gosiutek
Zaangażowana w BB
cały czas myśle nad tym aniołkiem którego już nie ma a jego zycie skończyło się na 7 miesiącu ciąży, i nie umiem wymyślić przyczyny, moja kumpla się urodziła w 7 mc i zyje, więc powiedzcie mi co było przyczyną tej tragedi? bo mi to spokoju nie daje :/
miał chore serduszko i poród miał odbyć się w Krakowie

niestety nie zdążył
