic cieply i masaz brzucha i glupia szyja nic. a skurcze bola nadal :/ bezsensu... mam nadzieje ze jaskowi te skurcze kilkudniowe nie zaszkodza. moze dzisiaj roizchodze w koncu .... bo ponoc od 5 cm na porodowke znow a jestem na przedporodowej. imoze jak juz te 5 cm bnedzie to mi oksytocyne wlacza i podkreca te skurcze moze sie ruszy no nic zobaczymy....

ide spacerowac

joamar kciuki trzymam &&&&&&&&
 
hejo
mazmi lapka dostarczyl. ja dalej na przedporodowej , wczoraj chcieli mnie na porodowke brac b skurcze mialam co 3-4 minuty mocne ale szyja tylko na 4cm sie otworzyla... cala noc bolaloi krew troche leciala i duuzo sluzu bleee... dzisiaj mnie nie badali na ktg dalej skurcze regularne ordynator wpada i mowi bo widzial mnie 3 dni temu na porodowce : pani dalejnie urodzila?? i kazal chodzic. a ja chodze i chodze i prysznic cieply i masaz brzucha i glupia szyja nic. a skurcze bola nadal :/ bezsensu... mam nadzieje ze jaskowi te skurcze kilkudniowe nie zaszkodza. moze dzisiaj roizchodze w koncu .... bo ponoc od 5 cm na porodowke znow a jestem na przedporodowej. imoze jak juz te 5 cm bnedzie to mi oksytocyne wlacza i podkreca te skurcze moze sie ruszy no nic zobaczymy....

ide spacerowac

joamar kciuki trzymam &&&&&&&&

Przytulam i współczuję, ale jak widać po fenku częste są takie akcje, że później szyjka jak ma już "współpracować" to się nie chce ruszyć.
Oby się dzisiaj poszło do 5 cm i będziesz już tulić synka.
 
reklama
Missiiss - biedactwo trzymaj się, bardzo Ci współczuję - leżąc tyle dni w szpitalu napatrzyłam się na dziewczyny, które też tak się męczyły. Jedna chodziła 3 dni z 4cm rozwarciem (w trzeciej ciąży) i dopiero jak jej podłączyli oksy - żeby tylko łożysko skontrolować - to po pół godz. urodziła. Mam nadzieję, że już niedługo będziesz ze swoim Jasiem:-)

A u mnie kolejna noc bezsenna- od 22 do 3 nad ranem Cypriano płakał - trochę pomagało masowanie i przytulanie, ale na krótko.
No cóż, kropelki zamówione i czekam na przesyłkę z Niemiec, mam nadzieję, że to mu pomoże.
Idę się drzemnąć, miłej niedzieli;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry