• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

jeny, znowu tylko na chwilę...
Bodzia też trzymam kciuki o ten wypis w poniedziałek, z diagnozą - zdrowy!
Buzc posprzątane mówisz?... hmmm, ja się cieszę że mam poodkurzane dziś, a podłogi mąż zapowiedział że umyje tuż przed świętami, całe szczęście że mama jak była to umyła mi okna, sama bym się chwyciła wszystkiego, ale nie chcę ryzyka i tak co jakiś byle wysiłek i nie doleżenie, to plamię... ah trudno, nie porządki mi na chwilę obecną najważniejsze, zresztą jak ktoś przyjdzie to i tak będzie musiał zrozumiec że nie ogarnę tego wszystkiego tylko na to patrząc...
Tunia ja też nie mam prezentów, co gorsza nie mam na razie nawet kasy (do wypłaty, która mam ogromną nadzieję że będzie przed świętami, zostało nam 88zł), dziś pieluchy kupowaliśmy z zaskórniaków i skarbonki :/
Krolcia ja widzę właśnie tą fotkę, ale przyznam nie na moje siły, tam wejść i poczytać... odganiam się od takich info jak tylko mogę...
 
reklama
hej

ja dzisiaj leciutko zalatana
byłam u kumpeli na plotach i kawce:)
wracając Mysia zasnęła w samochodzie, a jechałam jeszcze po Matiego:/

kupiłam jemiołę, gałązki świerkowe i postawiliśmy już choinkę:tak: Jest śliczna. Niezbyt wysoka - ok 150 cm, ale rozłożysta i symetryczna i gęsta:)))

Na razie nie ubieramy. Niech ładnie się ułoży:) jutro dopiero.

tych blatów piernikowych wyszło mi...UWAGA...11! ale będzie pierników:)


bodzia współczuję kochana! ucałuj Fifiego od cioci Oli:)
krolcia ja wczoraj juz czytałam o tej dziewczynie:( bardzo przykre...niestety to jest życie...dzisiaj jesteś, jutro już nie...w sumie na co zmarła? Bo podobno w nocy...biedne dzieci:-(

jejku ale mi świątecznie...
UWIELBIAM:tak:
 
no to maluśka już śpi, już starsza marudzi do snu, ale chyba za godzinkę się położy
już tylko tydzień praktycznie został do świąt... choinka u nas stanie chyba jednak przed samymi świętami, czyt. w piątek za tydzień
piszecie o tych piernikach, a ja wyrosłam bez tradycji piernikowej, u nas były makówki - drożdżowe pierogi z makiem smażone w głębokim oleju - pyyyyycha... pierogów z grzybami i kapustą też nie znałam dopiero u teściowej poznałam, a ona je robi super dobre - tylko je nie gotuje a smaży, i dobre są ze trzy dni, a schodzą jako pierwsze
grzybówki to też nasza rodzinna wigilijna potrawa, a to są ziemniaczane placki pół na pół z przetartymi grzybkami leśnymi (uprzednio ugotowanymi), ale dla odchudzających się nie polecam...
o wspomniałam że chciało mi się dziś we dnie wędzonego łososia na chlebku z cytrynką... mężulek obiecał kupić, ale zapomniał, teraz jednak już nie pogonię go do sklepu, tym bardziej że muszę przyoszczędzić, by dociągnąć do świąt...
 
Hello mamuśki
Poczytałam Was,ale nie popisze,mimo że Mikolo już śpi.Lecę do kuchni sałatke robic bo jutro urodzinki robie Miko,a później nie ma kiedy więc robię 10 dni wcześniej :/

Bodzia buziaczki i zdrówka dla maluszka

Ale masakra a tą babeczką,ciekawe co się stało,biedne dzieciaczki i synek taki malusi 5m :-(((
 
cwietka i co dowiedziałaś się co to mediana? :-D

mam pytanie czy do alergologa to trzeba mieć skierowanie? Ania znowu się dusi od kaszlu mimo wszelkich syropików, antybiotyk pomagał tylko na ten czas póki był brany, a dziewczyna się męczy...
 
Jeny, oni (Małzon i siostra) dalej o rachunku prawdopodobieństwa :baffled: Małzon odkrył nagle, że studia filologiczne to był największy błąd jego życia. Mam nadzieję, ze nie postanowi nagle znów rozpocząć życie studenckie :szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry