• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

O właśnie Ewwe zimnego piwka mi bardzo brakuje przy grillu ... :/ W akademiku na studiach uwielbiałam ściągnąć sobie dobry film i kupić piwko do tego dobre towarzystwo... Ale bym się zimnego piwka napiła!! :)))
Pogadam z mężem może jednak go namówię na Mazury :))
 
reklama
O właśnie Ewwe zimnego piwka mi bardzo brakuje przy grillu ... :/ W akademiku na studiach uwielbiałam ściągnąć sobie dobry film i kupić piwko do tego dobre towarzystwo... Ale bym się zimnego piwka napiła!! :)))
Pogadam z mężem może jednak go namówię na Mazury :))
Oj tego piwa to też mi strasznie brak, zimnego piwka zimny Lech.. ech... jeszcze rok i będzie mozna :eek: chyba
 
Ja właśnie w poniedziałek wybieram się na tydzień na mazury. Jeszcze nigdy tam nie byłam. Zupełnie nie wiem jak ja was nadrobię po tygodniu ale będzie trzeba koniecznie :) Jak powstanie kiedyś jakiś wątek zamknięty to wam wrzucę fotki :)
Co do piwka to ja jakoś od 6 miesiąca przy kiełbasce z grilla degustowałam pół małego lecha bezalkoholowego :sorry:
 
Missiiss ja robie spagetti dzis na obiadek zapraszam ;D

Elena nie zamartwiaj sie tak strasznie zatykajacymi sie uszami i zlym samopoczuciem, nic sie z brzuszkiem i dolem nie dzieje wiec jest ok, ja mialam rodzic pod koniec lipca ale moje dziecko stwierdzilo chyba ze grudzien bedzie dla niego odpowiedniejszy ;D, u Ciebie moze tez tak bylo ;) trudno musimy to jakos przebolec i cieszyc sie tym co mamy a mamy naprawde duuuzo, w calym tym nieszczesciu zobacz jak szybko zaszlysmy w kolejna ciaze! a pomysl o kobietach ktore po wielu badaniach slysza ze wszystko z nimi jest ok i z partnerami a dzieci nie ma po 4-5 lat i dluzej.. to jest dopiero straszne
 
cześć babolce!!!

...zimny leszek...boski...:tak: ale za jakiś czas.

krolcia super, że mój ginek Ci się spodobał. Polecam!

pierogi ...pod nosalem...jejku, ale mi smaka narobiłyście tymi pierogami i piwkiem:-D

wiolcia, ja też myślę o wakacjach w Zakopcu. Zastanawiamy się nad tym mocno choć od nas to baaaardzo daleko - koło 600 km:eek:
ale takie delikatne spacerki z odpoczynkami to chyba bezpieczne...
ja morza mam dość. Jeździmy tam co roku na 3 tyg (międzyzdroje) a w weekendy do Władysławowa, Krynicy, Łeby, Stegny, półwysep helski itd. Jest drogo i jak nie ma pogody (niestety często) to człowiek się włóczy po barach i knajpach i wcina wszystko co się da:confused2: Może na weekend dobre, ale całe wakacje sobie chyba odpuścimy w tym roku...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry