• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

wiecie co moje dziecko sobie ostatnio upatrzyło jako swoją kołysanke?? (w ciągu dnia, bo wieczorem zasypia bez niczego)... naszą prezentacje dvd ze zdjęciami ślubnymi hehe raz mu puściłam i teraz jak już chce spać to siada koło mnie przed kompem i czeka :-D no to mu włącze, pośmieje się z 2-3 minuty i śpi!
a co do rozczulania to teraz jest przeslodki. tak fajnie się podstawia po buziaki, czy żeby go wygiglać :-D ma z tego ubaw niesamowity. kochane te nasz bobasy teraz


własnie próbuję sobie przypomnieć tabulatury kolęd hehe chciałabym Mikołajowi zagrać w święta, choć nie wiem czy to moje dziecko będzie ucieszone hehehe póki co to gitara stoi, a on w ogóle do niej nie ucieka - aż dziwne.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Frulik zdecydowanie zdrowieje - szaleje dziś jak głupi ;) Wymyślił sobie taką zabawę, że ja siedzę na dywanie, on podchodzi od tyłu, stuka mnie w ramię, a ja się odwracam i go straszę - wtedy on wybucha histerycznym śmiechem, po czym odwraca mnie z powrotem i tak w kółko ;) Mnie też się podoba, bo jak on się "skrada", mogę sobie spokojnie książkę poczytać ;)

Fajnie nam mija niedziela, mimo że samotna.

Tylko przy obiedzie był znowu cyrk - już od tygodnia pięknie wszystko wsuwał, a teraz nagle znowu plucie i wysuwanie kawałków językiem. Ale może był już po prostu śpiący.
Teraz właśnie drzemie. Powinien długo pospać, bo dziś drzemał tylko pół godziny w kościele.

Powiedzcie mi, czy może być tak, że dziąsła bolą tylko przy zasypianiu? Bo w dzień w ogóle nie widać, żeby coś Frankowi przeszkadzało, ale jak trzeba iść spać, to jęczy strasznie, już z zamkniętymi oczami...

No i nie wiem, co teraz robić. Chyba trochę popracuję. Wieczorem planuję jakiś film, ale z lektorem, bo chcę równocześnie robić zaproszenia - bristolu nie mam, ale znalazłam kolorowe tekturowe przekładki do segregatora, których nie używam. Więc je potnę :)
 
Hejka:)
Nie wiem czy popisze bo czekam na gości i lada chwila się zjawią....

olcia wyobrażam sobie Twoją wściekłośc i się wcale nie dziwię, te chłopy to jednak nie ogarną zbyt wiele:-D (no ale oczywiście nasi synowie beda inni hehe....:-D) A w aparacie funkcji nagrywania nie macie? mimo to wszystko sie udało a najwazniejsza osobistośc była zadowolona więc spoko nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem;-) czekamy na zdjęcia - na pewno beda zarombiste!:-p

cristal ja teraz dawałam i daję jeszcze syropek Hederasal taki kupiłam juz zanim trafiłam do lekarki i taki już został. Jest ok. A u Wiktora standardowo Flawamed. Jesli on syropkowy to daj mu też prawoslazowy - ja nie daję bo moja tylko w piciu zje lek więc to bez sensu z prawoślazowym.

wrublik no to spraw sobie koniecznie!!! bardzo ładne sa - mi najbardziej ta w środku:-)

A mi M dzis pojechał do Zary i kupił ta kurtkę co chciałam - ona droga w sklepie bo ponad 400zł:sorry: więc sobie głowy nia nie zawracałam ale skoro sam kupił to ok:-D
 
wrublik, super ta tunika, widziałam niedawno w sklepie taką w promocji za prawie 80 zł - więc się opłaca:tak::tak:

no nie dałam rady wytrzymać, pojechałam z mężem do ambulatorium i mam proksacin 500 i nospę do brania przez 10 dni.

olcia, też bym się wkurzyła niemiłosiernie na rodzinkę męża!! szczególnie, że dla nich przesuwałaś termin, a wiadomo, że fajniej byłoby w same urodzinki:tak::-)
ale grunt, że córcia fajnie się bawiła:-D co do tych lalek z odgłosami to znam ten ból, moja mała dostała kiedyś taką płacząca i wiecznie wyła ta lalka (a dawała naprawdę głośno:szok:) do tego parę razy włączyła się nad ranem i pożegnała się z bateriami:-p
 
Frulik drzemie cały czas. Zaczął pokasływać znowu przez sen :/ Ech, a myślałam, że już wychodzimy na prostą. Ale coś mu się jakiś czas temu śniło i popłakał chwilę, pewnie katar mu się zrobił i może stąd ten kaszel. Oby.

A ja w końcu nie pracowałam, tylko przygotowałam prezent dla Mamy pod choinkę - kalendarz z naszymi zdjęciami. Mama była zachwycona Frankową roczkową fotoksiążką, więc myślę, że jej się spodoba - tym bardziej, że kalendarza używa w kuchni, więc będzie też praktycznie ;) Zaznaczyłam wszystkie nasze imieniny, urodziny i rocznice ślubów :)
W obu domach w tym roku mieliśmy tajne losowanie, żeby nie kupować wszystkim prezentów, bo wtedy się pierdółki bierze, żeby za dużo kasy nie wydać. U Rodziców wylosowałam Mamę, a u Teściów - Teścia :/ Ale chyba już wiem, co mu kupię. Albo bilety do teatru, bo grają w styczniu super spektakl, który znam z Krakowa (no ale musiałabym wziąć dwa, co się równa 80 zł, a limit mamy 50, więc to chyba odpadnie). A druga opcja to prenumerata jego ulubionego tygodnika, na kwartał albo pół roku, zależy jakie to kwoty :)
Nic mi innego na razie nie przyszło do głowy ;)
 
Wrublik jakie śliczne!!! Ach żeby była czerwona...Ja musze na targ pojechac bo u ans jest z baardzo tznimi ciuchami i własnie czegos takiego szukam a jak nie to chyba sobie dołoże na świeta ;-) Dzieki :*
Porobiłam kolczyki z mikołajem z dynią i ludowe i świateczne. Na odpowiednim wątku. Fifi juz porusza się głownie w pionie i nadal mnie to zaskakuje.
Ewa fajna zabaw. Mysle, że w ciagu dnia Frulik się czymś zajmie więc mu mniej przeszkadzają a jak zasypia..To tak jak z bolącym zebem...
Gosia fajna kołysanka he he he.
Asjaa kuruj się!!
 
reklama
Asjaa, ja idę na łatwiznę - ściągnęłam ze strony empiku ich program i złożyłam kalendarz ze zdjęciami. Wyedytowałam od razu odpowiednie dni, wpisując daty rodzinnych rocznic. Nie jest to takie drogie, bo całość kosztuje 40 zł - za same zdjęcia sporo bym zapłaciła. A są też tańsze wersje.

Bodzia, ja idę o zakład, że gdybym np. na komórkę nałożyła coś takiego, to Frulo w sekundzie straciłby zainteresowanie nią ;) Strasznie go ciągnie do naszych komórek, więc daliśmy mu starą, nieużywaną - rzucił ją w kąt i tyle ją widział ;)
Dziś musiałam mu dłuższą chwilę puszczać na komórce filmiki z "chłopczykiem". Jak Franek na ekranie mówił "ba" albo robił "nie nie nie", to Franek na żywo mu odpowiadał :) Przekomicznie to wyglądało :)
A zainteresował się telefonem, bo nagrywałam go jak bawił się w komandosa - wrzucał piłki pod komodę, a potem rozpłaszczał się na ziemi, zaglądając jak daleko poleciały ;)

***
Od kiedy jestem sama z Frankiem padam na twarz jak tylko go położę spać wieczorem (czyli np. teraz :)). A mam plany TYLE jeszcze wtedy robić ;) Rodzice samotnie wychowujący dzieci powinni dostawać jakieś medale...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry