• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Dzień dobry w piękny sobotni poranek :)

Ach, jaka ładna pogoda się zapowiada - mam nadzieję, że tak zostanie :)

Mój małż był wczoraj na kawalerskim i wrócił dziś o (uwaga!) 8 rano !!, czyli niecałą godzinę temu, a ja od 6:20 do niego wydzwaniałam, bo bałam się że coś się stało. Fakt, że powiedział, że może wrócić późno, ale nie sądziłam, że to będzie 8 rano !!! A on nie odbierał tel i za to mu się oberwie, bo ja nerwy straciłam :/ Eh faceci....

Cristalrose zagłosowałam na Cyprianka :)
 
reklama
Ainah no mogł zaznaczyć, że wróci wcześnie ;-) ach afaceci..
Mój wrócił jak spalam i obudzil mnie lampka i komputerem. wrócił k.23.,24. On do mnie "daj mi buzi" jak wychynełam do wc ja do niego "niech ci konmputer da" :-p i obraza hi hi hi hi ;-)
Cristal padłam z tych kopytek....Mogłas sie zapytać czy on do cielaczka podobny??Kurcze jakoś ja raczej trafaiam na ludzi co się zachwycaja chusta i to własnie starszych...No i po Zabrzu lata multum zachustowanych mam :-)
 
Bodzinka dokładnie, mógł to sprecyzować, albo po prostu o którejś godzinie napisać mi sms że wszystko ok, ale że jeszcze nie wraca. To by wystarczyło, bo bym się nie martwiła
 
Ainah ale oni NIE MYŚLĄ..przynajmniej czasami...A potem zdziwieni..Kiedys jedna starsza pani mi powiedziała, ze "Mąż jak nie zapłacony weksel, zawsze wraca " ;-) i jeszcze teraz Cię denerwować niedobry!!!!!!!
 
Hej!
Pranie się suszy na słoneczku:cool2: Pierwszy raz od....yyyyyyyyyyyy, nie pamiętam:baffled: Więc jest szansa na niedzielę bez suszarki w mieszkaniu:-)

Ainah - o 8? :szok: Ja bym padła trupem o 6.00 jakby moj nie wrócił. A po powrocie on by padł trupem:wściekła/y:

Cypriano wymęczony zębiskami śpi, a ja wreszcie dopijam zimną kawę.
 
Cristalrose no właśnie byłam bliska żeby paść trupem. Skoro nie umie sam myśleć i wczuć się w drugą osobę, to ja go tego nauczę. Szkoda tylko, bo sobota będzie do d***. Gdyby nie to, że nie odbierał tel i nie dał mi znaku (przez co naraził mnie i maleństwo w brzuszku na stres) to byłoby ok, ale trudno, musi się nauczyć, że tak się nie robi. Jak teraz bym przeszła nad tym do porządku dziennego, to pewnie się to powtórzy, a ja nie mam zamiaru umierać z nerwów za każdym razem jak on wychodzi. Ot co :P
 
Hejo:)
Moi na spacerku, w bonusie dostaliśmy też siostrzńca więc wesoło:-D
Wczoraj urodzinki udane bardzooo, ale cieszę się że już po:-D choć ten sierpień dla nas gorąący, bo za tydzień Chrzest, na drugi dzień nasza rocznica ślubu, w nast. week ślub siostry i ja jestem swiadkową, potem wyjaz do Tatralandii....

Ja siedze z farba na głowie, już wołały o pomste do nieba, wszędzie sterczały mi siwe włosy:-(a po południu mamy grilla dla znajomych:tak:

ainah zatłukłabym:wściekła/y:Ty w ciaży z małym dzieckiem i takie nerwy!!!

cristal ja tez własnie piorę - teraz pościele, zaraz wstawiam ciuchy małej, bosche u mnie prdukcja prania jest przeeeogromna, codziennie jest pralka, jak nie dwie:confused:
Buziak dla Cyprianka w obolałe dziąsełka:*
 
reklama
czesc zębulowo również! wyczuwam palcem już dolną jedynkę, ale nie mogę sprawdzić łyżeczką czy wyszła z dziąsła, bo na widok łyżeczki Wikunia dostaje tak żałosnego płaczu że nie mam sił jej tą łyżeczkę wepchnąć do buzi, właśnie marudzi na drugą drzemkę, ale jak się wyśpi może spróbuję sprawdzić, to będzie oznaczało że rośnie mi wolniej od starszej ale ząbki wychodzą wcześniej :D
porównując z waszymi dużymi dzieciaczkami raczkującymi siedzącymi nawet chodzącymi, to my jesteśmy daleko w lesie, Wikunia usiądzie jak się złapie moich rąk ale leci jej przeważająca głowa na bok no i nie jest w stanie dzidzia mi się utrzymać na siedząco, w następnym tygodniu idę ją zważyć to zobaczę ile przybrała od czerwca.
niepokoi mnie moja starsza - boi się robić kupkę, więc ją wstrzymuje i problem coraz bardziej się zaognia, razem ją zabiorę do lekarza niech mi radzi co z nią mam robić. bo niby nie ma zatwardzeń - jak nie wstrzymuje robi normalną kupkę, ale po kilkudniowym wstrzymywaniu, niestety robi ze łzami w oczach, a wiem sposób żywienia, kanapki - są złym nawykiem w jej sytuacji, ale co zrobić jak ona to lubi, no i jabłka owoce też je...

życzę miłej soboty wszystkim u nas padało ale już się przejaśniło i swieci słoneczko

cristal zawsze głosujemy, szczególnie jak widzę twój post z linkiem - wniosek powinnaś pisać coddziennie i najlepiej po kilka razy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry