cwietka
Fanka BB :)
Cześć i czołem!
W weekend nie miałam czasu na forum, bo przygotowywałam zajęcia, więc nawet nie próbuję Was nadrobić.
Dalej jestem na diecie eliminacyjnej i powoli mam już dość. Monotonia posiłków mnie dobija. Jak myślę, o tym, że na śniadanie mam znów owsiankę na wodzie, to mi odbiera apetyt. A najgorsze jest to, że wysypka wcale nie znika - tzn. na nóżkach schodzi, ale pojawiła się nowa na brzuszku i na karczku :-( Jak do piątku nie będzie poprawy, to przechodzę na mm, chociaż bardzo mi żal.
W weekend nie miałam czasu na forum, bo przygotowywałam zajęcia, więc nawet nie próbuję Was nadrobić.
Dalej jestem na diecie eliminacyjnej i powoli mam już dość. Monotonia posiłków mnie dobija. Jak myślę, o tym, że na śniadanie mam znów owsiankę na wodzie, to mi odbiera apetyt. A najgorsze jest to, że wysypka wcale nie znika - tzn. na nóżkach schodzi, ale pojawiła się nowa na brzuszku i na karczku :-( Jak do piątku nie będzie poprawy, to przechodzę na mm, chociaż bardzo mi żal.
. W piątek byli u nas znajomi na noc i maluch mi się rozregulował. Masakra teraz. Może uda się za kilka dni, że wbije się z powrotem w poprzedni rytm
.
, na odludziu, daleko od gwaru, a teraz trzy budowy w około
. Jedno kończą to budują następne. Warkot maszyn i przeklinający robotnicy chyba nigdy się nie skończą
, okna dosłownie nie można otworzyć, takie mięso idzie
. A starszak w takim wieku, że zaraz podłapie.