gabriellao0
Ja...
no właśnie my też tyle, że I dzień świątU Olka na chrzcinach było 13 osób- robiłam w domu - straszna męczarnia no i zawsze ktoś w kuchni siedział- mył gary, filiżanki, talerzyki, sztućce, coś podgrzewał itp itd.
Teraz ma być 20 osób i robimy w restauracji- prawie 2000 zł pójdzie ;/ ale mam nadzieję że będzie tyo dla nas przyjemność a nie męczarnia jak poprzednio. Robimy chrzciny w lany poniedziałek.
i kłopot w tym że u nas wtedy knajpy licza sobie że hohohohoooooo
Kaja też miała w I dzień świąt i robiliśmy u mojej mamy, bo u nas nie pomieścimy tyle typa
teraz też u mamy i do kuchni będzie mama ja i siostra także nie będzie tragedii
a tak czy siak przy naszej rodzinie to 1000 zł pójdzie nam minimum !
-------------------------------------------------------------------------------------
Adaś ostatnią kupkę robił w sobotę, tydzień temu.....
dziś rano miał brudną pupę- ale tylko pupę bo pielucha czysta
wzięłam czopka glicerynowego przekroiłam na 4 części i jedną włożyłam w tyłek
chyba mózg dostał sygnał że coś się dzieje
hi
Ostatnia edycja:
Ale przyznaj że tanio bo całość z wynajmem sali wyszło nam niecałe 2000zł. a zostało sie wszystkiego na calutki tydzień a jeszcze ciasto rozdawałam każdemu gościowi w pojemniczkach.
potem musiałam ją na siłę karmić bo oba cycki mi prawie odleciały. A teraz leży pod zabaweczką i wali w zabawy. A i chcialam się spytać bo wczoraj wieczorem Magda zrobiła bardzo rzadką kupkę, ale tylko 1 więc chyba nie ma się co przejmować??