• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
My wróciliśmy sobie właśnie z nad jeziorka:-). Jupi:-D! Pierwszy raz w tym roku. Od jutra mają zacząć się znowu deszcze:baffled: więc nie wiadomo czy ten pierwszy nie był też tym ostatnim:-(.

Olcia a tak w ogóle to gdzie Ty teraz mieszkasz? Też na Błoniu?


Walkę z nocnikiem też mamy zamiar zacząć w przyszłym roku wiosną-latem:tak:.
 
No to oby było za 2 tyg. Nam trochę ponad miesiąc temu powiedzieli, że przyznają i auto dopiero od piątku pod domem stoi :/.. bo to jeszcze taki papierek i taki i śmaki... A na początku mówili, że nie potrzebują akurat tych papierków, bo z poprzednich leasingów mają, a firma płaci wszystko w terminie i ma pozytywną opinię u nich.

Oby nie - jeśli potrwa to dłużej niż 2 tygodnie, to mi Mąż w nerwicę wpadnie :eek: Tylko my bierzemy nie na firmę, więc może nie będzie problemów.

A ja wybrałam się dzisiaj na samotne zakupy do Reala, żeby sobie odpocząć i w spokoju połazić między półkami, ale na samym początku poszłam na pocztę i mnie krew zalała. 45 min stałam :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:A przede mną były może 4 osoby, młode, ale wszystkie płaciły rachunki:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Kurna, od czego są konta internetowe???
 
Krolcia nie dobijaj mnie......Ja znowu slyszalam, że weekend ma byc ciepły i burzowy a potem znowu upałyyy..Jak wróce to planuje nad jeziorko...Żałuje, że nie pomyślałam wczesniej bo mogłam wczoraj :-(
 
Hmm, mam problem - pamiętacie, jak w lipcu bolała mnie nerka, zrobiłam badanie moczu, wyszły bakterie i brałam około 5 dni antybiotyk??- no i spóźnia mi się okres:eek: myślicie, że to właśnie antybiotyk może być przyczyną:confused::confused: w sumie nie brałam go zbyt długo..teraz nawet myślę, że za krótko (lekarka powiedziała 5-7 dni, ja brałam tylko 5) i może nie zadziałał do końca i infekcja szaleje??? ciążę raczej wykluczam:baffled:
teraz jadę na urlop, dopiero po 23 wybieram się do ginka:eek::baffled:
 
Mowie dzien dobry, dobry wieczor i zarazem dobranoc bo nie mam dzis w ogole humoru.Troche poplakalam ale to juz z bezradnosci.Bylam na wazeniu i Jas juz w ogole nie przybiera.Nasz pediatra wraca za 2 tyg i mam sie do niego zglosic:-(Ja juz nie wiem co robic zeby Jasko zaczal wiecej jesc:-(
A do tego to dzis tak marudzil ze chwilami ciezko z nim bylo wytrzymac:sorry:A do tego kupa co godzine.Na szczescie nie biegunkowa.
Teraz spi i ja lece bo w nocy tez co chwile sie budzi i kwika:baffled:
Ainah brawo dla Maksia!!!:tak:
 
witam wieczorkowo:)

cristal łeeee dopiero w przyszłym roku? no nic i tak zapraszam:) Oli też zaprasza Cyprianka
i widzę, że już 6 z przodu! gratki!


krolcia ja teraz mieszkam w fordonie (przy samej wiśle) jakby co to zapraszam!

aaaaaaaaaaaaaaa i zapomniałabym...moja szwagierka jest w 7. tyg ciąży czyli mojemu "małemu" braciszkowi w marcu urodzi się dzidzia!!! strasznie się cieszę!
 
witam wieczorkowo:)

cristal łeeee dopiero w przyszłym roku? no nic i tak zapraszam:) Oli też zaprasza Cyprianka
i widzę, że już 6 z przodu! gratki!




krolcia ja teraz mieszkam w fordonie (przy samej wiśle) jakby co to zapraszam!

Nosz kurde, że nie spytałam wcześniej:wściekła/y:. M ma tam rodzinkę. Wpadamy tam co jakiś czas. I zamiast kisić się z teściami mogłam wybyć na spacer!
 
reklama
no to faktycznie szkoda. Ja mieszkałam tam przeszło 5 lat. Zaraz przy samym lasku więc byłoby gdzie pospacerować...ale teraz mieszkam przy wiśle więc też jakby co na spacer wyskoczyć jest gdzie:)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry