O rany, maruda złapał czkawkę i marudzi, bo nie może przez nią gadać. Cierpią na tym misie, które bije po głowach...:/
Wiecie może jak przenieść szczepionkę z apteki do przychodni? Wydaje mi się, że jest jeszcze na tyle zimno, że nie trzeba nic specjalnego (tym bardziej, że do przychodni mamy rzut beretem), ale farmaceutka powiedziała, że najlepiej mieć termos. A z termosów to ja mam tylko taki na butelkę, obłożony styropianem.
Wiecie może jak przenieść szczepionkę z apteki do przychodni? Wydaje mi się, że jest jeszcze na tyle zimno, że nie trzeba nic specjalnego (tym bardziej, że do przychodni mamy rzut beretem), ale farmaceutka powiedziała, że najlepiej mieć termos. A z termosów to ja mam tylko taki na butelkę, obłożony styropianem.
