reklama

Guz na szyji po porodzie - tarczyca?

Temat na forum 'Zdrowa mama' rozpoczęty przez dziunka24., 27 Grudzień 2009.

  1. dziunka24.

    dziunka24. Gość

    Hej dziewczyny. Moze mi cos podpowiecie, bo juz nie wiem co robic, a do wizyty u lekarza jeszcze daleko :sorry:
    Miesiac temu urodzilam drugie dziecko, porod byl ciezki. Niedawno odkrylam, ze na szyji kolo tchawicy po prawej stronie mam gule i to dosc pokazna. Jestem pewna, ze przed rozwiazaniem jej nie bylo, ale kiedy dokladnie sie pojawila to nie wiem, bo do niedawna nie mialam czasu przygladac sie swojej szyji ;-) Widac ja golym okiem - chcialoby sie powiedziec ze sie powieksza, ale nie jestem pewna ;-)
    Slyszalam gdzies, ze moze to byc od wysilku, taka komplikacja poporodowa. Co o tym myslicie? A jesli to tarczyca to gdzie powinnam sie udac i jakie badania zrobic?
     
  2. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Na początek powinnaś się udać zwyczajnie do internisty, on powinien umieć ocenić, czy to tarczyca, czy coś innego - jeśli tarczyca, to dostaniesz skierowanie do endokrynologa. Co prawda nigdy nie słyszałam, żeby tarczyca powiększyła się tak nagle, to dziwne. Najlepiej pójśc najpierw do internisty, bo to może być zupełnie coś innego, może w ogóle nie ma się czym przejmować i nie ma sensu łazić po specjalistach. Ale jeśli chcesz się zbadać na własną rękę, to na tarczycę robi się przede wszystkim TSH (badanie krwi) - obniżone lub podwyższone wskazuje, że z tarczycą jest coś nie tak.
    pozdrawiam
    nikita
     
  3. reklama
  4. DittavonTeese

    DittavonTeese Fanka BB :)

    Nikita,
    to chyba niezupełnie tak, że tarczyca nie może się powiększyć nagle.
    To skąd ten zwyczaj by przy bólach partych dotykać brodą klatki piersiowej
    Odkąd pamiętam to powodem było ryzyko związane z powiększeniem się wola.
    To samo z zamykaniem oczu..Zamykamy, by nie dostać wytrzeszczu :sorry:
    A jeśli chodzi o badania to zanim pójdziesz do endokrynologa (o ile to nie jest powiększony węzeł chłonny) to wykonaj badanie TSH, T3, T4 I tak dwa pozostałe nie są refundowane przez NFZ, więc niepotrzebnie stracisz czas licząc na skierowanie. A tak od razy "kawa na ławę" i lekarz będzie miał ogląd sytuacji.
    Dodatkowo jeśli masz fundusze to wykonaj USG tarczycy..
    Powodzenia :-)
     

Poleć forum