• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

27012701, keks wygląda pysznie, wrzuć przepis do naszego "kalorycznego" wątku sprawczego :-D może jutro zawalczę z piekarnikiem.

a prezenty świąteczne, phi, ja nawet o nich nie myślę i wydaje mi się, że w tym roku coś kiepsko z nimi będzie z mojej i męza strony. my już sobie powiedzieliśmy, że Kubin jest naszym prezentem i nic sobie nie kupujemy, a reszta rodziny hmm, no postaram się coś w necie wyszukać, ale że ZUS mi czasowo wstrzymał dopływ kasy, tak więc i nie zaszalejemy z prezentami, poza tym ja się już dosłownie boję gdziekolwiek ruszyć, żeby znowu nie przegapić jakiejś ich kontroli. Może w weekend się uda, wtedy chyba nie pracują, nie? :)
 
reklama
łysa no to widzę że u ciebie dzisiaj jakaś kumulacja tych objawów. No nic czekam na dalsze info od Ciebie:)

Cd prezentów to ja też muszę zacząć się rozglądać chyba bo potem jak będę musiała kupić je na raz to chyba będę musiała obrabowac bank. Tym bardziej że u nas taka tradycja że każdy kupuje każdemu prezent. Jakiś skromny bo skromny ale jest ich do kupienia mnóstwo. Ja mam 3 rodzeństwa plus rodzice. a mój P ma 11 rodzeństwa i rodzice więc prezentów trzeba kupić duuzo. No i jeszcze teraz Mariczka doszła pewnie na święta będzie Fabian i jeszcze między sobą musimy coś kupić. Świeta mnie zawsze przerażają:)
 
ojej dziś 17 ale my wytrwałe !!!
ja jak was czytam żę wy tak śmigacie z tymi brzuchami to ja w szoku jestem ja siły nie mam do spożywczego i spowrotem to mega wyczyn i jakoś się męczyć zaczełam:sorry2::sorry2::sorry2: i ciasta pieką:szok::szok::szok: przy kuchni stoją ja dziś ledwie zupkę ugotowałam tak mi się niechciało i padłam jak pluto piję kawkę właśnie może się otrzeźwie

łysa czekamy na relacje ja nie wiem kogo obstawiać na drugą mamuśkę rozpakowaną sytuacja z dnia na dzień nas zaskakuje a może to Mła będzie 0 objawów a tu niespodzianka:-)

ja prezenty mam jeszcze tylko dla M ale mam nadzieje że już będę po i wyjdę sobie się przewietrzyć więc na razie nie szukam zresztą sił brak!!!

poczytałam trochę listopadówki i stwierdziłam że aby się nieprzeterminować !!!! bo czekanie później jest masakryczne!!!
 
Hej!
Nie jestem w stanie was nadrobic! Jestem tu dzisiaj pierwszy raz i ciezko:P narazie tak powierzchownie polukałam na Wasze wpisy, ale mam nadzieje, ze pomalu nadrobie wszytsko:))

Napada mnie strach przed porodem, znowu... Boje sie, ze jak zaczne rodzic bede sama w domu i wtedy nie wiem co zrobic, tzn przemawiam sama do siebie, ze wezwe taxi, wezme walizke (juz wsumie spakowana) i pojade na porodówke:P poinformuje A. i mame, ale tak naprawde nie wiem czy bede w stanie. Nie rodziłam nigdy i nie wiem czego sie spodziewac!
Boje sie tez, ze zaczne rodzic a nawet o tym nie bede wiedziała hahha (chociaz pewnie ból da mi rozpozanac) :P

Swoja droga codziennie rano boli mnie jak na @ i jest tak dzien w dzien. Czy to juz cos oznacza? Wydaje mi sie, że wszytsko mi sie tam w srodku przygotowuje do porodu ale nie wiem:P
Nie wiem na ile moj suwaczek jest prawidłowy, gdyz date porodu mam wg ostatniej miesiaczki, a ze mialam nie regularne to potrafilam nawet po 3 miesiace nie miec i tak bylo włąsnie przed zajsciem w ciaze:P
A co tam niech sie dzieje wola nieba! Jakos chyba przetrwam.
 
Melduje się z domku!!!! mały podrósł w 2 tygodnie 400 g, ja 3 kg;) wszystko jest w porządku, mam dalej brać leki na przepływy u małego. przy porodzie powinien ważyć 2500-2700. duży nie będzie ale i jak i M byliśmy mali więc lekarka mówi że to może właśnie dlatego nasza kruszynka bedzie kruszynka.
z całego serca dziekuje Wam za trzymanie kciuków!
ide sie polozyc- mam leżeć ile mogę bo to mu pomaga. buziaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Na mnie nie liczcie. Ja właśnie zobaczyłam, że na karcie ciążowej mam równiutko za miesiąc termin - 17 grudnia, ale wg USG w święta, więc nie czuję paniki. Prezent mam dla chrześniaka. Resztą się nie przejmuję - dostaną Emilkę :) To chyba sporo, prawda? ;) A jej? Chyba powinnam kupić buty, bo mi tu stopę wystawia co chwilę spod skóry - pewnie chodzi o to, że mam zmierzyć rozmiar ;)

Łysa, co z Tobą?

Pyszczek, super wieści!!! :)
 
Pyszczku kamień z serca nam spadł!! bardzo się ciesze że maluszek podrósł!!
a Ty dbaj teraz o siebie, bierz leki jak nakazał lekarz i czekaj na odpowiedni moment! obyśmy do szpitala zawitały dopiero na porodówkę!!
 
Mirabelka271 ja nie wiem, czy Twoi bliscy lubią takie rzeczy, ale ja myślałam o tym, żeby pokupować suszone owoce i orzeszki różnego rodzaju i popakować je ładnie – ale to pomysł dla moich rodziców głównie i może dal rodziców mojego, ale nie wiem zupełnie co dla dostawcy białej armii, może ustalimy tak jak kota, że nic sobie nie kupujemy – w końcu budowa w trakcie, więc wydatków też sporo.

Violett to u Was na prezenty to chyba cały rok trzeba zbierać!!

Pyszczek cieszę się bardzo, że u malutkiego w porządku!! I leż ile dasz radę!
 
Hej dziewczyny!:-)U mnie się porobiło!Dzisiaj w nocy poczułam silny ból w krzyżu, który przechodził na brzuch i tak co 1,5godz. Jakoś dziwnie... taki ból do wytrzymania,ale już byłam w strachu. Pojechaliśmy z mężusiem na ktg, bo miałam dzisiaj umówione i odrazu do swojej lekarki poszłam. Mam rozwarcie na 2cm, główka napiera, a szyjka dojrzała. Na ktg wyszło, że macica jest aktywna i są maleńkie skurcze, ale to są te przepowiadające. Ani czop, ani wody nie odeszły. Ugadałam się z moją gin, żeby nie kierowała mnie do szpitala, bo bez sensu będę tam leżeć. Jak skurcze będą się nasilać i będą co 10min. mam jechać do szpitala. Generalnie w ciągu 7 dni urodzę. No to czekamy... Ale jazda, hi hi :-D W sobotę wybije 37tydz. więc ciąża donoszona. Chyba będę listopadówką. :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry