• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Dzieki za kciuk, z bioderkami jest tak, ze jedno jest plytsze a drugie glebsze i musze robic cwiczenia, ale nie ma tragedii. Wizyta za 3 tygodnie.

Co do karmienia to motywacje ,mam ale gdy zapominam o bolu, a jak maly mnie rani to jest juz gorzej :P
 
Witam:-)Jak to milo ze nie musze z rana sie spieszyc, ze nie ma szkoly:-) .Szkoda tylko ze nie mozna jeszcze pospac:confused2:Jasko cos dzis dziwnie niespokojny.Bardzo sie rzuca jakbym conajmniej 4 kawy wypila:eek:Nawet sie rzucal przy karmieniu:baffled:, machal konczynami jakby mial odleciec.Moze napije sie melisy to mu przejdzie:tak:A w nocy jak to w nocy, pobudki co 2.5 godz:confused2:

A mnie ciagle strasznie boli kregoslup jak sprobowalam 6w ale az tak ze nie moge sie w lozku z boku na bok przewrocic:oo2:

Milej soboty mamusie:-).
 
Hej
u nas dziś wielki dzień:-) chrzest Maciulka:-D
a w ogóle to synek mnie zaskoczył, bo jak zjadł o 19.30, to obudził się dopiero o 5.30!!!:szok::szok:
no super, tylko wszystkie godziny karmienia znowu się poprzestawiały :-p
 
Hej
u nas dziś wielki dzień:-) chrzest Maciulka:-D
a w ogóle to synek mnie zaskoczył, bo jak zjadł o 19.30, to obudził się dopiero o 5.30!!!:szok::szok:
no super, tylko wszystkie godziny karmienia znowu się poprzestawiały :-p

Pucuś przed chrztem też tak przespał całą noc :) Może to jakaś reguła :)

***
Dziś spał ładnie - od 19 do 6 z przerwą 10-minutową na jedzenie o 1 w nocy. Tylko że ja znowu zasnęłam o północy. Rano chciałam jeszcze dospać, bo Pucek się ładnie sam bawił, ale Mąż zarządził, że wstajemy, bo on chce jechać na giełdę samochodową i jest mu do tego potrzebna marudząca żona - twierdzi, że tak prędzej coś znajdzie ;)
Teraz Mąż jest na szybkich zakupach na targu, Pucek śpi, a ja zaczynam sprzątanie i ćwiczę marudzenie. A po południu muszę jeszcze trochę popracować. Nie wiem jak to zrobię, bo oczy mi się kleją niemiłosiernie...
 
Witajcie,
Asjaa, no to udanych chrzcin:) My jutro mamy ten dzień a dziś już się nieźle zaczęło, że piekarnia w której zamówiłam tort nie upiekła go...bo jak twierdzi pani" nasze przeoczenie, przepraszamy"....Zagotowałam na maxa ale upieką i będzie popołudniu....Powinien być tańszy za te nerwy ;)

Powiedzcie proszę co może oznaczać że mała nagle odrzuca pierś? straciła na wadze tzn bardzo mało przybrała przez 1.5 m-ca bo tylko 600g...Waży 5,5kg a waga urodzeniowa 3,7kg....Odrzuca pierś dosłownie 2 dni, ale ewidentnie teraz jeszcze zleciała z wagi bo chuda na maxa...Czy może jej coś nie smakować w mleku czy szukać przyczyny poważniejszej? jak myślicie?
Ech kiedy skończy się pod górkę.....
A my dziś na kolejną rehabilitację...trzymajcie kciuki żebym nie wyła jak Lenka będzie płakać ....;)
Buziaki i miłego dnia!
 
Witam.
Dziś noc z przebojami:confused2:. Mały się tak obsrał przy nocnym karmieniu, że zanim go wyczyściłam to było po spaniu i u małego i u mnie:-p.

Asjaa &&& aby ten ważny dzień się udał!

Agaj &&& również za Lenkę, żeby nie cierpiała.

Dziś u nas piękny dzień się zapowiada:tak:!!! Słonko zagląda w okna od samego rana:-)!!! Od razu inaczej człowiek się czuje:-)
 
reklama
Cześć i czołem!
U nas noce coraz gorsze - Ida budzi się co 2, max 3 godziny. Nie wiem, co się z tym dzidziusiem dzieje. Jeśli chrzest wydłużyłby to nocne spanie, to jestem skłonna ją zanieść do kościoła ;-)

Asjaa - kciuki za chrzciny. Życzę, żeby tort był naprawdę smaczny.

Agaj - nie wiem, co poradzić. A próbowałaś jej podać butlę?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry