mój strzela też wodniste kupki kilka razy dziennie - jak dla mnie to norma hehe
mam święte dziecko do czasu.... powrotu męża z pracy!! dzień w dzień mały jest boski i grzeczniutki, a jak zobaczy ojca to świruje i tylko na ręce i to najlepiej do taty! chyba tęskni jak go tyle godzin nie ma :-) tak więc kąpiel, wieczorna zabawa i usypianie to ojca zajęcie
my chrzciny mieliśmy w domku ale zamawialiśmy catering. a naczynia pomyla zmywarka i nikt się nie namęczył
a małemu lepiej było w domku, pospał w łóżeczku i było ok.
mam święte dziecko do czasu.... powrotu męża z pracy!! dzień w dzień mały jest boski i grzeczniutki, a jak zobaczy ojca to świruje i tylko na ręce i to najlepiej do taty! chyba tęskni jak go tyle godzin nie ma :-) tak więc kąpiel, wieczorna zabawa i usypianie to ojca zajęcie

my chrzciny mieliśmy w domku ale zamawialiśmy catering. a naczynia pomyla zmywarka i nikt się nie namęczył
a małemu lepiej było w domku, pospał w łóżeczku i było ok.
Ostatnia edycja:
restauracja bardzo blisko Kościoła, no i jaka wygoda!!! Menu to 2 rodzaje zup, 3 rodzaje mięs, ziemniaki też w różnych postaciach, dodatkowo tort, patera ciast, deser lodowy, kawa i herbata. Aha, do obiadu sałatki i surówki. Co zostaje - będzie zapakowane i do zabrania do domku
Stół ładnie przybrany (pod kolor ubranka do chrztu, ale u nas będzie na biało
) Koszt to 50 zł od osoby :-)



Ale stwierdzil ze pupka jest przekrwiona i moze to byc spowodowane biegunkami ktore mial niedawno przez antybiotyki.Tak wiec teraz smarujemy.