• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Hejka!
Witam się z wiadrem herbaty. Taka pogoda, że chyba się skuszę na kawę na drugie śniadanie :-)

Kurcze, przerzuciliśmy sie chwilowo na wielorazowki, ale nie wiem, jak je wysuszę przy takiej wilgoci w powietrzu :crazy: Chyba trzeba będzie kaloryfery włączyć :-)

A z tym stereetcomem nie kumam. Zarejestrowałam się tam, wysłałam im zgodę i nić do mnie nie przychodzi. Chyba cos źle robię :baffled:
 
reklama
Cwietka do mnie raz przyjdzie raz nie...
Dobry w ogole...Choc nie wiem czy tak dobry zwazywszy na pogode wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.
Do przedszkola chusta i paryzol ech nie lubie TAKIEJ jesieni :-(
Teraz junior śpi a ja ide sobie kawe zrobic...
Ja tez nie lubie różu na dziewczynkach..Tzn. wiecie TYLKO róż...
U nas duzo pasków, duzo czerwieni, zieleni , no ale my zazwyczaj dostajemy albo w szmataksowie kupujemyi]...Tylko jak się zaczynaja jesienne ciuszki to one zazwyczaj sa ciemniejsze...Niebieskie tez są...Dla Lolka jakoś mam wrazenie, że mniejszy wybór kolorów...Jeszcze dla Fifka wwiększe pole do popisu..
 
Ostatnia edycja:
tak Krolcia dziś jestem u lekarza, ale dość późno bo dopiero przed 19... ale wieczorkiem dam znać, boć to już 9 tydzień
wczoraj odebrałam wyniki TSH - skoczyły :-(, rodzinny na razie kazał czekać, a do endo dojadę dopiero w następny wtorek, ech pokomplikowałam sobie "trochę" życie :sorry:

u nas pogoda jak to w radiu powiedzieli piknikowa tylko proszę przygotować się z ubraniem jak na kulig, choć zapowiadało się że będzie zgniło, mam jednak nadzieję że się wypogodzi, niemniej jest zimno :crazy:
 
Cześć Kobitki:tak:

Weekend od rana do wieczora spędziłam na zajęciach a wczoraj wybrałam sie na pierwszy pochorobowy spacerek z dziewczynkami (juz chyba w końcu sie na chorowały:confused2:) tak ładnie wczoraj słoneczko świeciło ze nie wiadomo kiedy 5 godzin nam zleciało:szok: po powrocie i nakarmieniu dziewczynek zajęłam się prasowaniem
i skończyłam po 21.00 ale tak to jest jak się odkłada i odkłada a góra prania rośnie
no.gif

a dziś miałyśmy iść na podcięci wędzidełka ale musiałam przełożyć bo nie mamy badań poza tym nie chciałam jej od razu ciągać po chorobie przychodniach a tym bardziej po szpitalach
no.gif

A żeby nie czekać kolejnych 3 miesięcy na wizytę to pójdziemy do Sluchmedu do dr Brody tyle że na na NFZ ale prywatnie:tak: ale nie za 800zł tak jak to sobie życzyli w przychodni Sanitas ale 130zł:tak::tak:
 
Buro, szaro, mokro i ciemno...:/ Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam włączone światło o tej porze :/
Jutro albo w czwartek oddaję korektę i przy okazji kupię Puckowi czapę jesienną, cienkie rękawiczki i paputki - ale nie cienkie tylko od razu trochę ocieplane, bo jest okropnie nieprzyjemnie...

Żyję jakoś tą przyszłotygodniową dietą i w ogóle nie chce mi się gotować. Mam z domu pierogi na dwa dni i chyba na nich będziemy na razie żyć. Jak sobie pomyślę, że czeka mnie 2-3 miesiące w zasadzie bez placków, to mi słabo ;) Zakładka "kuchnia" pęknie w szwach.

Puckowi chyba ząb daje się we znaki, bo łazi po dywanie i marudzi... A przed każdą drzemką raczy mnie pięknym rykiem :/ Rewelacja...
 
:wściekła/y:
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif

Pamiętacie, pisałam, ze nam rusztowanie przy balkonach postawili, zaczęli naprawiać balkon nad nami. Naprawa polega na tym, że udarem zrywają kafle!!!!!!!!!!! Mały od pół godziny powinien spać a w domu taki hałas że mózg staje!!! Normalnie wyjdę z siebie i stanę obok! Możecie sobie tylko wyobrazić co teraz mam w domu. Zmęczone dziecko chce spać a tu doopa!!!!!!!!!!!
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
 
Hej
U nas kontynuacja pobudek o 4, więc garnek kawy muszę opróżnić, zanim zabiorę się za robotę...
Wrublik - koniecznie daj znać!!! My tu przytupujemy prawie ;-)

Cwietka - fajnie że wróciłaś do wielo - mam nadzieję, że wytrwasz i będę miała z kim pogadać w tym temacie, bo Misia znowu znikła:laugh2:
Na długie schnięcie polecam zakup większej ilości wkładek, albo tetrę - na pewno masz, wystarczy ją złożyć w prostokąt i do kieszonki. Schnie szybciutko, a chłonie tyle co jedna wkładka;-) Niektóre wielo-maniaczki tylko na tetrze jadą i 3 otulaczach - to jest dopiero oszczędność - koszt całkowity pieluchowania 150 zł:tak: (zamiast 3000zł).

Ewa - a jakie to kosmetyki? Dla dorosłych? Bo my tez na nivei głównie;-) Właśnie sobie uświadomiłam, że ja to całkowicie na nivei, jedyny inny kosmetyk to laktacyd:laugh2:
Więc jak Ci coś zostanie, to może wypróbowałabym tego johnsona;-)

Krolcia - :szok: no ja sobie wyobrażam, i współczuję! Bezmózgowcy:no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry