• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Witaj sylah:) delicol tez miałam:) lekarka zapisała mi z debridatem, niestety po nim mój synek chlustał na prawo i lewo, po jedzeniu, przed jedzeniem..masakra. dawałam mu to ze dwa dni i odpuściłam, mimo iż kosztował bardzo drogo.Ale to jest lek m.in na nietolerancje laktozy bodajże. Tak sobie mysle i wychodzi na to że stosowałam juz masę leków na te kollki, i na razie u nas górą debridat, niestety już minely 4 tyg od otwarcia więc nie podaje już, czekam na wizyte, żeby dostac recepte i zaczac podawac znow:)
 
reklama
Ja jeszcze stosuję dietę zero nabiału nie jem owoców a z warzyw tylko ziemniaki marchew i buraki nie piję soków ewentualnie z jabłek i czarnej porzeczki i to rozcieńczone nie jem jajek a deljcol to tak na nietolerancję laktozy to fakt widocznie moja dzidzia to ma i jeszcze woda żywiec zdrój maże szkodzić nie jedna osoba stwierdziła i ja również.
Mój Filipek jest grzeczny całą noc spokojnie przesypia oczywiście budzi się na karmienie dwa razy zazwyczaj około 2 i6godz w dzień jest różnie raz śpi innym razem nie.
 
Hej piekne :)

NIe bylo mnie dawno bo mam strasznie ostatnio napiete dni, zero czasu dla siebie praktycznie. Zyjemy jednak i mamy sie dobrze a Ala rosnie jak na drozdzach :)
Zdaje sobie sprawe ze nie nadrobie ale mam nadzieje teraz czesciej zagladac :) Stesknilam sie :) Co tam u was? Mam nadzieje ze same piekne dni z maluszkami :) Pamietacie mnie jeszcze? :)
 
Witam:sorry2:

U nas niestety chorobsko na dobre sie rozkręca :baffled: mnie gardło boli od wczoraj do tego kaszel dusi , Amanda coraz bardziej zasmarkano-kaszląco- kichająca i na dodatek już Martyna pokasływać zaczyna:wściekła/y: żyć nie umierać :wściekła/y::wściekła/y:
 
Witam ja też jestem grudniową mamusią urodziłam 12.12.2010 widzę macie te same problemy co i ja.Chciałabym dołączyć do was.
U mnie na kolki sprawdził się delicol mały jest zdecydowanie spokojniejszy.
Pozdrawiam wszystkie mamusie:)



Witamy wśród nas. Tunia będzie miała koleżankę, bo też mieszka w Suwałkach.
Ania pamiętamy Ciebie, fajnie, że zajrzałaś.
U nas jest tak, że jak po jedzeniu synek odbije to dość często i tak ma czkawkę. :-(
 
Witajcie,

Znowu tak z doskoku Was podczytuje, najczęściej wchodzę do galerii i podziwiam Wasze dzieciaczki- rosną super i są śliczne:)
U nas dziś szczepienie- jak na Lenkę to grzeczna była i chyba ja się bardziej stresowałam niż ona. Niestety kolek ciąg dalszy, ale są chyba słabsze albo my nauczyliśmy się je łagodzić i z nimi żyć. Delicol działał przez ok tyg. a teraz nie bardzo...Najlepsze jest że rozeszło się że jest dobry i cena w aptekach u nas z 22zł skoczyła na 40zł....Powariowali...
Ja dziś na kontrolę do gin.- mój facet już z utęsknieniem czeka ;P
Powiedzcie jak Wasze dzieciaczki zachowywały się po szczepieniu? BO ja jakoś nastawiam się że będzie noc cała nieprzespana...bo jak do kolki dojdzie ból po szczepieniu to już masakra.
Buziaki dla Was i z góry dzięki za odpowiedź.
 
reklama
hej:)
my po spacerku i zakupach - wspólnie z męzem:) Wiki w piątek ma pierwszy występ w przedszkolu - ale jestem ciekawa. Musiałam dziś szukac na youtube piosenek, aby z nią śpiewać, bo nie zna tych przedszkolnych-francuskich. A co to będzie w szkole - z francuskim, historią?? ale mnie nauki czeka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry