• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

4_1_219.gif

YouTube - Bobas śmiejący się z rozdzieranego papieru
 
reklama
Hej,
Ewa jak nie masz takiego do butelek termosu to owiń w folię aluminiową i gazetę - szczepionka nie może sie ani przegrzać ani zmarznąć bo zamarzną szczepy bakterii i wirusów i będzie bezużyteczna. Ma mieć temperaturę taką +/- lodówkową.
Gufi na wypisie ze szpitala jest do kiedy urlop macierzyński - przynajmniej ja mam.
A małej się zrobiły odparzenia na pupie- nie wiem jak to się stało bo to pierwszy raz, na pewno moja wina bo czegoś nie dopilnowałam eh...
Moje dziecię już śpi czyli wniosek z tego że jutro 5.30 pobudka.
Miłego wieczoru
 
hej:-)
Sun - to ładnie daje Ci mała pospać!!! mój zasnął o 19.30 i spodziewam się pobudki w okolicach 4.
Joamar, współczuję!!! a po pierwszym szczepieniu jak było?? my mamy szczepienie w piątek, a w sobotę chrzciny:eek: mam nadzieję, że podobnie jak po pierwszym szczepieniu nie będzie żadnych "skutków ubocznych".
a ja dziś straciłam kupe czasu i nic na te chrzciny dla siebie nie kupiłam. Mąz ma bardzo różne godziny pracy ("porozwalane"), a w dodatku w środę czeka mnie poprawka u dentysty, że nie wiem, kiedy zdążę coś kupić:crazy: bo do soboty raczej zbędnych kg nie zrzucę:sorry:
 
moja Alicja ciagle budzi sie co 3-4 godz. na jedzenie :/ zwykle je po 20, zasypia po 21 i budzi sie ok 24-1, potem 4-5, a 7-8 juz wstaje na dobre.

ide cwiczyc, kapac sie i spac. moj malz jutro wyjezdza na 3 dni do wroclawia - bede miala troche spokoju :))))
 
Dobrze ze istnieje bb bo bynajmniej czyms sie moge zajac zeby nie usnac, bo mojemu synusiowi cos sie poprzestawialo i wydaje mu sie ze jest dzien.Wierzga nogami, "rozmawia" i robi wiele innych rzeczy tylko nie spi:sorry2:

Ja juz nie moge z tymi kupkami.Ciagle mi sie wydaje ze jest nie taka jak trzeba.Jest wiecznie wodnista a od 2 dni jakas ciagnaca, jak bialko kurze.Chyba spakuje jedna kupe i zaniose lekarzowi zeby spojrzal fachowym okiem:tak:

O, cisza, chyba postanowil zasnac:-)
 
Joamar, współczuję!!! a po pierwszym szczepieniu jak było?? my mamy szczepienie w piątek, a w sobotę chrzciny:eek: mam nadzieję, że podobnie jak po pierwszym szczepieniu nie będzie żadnych "skutków ubocznych".
a ja dziś straciłam kupe czasu i nic na te chrzciny dla siebie nie kupiłam. Mąz ma bardzo różne godziny pracy ("porozwalane"), a w dodatku w środę czeka mnie poprawka u dentysty, że nie wiem, kiedy zdążę coś kupić:crazy: bo do soboty raczej zbędnych kg nie zrzucę:sorry:
U mnie po pierwszym szczepieniu był spokój cały czas spała, teraz był płacz, ale o 19 ją położyłam dałam czopka i spała normalnie tzn do 4 bez przerwy.
tak poza tym to dzień dobry:-) na wątku o dzieciaczkach pisałam o niskiej wadze Madzi dzwoniłam do zaprzyjaźnionej pediatry i stwierdziła, że Madziulek mało przybrała i dziś mam ją dokarmić zobaczyć czy nie brakuje jej jedzonka. Zobaczymy jak to będzie.
 
reklama
Dobry
Wszystkiego naj z okazji naszego dnia


Uploaded with ImageShack.us
Asia biedna.
Joamar pewnie lepiej dac jej raz dziennie mm.
Ja sie wczoraj tak poryczałam bo....przestałam mleko dawać...Maly sie wkurzał piers szarpał ja do jednej..sucho do drugiej sucho...Ależ sie na męza wydarłam...Ręce mi zaczeły latac koszmar..Dobrze, ze Fifi najedzony był to M go ponosił...Poleciałam po Karmi i ruszyło, przystawiałam go na sucho...A wszystko przez stres..Oczywiscie M stwierdził, ze to dlatego, ze nie jem wiec go uswiadomiłam, ze juz jem i , ze jeżeli pokarm strace to tylko przez stres...Wyszłam po południu z dziecoakami przez to, żeby się uspokoić..ech ...Na razie jest oki...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry