• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2009

mó jteż całkiem inaczej patrzy na porody... bo przy pierwszym po 22 godzinach zabrali mnie nieprzytomną na cesarkę, a przy drugim ledwo przeżyłam
a010.gif

No to mu się nie dziwię (O_o)
 
reklama
mó jteż całkiem inaczej patrzy na porody... bo przy pierwszym po 22 godzinach zabrali mnie nieprzytomną na cesarkę, a przy drugim ledwo przeżyłam
a010.gif

i właśnie sobie uświadomiłam że się nie nadaje do rodzenia dzieci
c035.gif
c035.gif


może i lepiej że mi wycięli macice i nie moge mieć dzieci, bo pewnie trzeciego bym już nie przeżyła
a020.gif
 
hehe:)ciekawa jaka jutro będzie pogoda, bo mamy w planach jechac na domek posprzatać po zimie..to bedzie pierwsza tak "daleka" podróż naszego dziuba:) jedzie ok godziny wiec szału nie ma:)

Ja na taką godzinne podróż wybrałam czas jego drzemki..ale pod koniec drogi modliłam się tylko żeby A nie musiał stawać na czarwonym świetle bo skubaniec od razu oczy otwierał:szok:

Za to Hania na tej samej trasie kiedyś mi tak ryczała że musiałam jej cyca dać..a jechałam akurat z siostrą i szwagrem:szok: A zbok jeszcze specjalnie się odwracał żeby popatrzeć:-D
 
mó jteż całkiem inaczej patrzy na porody... bo przy pierwszym po 22 godzinach zabrali mnie nieprzytomną na cesarkę, a przy drugim ledwo przeżyłam
a010.gif

I ty się zdecydowałaś na drugie?
Naprawdę cię podziwiam....

Co do chmury..już ma ponoć nie przyjechać na pogrzeb z Watykanu kardynał Soddano ( nie wiem jak się to pisze)
 
Wczoraj mojemu A trąbiłam, żeby sobie wyobraził, jak mały już drepta i mówi tata:) i co? Rano dostałam eska "śniło mi się, że mały już chodził i wołał tata, super uczucie" :))) heh a no i posłuchał mnie i zaczął czytać gazety o dziciach tj Mamo to ja Twoje dziecko itp:))) heh jestem z niego dumna bo się orzed tym zapierał a teraz dzwoni i mówi co tam fajnego wyczytał i jaki fajny gadżet dla Aleksa wyhaczył:)
Mój też lubi takie gazetki:)
 
I ty się zdecydowałaś na drugie?
Naprawdę cię podziwiam....

Co do chmury..już ma ponoć nie przyjechać na pogrzeb z Watykanu kardynał Soddano ( nie wiem jak się to pisze)
strasznie się bałam drugiego porodu, tym bardziej że gdzieś w środku zawsze mi siedziało przekonanie że umre podczas porodu
a010.gif
od małego czułam coś takiego... a zawsze marzyłam o trójce dzieci, wiec zabrałam się i za drugie wkońcu ;-)
ale na trzecie by mi już nawet mój gin nie pozwolił.. a mąż to nawet nie chce słyszeć o ciążach i porodach ;-)


też słyszałam ale prezydent Czech się zapowiedział że przyjedzie mimo zamknietych lotnisk ale w sumie to daleko do Krakowa nie ma ;-)
no on nie ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry