• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

cwietka ja miałam tylko jedne dżinsy ciążowe firmy bella mama rozmiar XXS :-D. Tylko jedne bo 200 zł kosztowały :szok:. Wszystkie inne firmy chyba nie przewidziały, że kobiety o naszych wymiarach też zachodzą w ciążę :baffled:. I tak jak ty większość czasu chodziłam w leginsach i tunikach - ślicznie, wygodnie i za grosze można na ciuchach dostać. :tak:
 
reklama
Hmmmmmmmmmmm no kochane nie narzekać ;-) Dla kobiet XXL wbrew pozorom dostac ładne ciazowe ciuchy tez graniczyło z cudem..No chyba, że własnie za mega pieniądze ;-)
 
Thinka - ja myślę, że my się wymiarami kwalifikujemy do "nieletnie matki" ;-)
Ja nawet nie patrzyłam na spodnie powyżej 100 zł. Gruba przesada - taka cena za coś w czym człowiek pochodzi 4-5 miesięcy :baffled: A z legginsów korzystam cały czas :-) Sukienki ciążowe tez mogłabym nosić, ale jakoś mnie od nich odrzuca :sorry2:

No ale gorsza sprawa była ze stanikiem do karmienia - poniżej 75 nie było NIC :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
a ja teraz jestem większy rozmiar wrrrrr:growl: i też mi coś fajnego i niedrogiego trudno znaleźć:no:
cześć z rana:-)
dziś wyjazd, zaraz zakończę pakowanie, niby tylko do niedzieli, a tony kalmotów trzeba spakować:baffled:
kawałek drogi będę prowadziła:szok:
nie wiem, czy u teśców będziemy mieli internet, jeśli tak, to się jeszcze zamleduję,:tak: jak nie - to miłego weekendu:-)
 
Spać w wolne do 7??? AKURAT!! Moze chocby do 6 jak w normalny dzień? MARZENIE!! I to wcale nie juior mnie obudził, on dopiero wstal przed 10 min. tylko Lolo od 5 "Mamo zaraz będzie jasno, "Mamo pora wstawać", "Mamo siku", "Mamo jeśc" WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRr Jestem mega zła!!!
 
Hello

A mi smutno bo mężuś wyjechał i wróci późno,pewnie wieczorem,a myślałam że spędzimy miło długi week no i też nie wiadomo czy idzie jutro do pracy czy nie,to zależy od niego i wspólnika czy otwierają,mam nadzieje że nie :/
 
Hej.;-)
Nam pobudkę zaserwował maluch. Dziś noc w łóżeczku, aczkolwiek przebudził się około 23:crazy: i już myślałam, że wezmę go do łóżka ale wytrwałam zatykając uszy poduszką:sorry2:, po 10 minutach ryku poszedł z powrotem spać, uff.

Teraz szaleją oba chłopaki w pudle z autkami:-)
 
reklama
Coś widzę, że weekend zapowiada się cichy na bb - jak zawsze.

Do nas jutro przyjadą moi rodzice + mama Małżona. Na szczęście z gotowania jestem zwolniona, bo mama przywiezie wszystko - na jutro kurczaka (takiego prawdziwego, biegającego po podwórku) i razem go będziemy robić, a na niedzielę bigos - dawno nie jadłam :-) Tak więc tylko ciasto zostaje do zrobienia :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry