• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Ainah gratulacje dla Maksia!!!!!!!!!!!
Niepotrzebnie zmieniałam smrodkowi pieluche..Jedna nie dokończył...Ciśnie i ciśnie juz mu brzuchol pomasowałam..Nie płacze więc chyba oki...........
 
reklama
Będę dzwonić do tych klubów jeszcze... Na razie rzuciłam temat koleżance, która skończyła w tym roku pedagogikę przedszkolną. Może zna jakieś fajne miejsce albo jakąś osobę poleci.

Cały czas mi się wydaje, że mam czas, a to jeszcze tylko 2 miesiące...

***
Powiem Wam, że dziwna sprawa z tymi obiadami... Pucek znowu nie chciał jeść, no a że to któryś z kolei dzień, to stwierdziłam, że dam mu słoiczek. Dwie łyżeczki zjadł i od razu zaczął szeroko paszczę otwierać. Więc... dałam mu swój obiad ;) I co? I zjadł cały! Trzy czy cztery razy przegryzając obiadkiem słoiczkowym... No to ja już nie rozumiem... Może w innej miseczce będę mu dawać, bo do czegoś się ewidentnie zraził, nie do smaku. Dziwna sprawa...
A w słoiczku były pomidory. I to już drugi taki z pomidorami, który Franek pochłania z wybałuszonymi oczami i trzęsącymi się uszami. Może mu wprowadzę już... Skoro mu smakują...

***
A co do pieluchy... Jechaliśmy dziś rano na Rynek. Po 7 byliśmy już w tramwaju, więc Franek nie zdążył zrobić kupy w domu. Zaczął gnieść zaraz koło 3 przystanku i to akurat w chwili największej ciszy ;) Przebierałam go potem na Plantach jak dojechaliśmy i kupa była WSZĘDZIE. Takiej jeszcze nie widziałam, a sporo już widziałam ;) Chyba z 10 chusteczek mi poszło ;) No ale wczoraj na podwieczorek był jogurt z suszonymi śliwkami ;)
 
Ostatnia edycja:
No cóz to PKP bo i taniej :-) W strone Szczytna problemu nie będzie..boje się troche z powrotem jak dotre do Olsztyna jakby pociąg tez był taki ranny..Hmmm Jeszcze będe miała czas, żeby się martwic :-);-)
Niedziela czy poniedziałek????????????
 
Mamy pozytywną decyzję firmy leasingowej :-) Czyli za dwa tygodnie będzie autko :-)

Ewa - przypomniałaś mi, że my też musimy podjąć decyzję - co z Idkiem? Tylko, że u nas problem bardziej skomplikowany - nic jeszcze o mojej pracy nie wiem. Nie mam nawet pojecia, czy będą dla mnie grupy :baffled: Chciałabym wziąć więcej zajęć, ale prawie wszystkie są do 15.
Wprawdzie będzie u nas mieszkała moja siostra, więc ona czasem mogła by się Idą zaopiekować, ale ona też nie zna jeszcze swojego planu zajęć. Pewnie dopiero w połowie października uniwerek ułoży plan :wściekła/y:

Bodzinka - Ja z kolei za PKP nie przepadam. Pociągi są często przepełnione i się spóźniają. No ale fakt, że z dziećmi niezbyt wygodnie podróżować autobusem.
 
Cristal z Ewą się zmówiłyście???????????? hi hi hi hi
Dziecię mi zniknelo z pola widzenia..Zaraz lece zobaczyc co planuje.............Juz się kupa dziś wysmarował...
PKP jednak bo taniej....Choc im blizej tym mam większego pietra...Sama z dwójka w taka podróż....
 
Mamy pozytywną decyzję firmy leasingowej :-) Czyli za dwa tygodnie będzie autko :-)

No to oby było za 2 tyg. Nam trochę ponad miesiąc temu powiedzieli, że przyznają i auto dopiero od piątku pod domem stoi :/.. bo to jeszcze taki papierek i taki i śmaki... A na początku mówili, że nie potrzebują akurat tych papierków, bo z poprzednich leasingów mają, a firma płaci wszystko w terminie i ma pozytywną opinię u nich.



Ewa - ja nie chce nic mówic (bo śliwki na pewno miały swój udział), ale u nas takie kupsztale były jak zęby szły, znaczy na finiszu już;-)

U nas idą takie śmieszne od 2 dni i czekam na kolejnego, już drugiego, zęba... Oby się niedługo pojawił.
 
reklama
hej
wróciłam z Mila z kina - na Kubusiu Puchatku byłyśmy:-) Mili debiut kinowy:-D:-D bardzo udany:tak:
Co do nocników, to ze swojego doświadczenia jednak przychylam się do świadomego nocnikowania w okolicy 2 roku życia:tak: a i tak nauka u nas trochę trwała (z miesiąc). Z tym, że mała szybko przerzuciła się na kibelek z nakładką, za niska była, więc korzystała też z podnóżka, a nocnik poszedł precz. W związku z tym, że naukę nocnikowania warto rozpocząć latem (kto to przechodził ze swoim maluchem to pewnie wie czemu:-p tony zasikanych majtek), to u nas pewnie pierwsza próba będzie w wieku półtora roku:tak:

Bodzia, wybacz, do poczty jeszcze nie dotarłam:zawstydzona/y::zawstydzona/y: pewnie p powrocie z urlopu (około 23) wyślę. Szkoda, że teraz się rozminiemy!!!! bo mogłybyśmy się spotkać:((((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry