Hej!
Tu to mnie jeszcze nie było. Watek jest super!

My znamy sporo zabaw paluszkowych, co jakis czas uczymy sie nowych (z internetu

) Zosia je uwielbia.
A oto niektóre:
Mam pięć paluszków u reki lewej (
poruszam palcami lewej reki)
I pięć paluszków u reki prawej (
poruszam palcami prawej reki)
Pięć to niedużo, ale wystarczy
Do każdej pracy i do zabawy (
kręce dłońmi w nadgarstkach)
Kciuk wskazujący, potem środkowy
Po nim serdeczny, na końcu mały
Pierwszy i drugi, trzeci i czwarty
Na końcu piąty - trochę nieśmiały (
poruszam kolejno palcami).
Składamy razem swoje dłonie (
dotykają się tylko czubki palców). Po każdej sylabie po kolei odrywamy od siebie (
zaczynając od kciuka) i z powrotem składamy palce, mówiąc:
Ma-mo, ma-mo!
Co, co, co?
Ja-dą goś-cie!
No to co?
Teraz trzymając pozostałe palce złączone ruszamy tylko serdecznymi, które się krzyżują - raz po jednej, raz po drugiej stronie i mówimy:
Dzień dobry! Dzień dobry!
Następnie palce, które "się kłaniały" całują się, a my cmokamy
(trzy razy).
I powtarzamy jeszcze raz gesty i słowa:
Dzień dobry! Dzień dobry!
oraz cmokanie.
A srczke znam tak:
Tu, tu, tu
sroczka kaszkę, ważyła.
Temu dała na miseczce,
Temu dała na łyżeczce,
Temu dała na spodeczku,
Temu dała w kubeczku,
A temu malutkiemu nic nie dała
tylko frrrr poleciała
Tu siadła, tu siadła, tu siadła, tu siadła (dotykam róznych czesci ciała),
I tu się schowała.
Idzie myszka do braciszka (
„idziemy" dwoma palcami: wskazującym i wielkim po ramieniu dziecka w kierunku szyi)
Tu wskoczyła (
wsuwamy palce za kołnierz)
Tu się skryła
Myszeczko, gdzieś była?
Myszeczko, gdzieś była?
- w sklepie
- coś robiła? - głaskanie przy każdym wierszu, leciutkie klepanie przy ostatnim.
- mleczko piła
- a mnie nic nie zostawiłaś.
Idzie rak, Nieborak (
idziemy palcami po różnych częściach ciała dziecka)
Czasem naprzód (
do przodu i do tyłu, delikatnie szczypiemy dziecko)
Czasem - wspak
Jak uszczypnie
Zrobi znak
o, tak! ,o, tak!, o, tak!
Ten pierwszy to nasz dziadziuś (
chwytamy kciuk dziecka)
A obok babunia (
prostujemy palec wskazujący dziecka)
Największy - to tatuś (
wielki palec)
A przy nim mamunia (
serdeczny palec)
A to jest - dziecina mała (
mały palec)
A to twoja rączka cała (
podnosimy rękę dziecka do góry)
Chodziła tu czapla
Na wysokich nogach
Chodziła po desce
Chodziła po desce
Opowiadać ci jeszcze?
Opowiadać ci jeszcze?
(kłucie palcem tam, gdzie dziecko ma łaskotki

)
Szedł chłop przez bór,
niósł ze sobą wór.
Pytałem go o grosz,
a on mnie cap za nos.
(
palce wędrują po ręce- od dłoni do ramienia. Na słowa "A on mnie cap za nos" chwytamy dziecko za nos).
Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
jak jeden nie może to drugi mu pomoże.
Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
jak drugi nie może to trzeci mu pomoże.
Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
jak trzeci nie może to czwarty mu pomoże.
Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
jak czwarty nie może to piąty (
kciuk) mu pomoże.
Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
jak piąty (
kciuk) nie może to piąstka mu pomoże.
Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
jak piąstka nie może to łokieć jej pomoże.
Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
jak łokieć nie może to czoło mu pomoże.
Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
jak czoło nie może to głowa mu pomoże.
Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
jak głowa nie może to nic już nie pomoże
Stuk, stuk, stuk...
Kto tam? Kciuk.
A kuku kochany kciuku.
Wstawaj drugi paluszku,
wstawaj, wstawaj leniuszku.
Stuk, stuk, stuk...
Kto tam? Kciuk.
A kuku kochany kciuku.
Wstawaj paluszku serdeczny
patrz, już widać blask słoneczny.
Stuk, stuk, stuk...
Kto tam? Kciuk.
A kuku kochany kciuku.
Wstawaj paluszku największy
zaraz słońce dzień upiększy.
Stuk, stuk, stuk...
Kto tam? Kciuk.
A kuku, kochany kciuku.
Wstawaj paluszku mały,
już na świecie dzień biały.
Ja jestem mały paluszek i najdłużej spać muszę...
Wstawaj mały paluszku, już dosyć leżenia w łózku.
(
wszystkimi palcami po kolei dotykamy kciuka zgodnie z tekstem)
Tu jest grota. (
pokaujemy pięść)
W środku miś (
zginamy kciuk i wsadzamy pod złożone palce)
Proszę, misiu, na dwór wyjdź (
stukamy w pięść)
O! Wyszedł miś. (
wysuwamy kciuk)
Pada deszczyk, pada, pada,
(
Uderzamy palcem o podłogę.)
coraz prędzej z nieba spada.
(
Przebieramy wszystkimi palcami.)
Jak z konewki woda leci,
(
Uderzamy całymi dłońmi o podłogę.)
A tu błyskawica świeci...
(
Prostujemy się i klaszczemy w dłonie nad głową.)
Grzmot !!!