• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Witam sie i ja;-)
Olcia o kurcze to sie narobilo.Wspolczuje strasznie i sil ci zycze:tak:
Krolcia no widzisz jakie masz zdolne dziecko?Budzi sie na zyczenie mamusi:-D

U nas tez dzis kiepska pogoda.A w nocy to tak wialo ze myslalam ze szyby powywala:szok:
Powiem wam ze ostatnio jestem strasznie zmeczona.Jasko mnie wykancza:tak:Juz nie spi tyle co wczesniej.Teraz dwa razy po godzinie i to wszystko a w ciagu calego dnia to uwielbia sie bawic i nawet na moment nie pobawi sie sam zebym odetchnela:baffled:
Lece dokonczyc zupe:tak:
 
reklama
olcia - tulimy!

jeju jestem na urlopie i nie mogę odejść od komputera, jakaś wygłodniała jestem netu, choć w pracy ciągle też siedziałam, ale to nie było to czego chciałam... no nie mówiąc że w domku nie zrobiłam nic a nic, a chciałam taaaaakie porządki porobić :D idę może zjem jakieś śniadanie czy kawę siorbnę
 
Wróciliśmy z dwutygodniowego pobytu nad jeziorkiem... Mały odsypia, duży nadrabia towarzyskie zaległości na dzielnicy, a ja kombinuję skąd by tu zdobyć kaskę na nowe mieszkanie zanim ktoś nam je sprzątnie sprzed nosa :)
 
Pucko wstał :) Po 3 godzinach :) No ale przynajmniej mam pewność, że się wyspał ;) Drugie śniadanie zjedzone, a teraz się bawi - w nowych nakolannikach. Zobaczymy jak się sprawdzą. Bo wyglądają super :)

A ja jeszcze nic nie zrobiłam...:/ Ale może wezmę się wreszcie za korektę i zrobię jakąś listę zakupów, to po obiedzie wyskoczymy z Frankiem do sklepu.
 
hej
Olcia - współczuję!!!!!! a może mama albo ktoś z rodzinki może Ci pomóc??:no: jej, biedny mały, nacierpiał się:((((

Co do ciemiączka, to tak jak pisze Cristalrose - do 18 msc powinno się zarosnąć. My mieliśmy problem z bardzo szybko zarastającym ( w 5 msc było już bardzo małe), martwiłam się mocno, ale 2 lekarki uspokoiły mnie, że jest ok.

Bodzia
- jak rozmowa??? a może już w podróży jesteś???

Jeju, a tego cholernika okresu nadal nie ma!!! shit. Nawet nie wiem, do którego lekarza miałabym tu pójść:no::no: a to już spóźnienie ponad tydzień:baffled::confused::wściekła/y: test negatywny, nie wiem, może jeszcze jeden zrobię...tylko prawdę mówiąc to bardziej w przyszłym miesiącu mogę mieć obawy, teraz raczej nie (no chyba że już wszystko mi się totalnie rozpierniczyło i poprzesuwało) :confused::dry: dość już mam, cały czas wsłu****ę się w swoje ciało i prawie czuję nieistniejące bóle podbrzusza:zawstydzona/y:

a w ogóle pogoda okropna i z wyjścia na baseny nici.
 
Hello
My juz po zakupach i spacerku na szczęście nie padało i nie pada ale lipa za oknem mimo wszystko :/

Olcia tulaski :/ i sił dla maluchów

Ja już po @,trwała 13 dni :/ a bolał brzunio ponad 7dni :/

Kurde robię gulasz,a raczej mam przerwę bo Miko maruda,a i coś ciśnie heh o i nawet czuć heheh a teraz szczęśliwy,a mógłby zasnąć :/ to bym obiad dokończyła :)
 
Dzień dobry po tej dłuuuuuuuuuuuugiej nieobecności :tak:wczasowaliśmy się na wsi bez dostępu do neta :) bylo bardzio fajnie zwłaszcza ze teściowa była z nami tylko dwa dni a potem się spakowala i pojechała a my mogliśmy spokojnie sobie poleniuchować :-D
Dziś już teściowa wróciła na wieś więc my się stamtąd zabraliśmy bo im mniej ze sobą przebywamy tym lepiej he he
Jedno pranie zrobione zaraz muszę iść następne nastawić i tak pewnie do wieczora...

Mężuś ma jeszcze wolne więc jutro albo po jutrze znów wybędziemy tym razem do Nałęczowa i moze sie uda z Anią spotkać ...
Dziewczynki odpukać zdrowe :)

A mamy już ustalony termin podcięcia wędzidełka na 20 września w DSK bo tam gdzie chciałam to już nie ma na NFZ tylko prywatnie a to bagatela 800zł :szok::zawstydzona/y:

Olcia współczuję :-( biedny Mati oby szybko mu sie ta rączka zrosła i żeby ta zła passa szybko Was opuściła :confused:
 
Olcia współczuje bo wiem co to jest dzieciatkoze złamaniem i drugie małe w domku...Tulkam i DASZ RADE!!!!!
A ja mam takiego doła, ze bania mała..JAkiś pech..Rozmowa jutro o 12 a praca to pomoc kuchenna, sprzedawczyni i cholera wie co jeszcze w Centrum Rozrywki Rodzinnej..Bilard tam ma być, hamburgery robic i takie duperele...Bo "Pani pracowała jako sprzedawczyni"..A ja na grupie mam "Praca tylko w warunkach chronionych'..W weekendy też...A "Dziecko to nie choroba, prosze go dac do żłobka"...Książeczki nie mam i mam tylko nadzieje, ze po rozmowie ze mną sami ze mnie zrezygnują..A do tego Babcia stwierdziła, że jak z Pawłam to moge przyjechać jak sama z dziećmi to nie..Szkoda, tylko, że tydzień temu tego nie sprecyzowała..Bo ona nic nie robi w domu i nie ma siły..Tak bo Paweł to WIELKA pomoc by była dla mnie :-(
Rozmowa jutro o 12 i musze iść z dziecmi..BOSKO!!! Jak mi napiszą, że ja zrezygnowałam to mnie wyrejestrują........A dziecko do przedszkola ma iśc i 160 zł w plecy by było....Ech..państwo pro-rodzinne........
 
Ostatnia edycja:
reklama
W carrefourze są różne plastikowe naczynka, między innymi, kolorowe miseczki z przykrywką. Idealne jak się chce wziąć gdzieś ze sobą swój obiad, owoce czy jakieś przekąski dla malucha. Przykrywka ciasno i szczelnie się zamyka. Już ją przetestowałam i poleciałam dokupić jeszcze kilka. Miseczka kosztuje coś koło 2 zł.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry