gufi
Październikowa Mama'06 Fan(ka)
U nas tez zimno - 10 stopni. jesien juz idzie, nie ma co.
my dzis z Ninka wybieramy sie do centrum handlowego - po pierwsze kupic buty, po drugie jest pozegnanie lata i beda jakies teatrzyki i inne atrakcje.
autko juz u mechanika, ale na razie ma urlop, wiec pewnie z tydzien bedzie stalo. na szczescie maz ma sluzbowy - co prawda tylko 2-os. dostawczy, ale zawsze na zakupy mozna podjechac. dobre i to
my dzis z Ninka wybieramy sie do centrum handlowego - po pierwsze kupic buty, po drugie jest pozegnanie lata i beda jakies teatrzyki i inne atrakcje.
autko juz u mechanika, ale na razie ma urlop, wiec pewnie z tydzien bedzie stalo. na szczescie maz ma sluzbowy - co prawda tylko 2-os. dostawczy, ale zawsze na zakupy mozna podjechac. dobre i to

ponoc taka ma być pierwsza połowa września, mi tam to nie przeszkadza tylko żebyśmy my czy nasze starsze dzieci zaraz się nie pochorowały

) czy od razy do 1 klasy. Generalnie to ja nie jestem za wcześniejszym posyłaniem dzieci do szkoły no chyba że w wyjątkowych wypadkach gdy dziecko wybitnie przewyższa intelektualnie i emocjonalnie rówieników, wolę ten stary system, sama jestem pedagodiem i pracowałam dużo z dziecmi w zerówkach i wiem czasem jak wielki błąd rodzice robią posyłając dziecko zbyt szybko bo wbrew pozorom ono nie bedzie "do przodu" ale "do tyłu" z ryzykiem że zawsze już będzie w tyle:-( eeech dużo by o tym pisać;-)
!!!! Godzinę czekałam w salonie a ona nawet nie raczyła zadzwonić
!!!!!!!!!!!!!!!
, ale dzięki temu makijaż nie wymagał poprawek przez całą noc.