• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Lolo odkurza :szok: Wczoraj odkurzył duzy pokój i nawet poprawiac po nim nie musiałam!!!! Teraz własnie skończyl u siebie. Moj pomocnik kochany...Jej tyle miłosci do takich małych istotek...........

No i super że pomaga,będzie większy to mu chęci mogą minąć,więc ciesz się się że póki co zawsze może Cię troszkę odciążyć :-)))
 
reklama
Witajcie!
No u nas też słonko, upał straszliwy!Już jesteśmy po spacerku, Lena dopiero przed chwilą padła a wstała o 7...ja nie wiem skąd ona ma tyle sił:)
Co do posyłania dzieci do szkoły to ostatnio jak byłam z Lenką w szpitalu to spotkałyśmy mamę 4.5 letniej dziewczynki(urodzona też w grudniu) z Krakowa i jej mama powiedziała, że dzieci z końca roku na wniosek rodziców można odroczyć. Ona pracuje w oświacie więc chyba raczej nie ściemniała:) Więc jeśli to prawda to nasze dzieciaczki nie muszą iść tak wcześnie do szkoły a w ogóle do tego czasu to może być wiele zmian;)
Tak z innej beczki- wczoraj mój szanowny dał mi czas wolny i godzina na rowerze to jest to co potrzebuję by żyć;)

BUZIAKI DLA WAS i miłego dnia!
 
Też słyszałam o tym odroczeniu. Tylko czy nasze dzieciaczki będąc np. w gimnazjum czy liceum nie będą miały nam za złe, że są rocznikowo najstarsze w klasie???:-(
 
Witajcie!
No u nas też słonko, upał straszliwy!Już jesteśmy po spacerku, Lena dopiero przed chwilą padła a wstała o 7...ja nie wiem skąd ona ma tyle sił:)
Co do posyłania dzieci do szkoły to ostatnio jak byłam z Lenką w szpitalu to spotkałyśmy mamę 4.5 letniej dziewczynki(urodzona też w grudniu) z Krakowa i jej mama powiedziała, że dzieci z końca roku na wniosek rodziców można odroczyć. Ona pracuje w oświacie więc chyba raczej nie ściemniała:) Więc jeśli to prawda to nasze dzieciaczki nie muszą iść tak wcześnie do szkoły a w ogóle do tego czasu to może być wiele zmian;)
Tak z innej beczki- wczoraj mój szanowny dał mi czas wolny i godzina na rowerze to jest to co potrzebuję by żyć;)

BUZIAKI DLA WAS i miłego dnia!

No to super ze miałaś chwilę czasu dla siebie.Sama bym pojeździła na rowerku a tak to stoi w ADM i niszczeje :/
 
Też słyszałam o tym odroczeniu. Tylko czy nasze dzieciaczki będąc np. w gimnazjum czy liceum nie będą miały nam za złe, że są rocznikowo najstarsze w klasie???:-(

Do tego czasu to nie wiadomo czy gimnazjum dalej będzie heheh.Ja się nawet nie zastanawiam nad szkolą co jak gdzie i kiedy,bo póki co to Miko nawet nie chodzi hiihihiihi :)
 
No ja się zatsnawiam bo Lolo eksperymentalny rocznik :-(
Ja to mam chyba mega pecha wrrrrrrrrrrr.
własnie dostałam wezwanie do UP na..PONIEDZIAŁEK...Jak się okaże, że maja dla mnie propozycje pracy to................No bo i tak nie moge przyjac bo Filipa co??? Połkne??? A zarajestrowana byc musze bo inaczej z opieki zasiłku na żywnośc nie dostane..A do pracy na ten moment iśc nie moge bo Fifi..do żłobka się nie dostanie bo ja nie pracuje, z UP jak dostane to bym musiala iśc od ręki.PARANOJA w tym kraju..no nic bede jakby co musiala jechać i liczyć, że to jakiś pracodawca co nie chce matki ;-) I się okaże, że nie spełniam wymagań..I musze to zalatwić w poniedziałek bo chce jechać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wszystko zaplanowane na wyjazd w poniedziełk o 5:08 bo jednak PKP (PKS bym jechala w niedziele na noc) a tu taki ZONK wrrrrrrrrrrrrrrrrrr ale getry przyszły
 
czesc ale tutaj dzis pustki
zreszta mysmy dopiero teraz wrocili do domku caly dzien na świeżym powietrzu. bylam dzis w UP i dostalam oferte pracy wcisnela mi ja babka na sile oczywiscie skoro mam zasilek to nagle sa oferty pracy co z tego ze mam male dziecko i nie moge pracowac do 22 tym bardziej w miejscu gdzie musze dojezdzac 2 autobusami takze nie wiem czy na 2 bus wogole bym sie zdarzyla zalapac no coz za ludzie :wściekła/y:spotykam sie na rozmowe dzis o 18,30 mam nadzieje ze nie zostane przyjeta
 
hej,
dzięki Ewa za odpowiedź. Niestety, suchości nie ma:no: ale myślę, że może jakaś infekcja po-antybiotykowa się przyplątała, bo głupia za późno kupiłam coś osłonowego, a potem jeszcze zapominałam brać:wściekła/y: oj głupia:no: w każdym razie tym sobie to tłumaczę. W ciąży raczej nie mogę być, a i tak strach jakiś się tli:baffled::baffled:
a najbardziej zła jestem, bo jutro do teściów, a w niedzielę do mojej mamy, 2 08 powinnam dostać okres, więc już byłby rozkręcony, a tak kicha - nie wyobrażam sobie ponad 6h w samochodzie w pierwszym dniu okresu:no::no: a pierwsze dni to u mnie masakra.

kupiłam małemu nakolanniki materiałowe - do niczego. Rolują się:crazy:

no, ale od dziś oficjalnie na urlopie!!! hurej!


aha - i sukces = od dziś Maciuś sam siada:0)))
 
reklama
Też mnie interesuje jak ta reforma będzie ostatecznie wyglądała, bo trafia w Mateusza. Mati całe szczęście z kwietnia ale Daniela w wieku 4,5 roku idącego do zerówki kompletnie sobie nie wyobrażam:no::no::no:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry